Keks dyniowo-piernikowy1

 

Oto przepis dla niezdecydowanych ;-) Jeżeli nie wiecie czy upiec keks, czy może piernik, to polecam dwa w jednym. A w zasadzie to nawet trzy, bo ciasto zawiera także dynię. I choć jej smaku nie wyczujecie, to sprawi ona, że keks będzie wilgotny i długo świeży.

Wierzch ciasta można oblać polewą czekoladową lub polukrować. U mnie poniekąd jest jedno i drugie, ponieważ zrobiłam lukier kakaowy, który wyglądem przypomina czekoladę.

Ja ogólnie lubię keksy, zwłaszcza takie wilgotne i napakowane bakaliami, ale ten jest wyjątkowy ze względu na swój piernikowy charakter. Polecam :-)

 

Składniki:
- 180 g masła
- 180 g cukru trzcinowego
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 2 jajka
- 220 g puree z dyni
- 300 g mąki pszennej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- ok.  500 g bakalii (orzechy, rodzynki, owoce kandyzowane)

W garnku podgrzewać masło, cukier i miód aż się rozpuszczą. Dodać przyprawę do piernika, wymieszać i odstawić do przestygnięcia.
Do ciepłej masy dodać jajka i puree z dyni. Wszystko razem dokładnie wymieszać lub zmiksować.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, stopniowo dodawać do masy. Na koniec wsypać bakalie i dokładnie wymieszać.
Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką formy (9 x 33 cm). Piec w temperaturze 180 st.C przez 60-70 minut (sprawdzić patyczkiem).
Wystudzone ciasto oblać polewą czekoladową lub polukrować.

Lukier kakaowy:
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
- ok. 2/3 szkl. cukru pudru
- odrobina aromatu waniliowego
- 1 czubata łyżeczka kakao

Śmietanę mocno podgrzać i wymieszać z resztą składników na gładki lukier. Gdyby konsystencja była zbyt rzadka dosypać cukru pudru, a zbyt gęstą rozrzedzić odrobiną przegotowanej wody.

Na podstawie tego przepisu.