Ciasteczka z tahini

 

Coś dla wielbicieli chałwy. Bardzo kruche (wręcz sypkie) ciasteczka z dodatkiem pasty sezamowej. Moim dzieciom nie posmakowały, m-żonkowi jako-tako, a ja miałam wyżerkę ;-)  I nawet nie przeszkadzała mi zbytnio ta „piaskowa” konsystencja ciastek.

Trzeba uważać, żeby za bardzo nie przypiekły się (powinny pozostać jasne), bo będą jeszcze bardziej sypkie, a przez to mniej smaczne.

 

Składniki:
- 3 szkl. mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szkl. cukru pudru
- 3/4 szkl. pasty sezamowej (tahini)
- 200 g masła
- 1 jajko
- odrobina aromatu waniliowego

Sypkie składniki wymieszać, dodać pozostałe (ogrzane do temp. pokojowej) i wszystko razem połączyć (na początku można wymieszać dużą, drewnianą łyżką, a później zagnieść).
Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blasze wyścielonej pergaminem i lekko spłaszczać.
Piec w temperaturze 180 st.C przez 13-14 minut (ciastka powinny pozostać blade, wtedy będą smaczniejsze). Wyjąć z piekarnika i pozostawić na blasze na kilka minut, a następnie przenieść ciasteczka na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.

Inspiracja

Ciasteczka z tahini1