Tak się składa , że znowu jest akcent kokosowy. Nie , nie mam aż takiej fazy na kokos – przepis jest zaległy ;-)
Ciasta jogurtowe bardzo lubię , o kruszonce już nawet nie wspomnę. W tym przepisie jednak pominęłabym kokos w cieście (wyszło jakby za gęste i zbyt suche) lub dodała trochę mniej mąki. Ogólnie jednak ciasto było smaczne i szybkie do przygotowania. Można do niego wykorzystać różne owoce – u mnie akurat truskawki , ale śliwki (teraz chyba jest na nie sezon) też będą pasowały. Przepis pochodzi z
tego bloga.

Składniki:
- 4 jaja
- 180 g cukru
- 300 g jogurtu naturalnego
- 400 g mąki
- 50 g wiórków kokosowych (następnym razem pominęłabym je albo zmniejszyłabym trochę ilość mąki))
- 1 mały proszek do pieczenia (ok. 3 łyżeczki)
- odrobina ekstraktu waniliowego (dodałam od siebie)

- 400 g dowolnych owoców (u mnie truskawki)

Jaja ubić z cukrem na puszystą masę , następnie dodać jogurt, wiórki kokosowe , mąkę i proszek do pieczenia , dobrze wymieszać. Ciasto wyłożyć na blachę (23 x 33 cm) wyłożoną pergaminem.

Kokosowa kruszonka:
- 100 g mąki
- 80 g wiórków kokosowych
- 80 g masła
- 50 g cukru pudru

Masło roztopić , dodać resztę składników i zagnieść kruszonkę.

Na ciasto wyłożyć owoce i posypać kruszonką. Piec ok. 40 minut w 175 st.C.