Czas najwyższy na jakiś wypiek z rabarbarem, zwłaszcza, że rośnie on w moim ogródku (znaczy się ten rabarbar, nie gotowy wypiek ;-) Nie ma go co prawda zbyt wiele, ale myślę, że na kilka ciast wystarczy :-) Na początek coś prostego, szybkiego i smacznego, czyli muffiny. Dawno już żadnych nie robiłam, więc z chęcią wypróbowałam przepis Agi. Babeczki same w sobie nie są zbyt słodkie, ale kruszonka doskonale uzupełnia ten „niedobór” cukru i w ogóle dodaje smaku. Dlatego nie rezygnujcie z niej, bo to już nie będzie to samo ;-)

Składniki:
- 2 szkl. mąki pszennej
- 100 g brązowego cukru
- 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 jajka
- 1 szkl. mleka
- 110 ml oleju
- 150 g rabarbaru

Kruszonka:
- 50 g mąki pszennej
- 2 łyżki brązowego cukru
- 30 g masła

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. W drugiej misce połączyć jajka, mleko i olej. Rabarbar pokroić na małe kawałki. Z podanych składników przygotować kruszonkę. Suche składniki wsypać do mokrych, dodać rabarbar i wymieszać tylko tyle, żeby się wszystko połączyło. Nałożyć ciasto do foremek na muffinki i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C i piec ok. 20-30 minut.

Z podanej porcji wychodzi ok. 18 sztuk – ja zmieściłam do 12 foremek.