Co prawda tortille najczęściej robi się z mąki kukurydzianej , jednak tym razem proponuję przepis w wersji pszennej. Można je podawać z nadzieniem mięsnym , warzywnym , do sałatek lub jako samodzielną przekąskę (np. maczane w gęstym sosie). Ja swoje celowo dłużej podpiekłam , żeby bardziej przypominały chipsy i można je było pochrupać :-)

Przepis pochodzi z mojej niezawodnej książki „chlebowej”.


Składniki na 12 sztuk:
- 225 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka soli (jak dla mnie to za dużo)
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 40 g smalcu lub tłuszczu roślinnego
- 150 ml ciepłej wody

Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia , rozetrzeć z tłuszczem , dodać wodę i lekko zagnieść miękkie ciasto. Przykryć folią i zostawić na 15 minut. Ciasto podzielić na 12 równych części i uformować z nich kulki. Każdą z nich rozwałkować na lekko posypanej mąką stolnicy na 15-18 cm placki. Ponownie przykryć , żeby nie wysychały. Rozgrzać patelnię z grubym dnem , kłaść po jednej tortilli i smażyć 1 i 1/2 – 2 minut , w międzyczasie przewracając na drugą stronę jak tylko na powierzchni pojawią się bąbelki. Tortille powinny pozostać elastyczne. Zdejmować z patelni i zawijać w kuchenną ściereczkę , żeby pozostały ciepłe zanim wszystkie się upieką.