Solanki to takie proste rogaliki , posypane po wierzchu solą. Od razu dodam , że słowo „proste” występuje tu w podwójnym znaczeniu – bo rogaliki są łatwe do zrobienia i nie zakręcone , jak typowe rogale. W smaku przypominają trochę ciasto na pizzę – lekkie i wilgotne. Najlepsze zaraz po upieczeniu , kiedy są jeszcze ciepłe i wspaniale chrupiące. Przepis pochodzi z forum CinCin.

Składniki:
- 500 g maki pszennej chlebowej
- 1 łyżeczka soli
- 1 żółtko
- 1/2 szkl. letniego mleka
- 1/2 szkl. letniej wody
- 1 płaska łyżeczka drożdży suchych

Do smarowania przed zwinięciem:
- 1 łyżka oleju

Do smarowania przed pieczeniem:
- 1 białko
- sól morska
- opcjonalnie kminek (ja nie dodaję kminku)

Wymieszać mąkę, drożdże i sól. Dodać mleko z woda i żółtko. Ciasto wyrobić (powinno być podobnej konsystencji jak na pizzę) i zostawić w cieple do wyrośnięcia na 1 godzinę (albo do podwojenia objętości)

Ciasto po wyrośnięciu podzielić na 2 lub 3 części (w zależności od tego ile i jakiej wielkości solanki chcemy uzyskać) i rozwałkować na okrągłe placki grubości ok. 1/2 cm. Każdy placek posmarować z wierzchu olejem, po czym nożem do pizzy podzielić na 8 części. Każdy trójkącik zwinąć jak rogalik tylko, że solanki mają pozostać proste.

Wyłożyć na blaszkę i odstawić do wyrośnięcia na 20 minut.
Przed pieczeniem posmarować białkiem i posypać solą morską (ewentualnie kminkiem).
Piec w 250 st.C na złoty kolor.