Są delikatniejsze niż typowe rogale drożdżowe i dłużej zachowują świeżość. Oczywiście o ile w ogóle doczekują dnia następnego , bo są takie dobre , że znikają z talerza w mgnieniu oka :-)


Składniki:
- 1/2 kg mąki
- 25 dag margaryny lub masła
- 5 dag drożdży
- łyżeczka cukru
- szczypta soli
- 2 jaja (+1 jajo do smarowania )
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- cukier waniliowy
- dżem

Drożdże, cukier , śmietanę rozmieszać i zostawić na parę minut , żeby rozczyn „ruszył”. Z mąki, margaryny (masła), 2 jaj, soli i wyrośniętych drożdży wyrobić ciasto (najpierw mąkę posiekać nożem z margaryną , potem dodać resztę składników). Włożyć do woreczka foliowego i schłodzić w lodówce ok. 1,5 godz., aż podwoi swoją objętość. Wyjąć, pokroić na 8 równych kawałków. Każdy kawałek rozwałkować na kształt koła i podzielić na 8 trójkątów. Na każdym układać niewielką ilość dżemu z brzegu ciasta i zawijać rogaliki. Maczać je w rozmąconym jajku i cukrze wymieszanym z cukrem waniliowym. Piec ok.30 min. w temp.180 st.C.