Rozki niby-francuskie-n2

Ten przepis mam już od dawien dawna, jeszcze z czasów “podstawówki”.
Dlaczego rożki nazywają się “niby francuskie” ? Ano dlatego, że smakują podobnie jak te z ciasta francuskiego, ale robi się je o wiele prościej – ciasto wystarczy raz zagnieść, schłodzić, rozwałkować i upiec. W smaku też są podobne, ale bardziej… hmmm… jakby to powiedzieć… soczyste ;-)
I jeszcze jedno, proporcje do składników ciasta bardzo łatwo można sobie zmieniać i dostosować do własnych potrzeb – zasada jest jedna: wszystkiego po równo :-)

 

Rozki niby-francuskie-n

Składniki:
- 300 g zmielonego sera białego (może być twaróg – bez mielenia)
- 300 g masła (lub margaryny)
- 300 g mąki
- marmolada lub gęsty dżem
- cukier puder do posypania

Masło i ser mają być zimne.

Mąkę, masło oraz ser posiekać razem i szybko  zagnieść ciasto. Następnie schłodzić w lodówce przez 3-4 godziny (lub krócej w zamrażalniku).

Rozwałkować na grubość 3-5 mm i pokroić na kwadraty o boku ok. 8 cm. Na każdym z nich kłaść po pół łyżeczki marmolady i składać po przekątnej, formując rożki. Układać na blasze (bez natłuszczania) i piec 15-20 minut w temp. 220 st.C.

Rozki niby-francuskie-n1