Babka z chalwa

Prosta i bardzo smaczna babeczka. Słodka, puszysta i lekko wilgotna. Wyjątkowo, lepsza na drugi dzień niż zaraz po upieczeniu. Na świeżo wydała mi się trochę za bardzo przesuszona, ale już następnego dnia nabrała odpowiedniej wilgotności i aromatu. Polecam nie tylko wielbicielom chałwy.

 

Składniki:
- 180 g margaryny (masła)
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 4 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100 g chałwy waniliowej
- odrobina aromatu waniliowego

Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Chałwę pokruszyć, dodać do masy i zmiksować. Żółtka oddzielić od białek i dodawać do ciasta  na przemian z przesianą mąką i proszkiem do pieczenia. Białka ubić na sztywno i delikatnie, przy pomocy łyżki lub szpatułki połączyć z ciastem. Następnie przełożyć do dwóch małych keksówek (lub jednej większej) wyścielonych papierem do pieczenia lub natłuszczonych i oprószonych bułką tartą. Piec około 30 minut  w temp. 170 st.C z termoobiegiem (piekłam w jednej blaszce, w temp. 160 st.C z termoobiegiem, przez prawie 50 minut).

Źródło przepisu