Kinder Country

 

Jeśli lubicie batoniki Kinder Country, to ich domowa wersja także powinna Wam posmakować. Co prawda nie jest to wierna kopia oryginału, ale smak jest bardzo zbliżony :-)

Na początek pokusiłam się o wypróbowanie przepisu, który od dłuższego już czasu krąży po necie. Próba jednak nie powiodła się (delikatnie rzecz ujmując ;-), więc wykombinowałam swoją własną wersję, która wydaje mi się mniej „ryzykowna”.

W sumie przepis jest bardzo prosty, nie wymaga pieczenia i powinien przypaść do gustu wszystkim słodziakom :-)

P.S. W tym tygodniu w Biedronce najnowsze promocje, oferta specjalna Na dobry początek jesieni oraz akcja Portugalia i produkty z nią związane. Z kolei w Carrefour na odmianę akcja French touch.

 

Składniki:
Spód:
- 100 g czekolady mlecznej
- 50 g masła
- 50 g herbatników (ok. 10 ciasteczek), po zmieleniu  1/2 szkl.

Czekoladę rozpuścić na parze razem z masłem. Lekko przestudzić i wymieszać ze zmielonymi herbatnikami. Powstałą masę wyłożyć cienką warstwą do wyścielonej pergaminem formy (21 x 21 cm) – najlepiej zrobić to palcami. Odstawić.

Masa:
- 500 g serka mascarpone (o temperaturze pokojowej)
- 1 szkl. mleka w proszku
- 200 g białej czekolady
- 2-3 szkl.  prażonej pszenicy w miodzie*

Dodatkowo:
- ok. 1 i 1/2 szkl. prażonej pszenicy w miodzie do posypania

Czekoladę rozpuścić na parze i ostudzić.
Serek mascarpone zmiksować, a następnie połączyć z przestudzoną, ale wciąż płynną czekoladą. Dodać mleko w proszku, a na koniec prażoną pszenicę. Wymieszać. Masę wyłożyć do formy, na przygotowany wcześniej spód. Wierzch przysypać warstwą prażonej pszenicy i lekko wcisnąć  w masę. Całość wstawić do lodówki, a w międzyczasie przygotować polewę.

Polewa:
- 150 g czekolady mlecznej
- 70 g masła

Czekoladę wraz z masłem rozpuścić na parze. Dokładnie wymieszać, trochę przestudzić i polać wierzch ciasta (cienką strużką).
Całość wstawić ponownie do lodówki na co najmniej 12 godzin.

Uwagi:
*Pszenica w masie trochę zmięknie i już nie będzie chrupiąca. Jeżeli to wam nie przeszkadza, radzę dodać trzy szklanki pszenicy, w przeciwnym razie tylko dwie.
Podczas rozpuszczania czekolady trzeba uważać, aby jej nie przegrzać – im jaśniejszy kolor czekolady, tym bardziej wrażliwa jest ona na wysoką temperaturę.
Zamiast prażonej pszenicy w miodzie można użyć ekspandowanych ziaren zbóż. Wtedy ciasto będzie mniej słodkie.