Bez kategorii

Blog roku

Jak zapewne zauważyliście, od jakiegoś czasu widnieje w prawym górnym rogu banerek „Blog roku 2012″. A to dlatego, że zgłosiłam (tak, tak… znowu ;-) swojego bloga do konkursu. Nawet nie spodziewam się, że przejdę do trzeciego etapu, nie mówiąc już o zajęciu pierwszego miejsca. Zapytacie, po co w takim razie to robię ? Otóż wiele osób w ogóle nie wie o istnieniu mojego bloga, a dzięki temu być może zyska on choć kilku nowych czytelników :-)  
Niemniej jednak będzie mi bardzo miło, jeżeli znajdzie się ktoś, kto odda swój głos na „Arabeskę”. Można to zrobić wysyłając SMS o treści D00142 (de zero zero jeden cztery dwa) na numer 7122.
Koszt  SMS-a to 1,23 zł.  Dochód zostanie przekazany na integracyjno – rehabilitacyjne obozy dla dzieci z ubogich rodzin i dzieci niepełnosprawnych, tak , że żaden głos nie będzie „zmarnowany” :-)

Recepta na cały rok

Bierzemy 12 miesięcy,
oczyszczamy je dokładnie
z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku,
po czym rozkrajamy każdy miesiąc
na 30 lub 31 części tak, aby zapasu
wystarczyło dokładnie na cały rok.

Każdy dzień przyrządzamy osobno
z jednego kawałka pracy
i dwóch kawałków pogody i humoru.

Do tego dodajemy trzy duże łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczkę tolerancji,
ziarenko ironii i odrobinę taktu.

Następnie całą masę polewamy dokładnie
dużą ilością miłości. Gotową potrawę
przyozdabiamy bukietem uprzejmości
i podajemy codziennie z radością 
i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki. 
 Katharina Elisabeth Goethe
 
 Szczęśliwego Nowego Roku !   

.*.*.*.*.*.*.*.*.*.*.*.*.*.*.

Zapewne zauważyliście już ten bannerek w lewym, górnym rogu. Otóż jakiś czas temu, kiedy mało kto jeszcze myślał o świętach Bożego Narodzenia, ja pracowałam nad pewnym świątecznym projektem. Przyznam, że było to dla mnie nie lada wyzwanie – czasu na realizację mało, panujące „egipskie ciemności” nawet w środku dnia (i jak tu zrobić dobre zdjęcie ? ;-), a na dodatek problemy rodzinne. Na szczęście poradziłam sobie jakoś z tym wszystkim i przygotowałam 12 słodkich przepisów wigilijno-bożonarodzeniowych. Znalazły się one właśnie w „Świątecznej książce kulinarnej”, którą można obejrzeć już teraz, klikając we wspomniany wcześniej banner i ściągając sobie e-booka (mój wkład to 1/5 przepisów z całej książki).  Niebawem receptury te pojawią się także na blogu. 
A zatem zapraszam :-)

Przy okazji „luźnego” posta chciałabym podziękować Atinie za wyróżnienie „Liebster blog” :-)
Co prawda z reguły nie biorę udziału w tego typu zabawach i nie przedłużę „łańcuszka”, ale na pytania odpowiem ;-)
 wychodzisz na pole czy na dwór …? 
Na dwór, no chyba, że faktycznie idę na pole ;-)
 
chodzisz na nogach czy piechotą … ?
Jedno i drugie ;-)
 
jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym markiem?
Zdecydowanie nocnym markiem (już jest po północy ;-) 
 
jaką potrawę najczęściej przygotowujesz? 
Naleśniki z serem :-)
 
co obok gotowania jest Twoją pasją?
Ależ ja wcale nie lubię gotować ! :-)) Uwielbiam za to piec ciasta ;-) 
 
komedie czy horrory?
Komedie – wolę śmiać się niż bać ;-) 
 
Twój ulubiony film … 
Ba ! żeby to tylko jeden… Dużo ich jest :-)
 
Twój ulubiony aktor …
Nie ma takiego 
 
ubrania w jakim kolorze najczęściej kupujesz? 
Czy ja wiem… chyba w zielonym ;-) 
 
jak najchętniej spędzasz wolny czas? 
Hmmm… czas wolny ? Mija zanim  zdążę z niego skorzystać ;-)
 

lubisz napoje procentowe?, jeśli tak to jaki jest Twój ulubiony …

Ogólnie lubię wszystko, co słodkie, więc z procentami także ;-)

Pozdrawiam
evenka

Wyniki konkursu

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Z wielką przyjemnością przeczytałam Wasze komentarze i żałuję , że mam tylko dwie nagrody do rozdania ;-) A otrzymują je:

Russkaya
Jerzy G.

Gratuluję zwycięzcom i proszę o podanie adresu na maila: arabeskawaniliowa@gmail.com

20120502_110650

Konkurs

Tak , tak… po pięciu latach blogowania „Arabeska” doczekała się pierwszego konkursu :-)

Organizujemy go wraz z firmą Wawel – fundatorem nagród. Co można wygrać ? Dwa zestawy słodyczy z serii „Wawel dla Kibiców” (na pocieszenie ;-) W skład każdego zestawu wchodzą:

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy opisać w komentarzu jak wygląda(ło) Wasze kibicowanie – trzymacie kciuki , gryziecie paznokcie z nerwów , a może zupełnie na luzie , ziewając od czasu do czasu czekając końca meczu ? ;-) Nie zapomnijcie też wspomnieć o tym , co podjadacie w trakcie oglądania  , w końcu to blog kulinarny :-)  
Autorzy dwóch najciekawszych  komentarzy otrzymają po jednym słodkim zestawie.

Konkurs potrwa do 2 lipca do godziny 12:00.

Wielkanoc2012

Wesołych Świąt

Wszystkim czytelnikom bloga życzę zdrowych , radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
 
evenka
zima

Życzenia


Wszystkim czytelnikom bloga życzę zdrowych , spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku :-)

evenka

Do zobaczenia…

…kiedyś (mam nadzieję). Nie chcę o niczym z góry przesądzać , bo nie wiem jak to wszystko dalej się potoczy , ale na nowe przepisy raczej nie ma co liczyć w najbliższym czasie. Na komentarze i maile postaram się odpowiadać w miarę możliwości , ale zalecam cierpliwość , bo to też może potrwać (prawdopodobnie przez jakiś czas będę pozbawiona dostępu do internetu).

Pozdrawiam
evenka

Wcięło mi szablon… c.d.

Poszukiwania nowego szablonu nie trwały długo , bo wstawiłam taki sam , jak na moim drugim blogu ;-) Nie wszystko wygląda tak , jakbym tego chciała , ale cóż , jest jak jest.
I tak już pozostanie , bo wkrótce pożegnam się z Wami na czas bliżej nieokreślony.

Pozdrawiam
evenka

Kilka słów wyjaśnienia…

Niektórzy z Was zapewne zastanawiali się gdzie tak nagle zniknęłam. Przerwa była zaplanowana i owszem , tyle , że w późniejszym terminie , ale czasem nie mamy większego wpływu na pewne sprawy. Otóż dnia 16 czerwca przyszedł na świat mój synek :-) Cały tydzień spędziliśmy w szpitalu , ale już jesteśmy w domu. Takiemu małemu szkrabowi trzeba poświęcić sporo czasu i nie bardzo można cokolwiek zaplanować , a starsza siostra jeszcze jest za mała , żeby zająć się braciszkiem. Nie mam też „pod ręką” babci , ani nawet cioci , która by mnie wyręczyła , w związku z tym podejrzewam , że wszelkie wypieki będą teraz gościły w moim domu bardzo rzadko. No , ale czas pokaże jak to dalej będzie. Na „pocieszenie” mam dla Was jeszcze 2 zaległe przepisy (plus 2 nad którymi ciągle się zastanawiam).

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga
evenka