Kolejny smaczny chlebek , tym razem z Piekarni Tatter. Ostatnio piekła go też Beata z bloga „Lubię gotować” i to właściwie dzięki niej zwróciłam uwagę na ten przepis. Chlebek robi się w miarę szybko , bo potrzeba na to tylko kilku godzin (zwykle zakwasowce wymagają dwóch dni). Ma chrupiącą skórkę , wilgotne wnętrze i dosyć długo zachowuje świeżość.

Składniki:
- 200 g zakwasu żytniego
- 550 g mąki białej pszennej chlebowej
- 50 g mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych
- 1 łyżeczka słodu (dałam miód)
- 1 płaska łyżka soli
- 300 g letniej wody
- opcjonalnie: 1/4 – 1/2 łyżeczki suchych drożdży
- opcjonalnie: 2 łyżki kminku

Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, a potem zagnieść sprężyste, gładkie ciasto. Zostawić w szczelnie zakrytej misce na 2 – 2 i 1/2 godziny , złożyć w tym czasie 2 – 3 razy.
Następnie ukształtować owalny bochenek (u mnie okrągły). Umieścić go w koszu i zostawić do wyrośniecia na 1 – 1 i 1/2 godziny . Szybko naciąć. Piec z parą w piecu nagrzanym do 260ºC przez 10 minut, potem obniżyć temperaturę do 230ºC i piec jeszcze 20-25 minut. W połowie pieczenia bochenek obrócić, aby obie strony jednakowo się zbrązowiły.