Ten przepis mam dzięki Frani z forum “Same Baby” ;-)

Chlebki te są podobne do Bagietek , jednak przygotowuje się je inną techniką – ciasto zwija się jak rolady , a podczas pieczenia smaruje się wodą (lub spryskuje , tak jak ja to robiłam). Co prawda u mnie , po upieczeniu chlebków i przekrojeniu ich , nie było widać “zwoi” (prawdopodobnie powinnam dodać więcej mąki , chociaż i tak dałam więcej niż w przepisie) , a z wierzchu wyszły nieco blade (to wina piekarnika , ostatnio mi fiksuje ) , to i tak bardzo nam smakowały. Najlepsze oczywiście na świeżo , a jeśli coś zostanie na drugi dzień – można pokroić i usmażyć z nich francuskie tosty :-)

P.S. Przy drugim podejściu skórka była już bardziej przypieczona.

Składniki:
- 3,5 szkl. mąki tortowej(dałam inną pszenną)
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 opakowanie drożdży Dr.Oetker’a (7g)
- 325 ml ciepłej wody (ok.1,25 szkl.)

Cukier wymieszać z wodą, drożdżami i łyżką mąki, odstawić do wyrośnięcia. Rozczyn wlać do mąki z solą, zagnieść, podsypać mąką, jak będzie się kleić. Podzielić ciasto na dwie części, rozwałkować obie i pozwijać jak rolady. Odstawić na ok. 45 minut. Wierzch posmarować zimną wodą i wstawić do piekarnika. Piec w 200C ok. 45 minut, smarując co 15 minut zimną wodą lub można wstawić do piekarnika pod chlebki blaszkę z wodą (ja użyłam spryskiwacza – moim zdaniem najprostszy sposób).