W końcu doczekałam się na śliwki węgierki , ale wraz z nimi pojawił się pewien dylemat : które ciasto upiec ? – bo pomysłów miałam kilka , a wiedziałam , że ze wszystkim nie dam rady ;-) W końcu postanowiłam , że na pierwszy ogień pójdzie Serowy placek ze śliwkami , czyli coś zarówno dla wielbicieli ciasta drożdżowego , owocowego , jak i sernika. Wszystko to w jednym cieście , a jeszcze do tego obficie posypane kruszonką :-)

Ciasto:
- 2 szkl. mąki
- 2 dag drożdży (użyłam 7 g suszonych)
- ok. 1/2 szkl. letniego mleka
- 1/4 szkl. cukru
- 1 jajo
- 6 łyżek oleju
- szczypta soli

Masa serowa:
- 40 dag białego sera
- 1 jajko
- 1 budyń waniliowy
- 1/2 szkl. cukru
- aromat lub cukier waniliowy

Kruszonka:

- 1,5 szkl. mąki
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- ok. 1/3 szkl. oleju
- 1/2 szkl. cukru

Ponadto:
- ok. 1/2 kg śliwek

Mąkę przesiać do miski, w środku zrobić dołek. Drożdże rozkruszyć, wymieszać z mlekiem i szczyptą cukru – wlać do zagłębienia i posypać niewielką ilością mąki. Odstawić na ok. 15 minut do wyrośnięcia (aż na powierzchni pojawią się rysy). Dodać cukier, sól, jajko i olej, wszystko razem wymieszać i wyrabiać do momentu utworzenia się jednorodnego, błyszczącego ciasta. Przykryć i odstawić jeszcze do wyrośnięcia na 30 minut, aż zwiększy swoją objętość o połowę.
W tym czasie zmielony ser utrzeć z cukrem, jajkiem, proszkiem budyniowym i aromatem waniliowym. Śliwki wypestkować i pokroić na kawałki (ćwiartki lub jeszcze drobniej). Połączyć składniki kruszonki i zagnieść palcami (w razie potrzeby dodać trochę oleju).
Ciasto jeszcze raz dokładnie przerobić na stolnicy lekko posypanej mąką, następnie rozwałkować i wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem blachy (23 x 33 cm). Na wierzchu równomiernie rozsmarować masę serową, obłożyć śliwkami i posypać kruszonką. Ostatni raz odstawić do wyrośnięcia na 10 minut. Piec ok. 40 minut w temp. 200 st. C.