Szarlotka z bezowa pianka

 

Mogę śmiało powiedzieć (napisać), że to jeden z najlepszych przepisów na szarlotkę, jakie zamieściłam na blogu. I wcale nie jest to jakaś wyszukana wersja – wielu z Was na pewno dostrzeże podobieństwo do popularnego „pleśniaka”.

Delikatne i kruchutkie ciasto na spodzie i na wierzchu, wyraziste w smaku jabłka oraz słodka beza w postaci piankowej tworzą doskonałą całość. Szarlotka wprost rozpływa się w ustach.

Polecam użyć kwaśnych jabłek, aby w zestawieniu ze słodką bezą ciasto nie wyszło przesłodzone. Wcześniej nigdy nawet bym nie pomyślała, że można przesłodzić szarlotkę, a mnie się to udało, kiedy za pierwszym razem użyłam słodszej odmiany jabłek i jeszcze dosypałam cukru jak do tradycyjnej szarlotki ;-)

 

Składniki:
- 500 g mąki
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g masła
- 5 żółtek
- 50 g cukru
- 1 cukier waniliowy
- szczypta soli

 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i posiekać z masłem. Dodać żółtka utarte z cukrem, cukrem waniliowym i solą, zagnieść gładkie ciasto.
1/3 ciasta zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika. Resztę (2/3) rozwałkować i włożyć do blachy (24 x 36 cm), odstawić.
Gdyby ciasto było mocno kruche i trudno się wałkowało, dodać łyżkę kwaśnej śmietany i jeszcze raz zagnieść.

 

Nadzienie:
- 1 kg jabłek (waga po obraniu), typu antonówka, szara reneta
- 2-3 łyżki cukru
- 1 płaska łyżeczka  cynamonu
- 1 cukier waniliowy
- 5 łyżek tartej bułki

 

Obrane i wydrążone jabłka zetrzeć na tarce z dużymi oczkami. Dodać resztę składników i wymieszać.

 

Beza:
- 5 białek
- 1/2 szkl. cukru
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

 

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać aż się rozpuści. Następnie wsypać cukier puder, chwilę ubijać, a na koniec mąkę ziemniaczaną.

Na ciasto w blaszce wyłożyć nadzienie z jabłek, wyrównać, przykryć pianą, wierzch posypać startym ciastem z zamrażalnika. Piec w temperaturze 170 st.C przez około 50 minut.
Przed podaniem szarlotkę posypać cukrem pudrem.

 

Szarlotka z bezowa pianka1