Znowu posiałam gdzieś linka do przepisu , a natknęłam się na niego nie więcej niż kilka tygodni temu (przynajmniej tak mi się wydaje). Właścicielkę bloga (tyle zapamiętałam) proszę o kontakt :-)
Jeśli zaś chodzi o bułeczki z tego przepisu… Na początku wydawało mi się , że ciasto wyszło jakby za gęste , za tłuste i słabo wyrastało (nie było też mowy o ponownym wyrastaniu już uformowanych bułek). Nic to , pogodziłam się z faktem , że tym razem bułeczki z moim ulubionym , serowym nadzieniem będą „gniotowate” i , że pewnie w recepturze pojawił się jakiś błąd ;-) Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i uciesze , bułeczki wyszły wspaniałe ! Nie takie typowo drożdżowe – lekkie i puszyste , bardziej krucho-drożdżowe , ale naprawdę bardzo smaczne i nawet na drugi dzień zachowały świeżość.

P.S. Jak się okazało , przepis jest autorstwa Oliwki , choć miałam go z innego źródła ;-)


Składniki na około 12 sztuk:
- 500 g mąki
- 50 g drożdży (dałam 2 torebki suszonych + nieco więcej mleka)
- 1/2 szklanki mleka
- 1/4 łyżeczki soli
- 1/4 kostki masła
- 1/3 szklanki oleju
- 2 żółtka
- 1 cukier wanilinowy lub 8 g cukru waniliowego
- 1/2 szklanki cukru

Drożdże pokruszyć do miseczki, posypać łyżką cukru i mąki, dodać 2-3 łyżki ciepłego mleka. Przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut.
Masło rozpuścić z cukrem i cukrem waniliowym, przestudzić.
Wszystkie składniki połączyć w misce i wyrabiać, aż ciasto stanie się zwarte i elastyczne. Odstawić przykryte do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, rozwałkować na prostokąt , posmarować masą serową. Złożyć dwa razy, jak papier listowy (wzdłuż dłuższego boku – najpierw z jednej strony założyć 1/3 ciasta , a potem z drugiej), pokroić na 3-4 cm pasy (powinno ich wyjść ok. 12). Każdy przekręcić przez środek (jak świderka) i ułożyć na blaszce. Tak przygotowane bułeczki można posmarować roztrzepanym jajkiem (nie trzeba tego robić , jeśli zamierzamy je później polukrować). Piec ok. 25 minut w temp. 180 st.C na złoty kolor. Po upieczeniu przestudzić i jeszcze ciepłe polukrować.
Uwaga: przed pieczeniem nie trzeba bułeczek odstawiać do wyrośnięcia.

Masa serowa:
- 250 g sera białego
- 1 jajko
- 1 łyżeczka esencji waniliowej
- cukier do smaku

Wszystkie składniki połączyć ze sobą , dokładnie rozcierając.

Dodatkowo:
- 1 jajko do posmarowania bułeczek (nie używałam)
- lukier (ok. 3/4 szkl. cukru pudru wymieszać z niewielką ilością mleka lub wody z sokiem cytrynowym)