Chalwowiec bez pieczenia2

 

Kolejne ciasto sezamowe, a dokładniej rzecz ujmując z dodatkiem chałwy. Tym razem jednak bez pieczenia. Kremowe ciasto na herbatnikach, z kawową nutą, a jeśli ktoś chce, to również z procentami ;-) Ja ze względu na dzieci alkoholu nie dodawałam i nieco ograniczyłam zawartość kawy w cieście. Niemniej jednak ciasto smakowało wybornie, a do tego miało atrakcyjny wygląd. 

Polecam jako wielbicielka chałwy :-)

Po przepis zapraszam tutaj  Zachęcam również do odwiedzania PASAŻU. Może i Wy znajdziecie tam coś dla siebie.

.