Ciasto na bialkach z migdalami

Jeszcze jeden przepis na wykorzystanie białek. Tym razem proponuję migdałowe ciasto. Ma gąbczasto-wilgotną konsystencję i przypieczone, chrupiące płatki migdałowe z cynamonową nutą na wierzchu. Bardzo dobre. A zatem, kiedy znowu nazbiera się Wam większa ilość białek i nie będziecie wiedzieli co z nich zrobić, nie wzdychajcie na myśl o zrobieniu (może już setny raz ;-) bezów, tylko sięgnijcie po ten przepis.

Składniki:
- 125 g mąki
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 125 g masła
- 8 białek (ok. 280 g)
- szczypta soli
- 175 g cukru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 op. cukru waniliowego lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- skórka starta z 1 cytryny (pominęłam)

Do posypania:
- 75 g migdałów w płatkach
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka cynamonu

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło roztopić i ostudzić.

Białka ubić ze szczyptą soli, aż dobrze się spienią, po czym powoli dodawać cukier, ciągle ubijając. Gdy białka utworzą sztywną pianę, dodać cukier waniliowy lub ekstrakt, a następnie sok z cytryny i jeszcze chwilę ubijać. Dodawać na zmianę stopione, ostudzone masło, skórkę z cytryny i przesiewać mąkę z proszkiem. Bardzo ostrożnie wymieszać szpatułką, jedynie do połączenia się składników.

Masę wyłożyć do wyścielonej pergaminem (tylko na dnie) formy (ok. 24 cm średnicy).
Migdały wymieszać z cukrem i cynamonem, a następnie posypać wierzch ciasta. Piec w temp. 180ºC przez ok. 35 min, aż migdały ładnie się zrumienią, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy po wyciągnięciu. Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i pozostawić do wystudzenia w blaszce.

 

Za udostępnienie przepisu dziękuję Agnieszce.