Bez pieczenia

Chatka Baby Jagi na krakersach

 

Chatka na krakersach1

Znacie już Chatkę Baby Jagi w wersji podstawowej, czyli na herbatnikach. Przepis cieszy się ogromną popularnością (ma ponad 1100 „lajków”), ale pojawiły się też krytyczne komentarze. Chodziło głównie o to, że deser jest zbyt słodki i za tłusty. To oczywiście kwestia gustu i na ten temat się nie dyskutuje. Jednak można spróbować coś temu zaradzić ;-)

Otóż jakiś czas temu natknęłam się na pewną recepturę wywodzącą się z Kresów Wschodnich. Był to deser bardzo przypominający Chatkę Baby Jagi, z tym, że na krakersach i bez dodatku masła. A zatem w wersji mniej tłustej i mniej słodkiej :-) 

Osobiście wolę tę pierwszą wersję, ale ta druga też jest bardzo smaczna. A niezdecydowanym radzę „wypośrodkować” i zrobić chatkę na herbatnikach, ale z masą z poniższego przepisu ;-)

 

Składniki:
- 500 g twarogu (zmielonego)
- 100 g kwaśnej, gęstej śmietany
- 150 g cukru
- odrobina aromatu waniliowego
- 30 sztuk krakersów
- 2 banany
- kilka kostek czekolady

Twaróg zmiksować ze śmietaną, cukrem i aromatem.
Na folii aluminiowej ułożyć pierwszą warstwę krakersów: 3 rzędy po 5 sztuk (podobnie jak tutaj).
Na krakersach równomiernie rozłożyć warstwę masy twarogowej (mniej niż pół porcji) oraz 1 banana pokrojonego w dosyć cienkie plasterki (grube nie zegną się przy składaniu chatki).
Następnie ułożyć drugą warstwę krakersów, masę (kilka łyżek zostawić do posmarowania „dachu” chatki) i banana w plasterkach.
Całość złożyć w „trójkąt” unosząc folię aluminiową do góry i pomagając sobie rękami. Posmarować z wierzchu pozostawioną masą i posypać startą czekoladą.
Gotową chatkę wstawić do lodówki na około 12 godzin przed podaniem.

Uwagi:
W oryginale krakersy przed ułożeniem macza się w mleku. Nie robiłam tego, ponieważ uznałam, że i tak zmiękną, a z moczonych może zrobić się papka. Poza tym moja masa twarogowa wyszła dosyć rzadka (na własne życzenie ;-) i musiałam wstawić chatkę jeszcze przed złożeniem na jakiś czas do lodówki. Masa stężała, krakersy trochę zmiękły i wszystko dało się poskładać.
Z folii aluminiowej dobrze jest uformować „korytko”, żeby krakersy nie przesuwały się w czasie smarowania masą.

Źródło inspiracji

Chatka na krakersach3

P.S. Informacja dla słodziaków: w Tesco cukier od 14.01 w promocyjnej cenie ;-) A w Biedronce akcja „Kup więcej za mniej„.

Deser z lodami o smaku chocolate brownie

 

Deser z lodami3

 

Lody kojarzą się nam zwykle z latem. Jednak wcale nie musi tak być. Ładnie podane pucharki z lodami mogłyby pojawić się nawet na świątecznym stole.
I właśnie z myślą o tak wyjątkowej okazji przygotowałam deser na bazie lodów Carte d’Or Chocolate Brownie. Dzieci uwielbiają wszystko, co czekoladowe, a lody w szczególności, więc tego typu deser po prostu musi dobrze smakować. I to nie tylko dzieciom. W wersji dla dorosłych polecam też dodać odrobinę rumu.

 

Deser z lodami1

 

Składniki na 12 porcji:
Ciasto brownie:
- 1 i 1/3 szkl. cukru
- 1/2 szkl. oleju
- 1/4 łyżeczki soli
- 4 jaja
- 1 i 1/3 szkl. mąki
- 100 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić na parze.
Cukier wymieszać z olejem i solą. Wbić jajka i ubijać, aż masa będzie lekka i puszysta. Dodać wanilię i rozpuszczoną czekoladę, po czym stopniowo wsypywać przesianą mąkę. Całość zmiksować na gładką masę i wyłożyć do wyścielonej papierem do pieczenia formy (23×33 cm). Piec około 30 minut w temperaturze 180 st.C.

Polewa:
- 100 g czekolady deserowej
- 50 g masła

Połamaną na kawałeczki czekoladę wraz z masłem rozpuścić na parze i dokładnie wymieszać.

Ponadto:
- 2 opakowania lodów Carte d’Or Chocolate Brownie
- wiśnie w syropie lub z kompotu (odsączone)

Wystudzone ciasto pokroić w kostkę (ok. 1 cm). Część kosteczek wsypać na dno pucharków. Na środku położyć po jednej rozetce lodów, dookoła obsypać resztą kostek z ciasta oraz wiśniami. Całość oblać naokoło polewą czekoladową.
W wersji dla dorosłych kosteczki z ciasta można dodatkowo skropić rumem.

 

Deser z lodami

 

„Carte d’Or to marka deserów lodowych od lat słynąca z głębokich i zmysłowych smaków, wysokiej jakości składników i zaskakujących połączeń smakowych w tym roku wprowadza dwie mocno czekoladowe nowości.
Carte d’Or Chocolate Brownie przepyszne czekoladowe lody z kawałkami ciastka brownie, polane czekoladowym sosem. Deser ułożony jest w opakowaniu w postaci sześciu gotowych do nałożenia rozetek. Dzięki temu w zaledwie kilka sekund możemy cieszyć się w domu ekskluzywnym deserem rodem z najwspanialszych kawiarni – doskonałej jakości i pięknie podanym.”

lody brownie

Wafle z galaretką w trzech kolorach

 

Wafle z galaretka w 3 kolorach3

 

Wyśmienite wafelki z masą galaretkową, w trzech smakach. Nie za słodkie, w pastelowych kolorach, w sam raz na przyjęcie dla dzieci. Maluchom (i tym większym też ;-) z  pewnością posmakują . Do tego są niebrudzące – można swobodnie brać palcami, bez obawy, że dziecko się przy tym umaże, w przeciwieństwie do łakoci czekoladowych :-)

 

Składniki:
- opakowanie grubych wafli (dokładnie 4 sztuki)
- 2 szkl. mleka
- 4 łyżki kaszy manny
- 1 szkl. cukru
- 1 op. cukru wanilinowego
- 200 g masła
- 3 galaretki (np. czerwona, zielona i żółta)*
Kaszę manną zalać w garnuszku zimnym mlekiem i odstawić na 10 minut.
Następnie zagotować, często mieszając. Gotować kilka minut, aż kasza zgęstnieje, po czym wsypać cukier i cukier wanilinowy. Jeszcze chwilę podgrzewać, ciągle mieszając. Odstawić z ognia i wystudzić.
Miękkie masło zmiksować, stopniowo dodawać ostudzoną kaszę.
Masę podzielić na 3 części.
Galaretki rozpuścić w połowie ilości wody zamieszczonej w przepisie na opakowaniu (czyli w 1 szklance wody), każdą w osobnym naczyniu.
Do wciąż gorących galaretek dodać po 1 części kremu i dokładnie wymieszać. Powinna powstać gładka, dosyć rzadka masa.
Gdyby jednak wciąż wyglądała jak zwarzona, naczynie wystarczy zanurzyć w ciepłej wodzie i mieszać, aż składniki dobrze się połączą. Gotowe masy galaretkowe odstawić w chłodne miejsce. Gdy zaczną tężeć, wylewać partiami: wafel -> masa -> wafel -> masa -> wafel -> masa -> wafel. Całość obciążyć deseczką i wstawić do lodówki.
*Użyłam galaretek o smaku: pomarańczowym, truskawkowym i kiwi.

Źródło

Wafle z galaretka w 3 kolorach

Aktualne promocje w Biedronce można obejrzeć tutaj.

Ciasto Maxi King

 

Ciasto Maxi King3

 

To już kolejne ciasto z rodzaju „batonikowych”. W sumie to nigdy nie próbowałam prawdziwego Maxi Kinga i nie wiem jak smakuje, ale słodycz tego ciasta można porównać np. do snickersa. Jednym kawałkiem można zaspokoić apetyt na słodycze na dłuższy czas (pomimo, że zmniejszyłam porcję cukru i użyłam mniej słodkiej czekolady).

Tak, że osoby wrażliwe powinny całkiem zrezygnować z dodawania cukru do masy. Natomiast moje słodziaki powiedziały, że to jedno z najpyszniejszych ciast, jakie robiłam. I wcale nie za słodkie  :-)

 

Składniki:
– ok. 400 g herbatników
– 1 puszka masy krówkowej (400g)

Masa mleczna:
– 350 g  masła (temp. pokojowa)
– 1 szklanka mleka
– 1/2 szklanki cukru (można nie dodawać)*
– 2 opakowania cukru waniliowego (po 16 g)
– 400 g mleka w proszku (miałkiego – nie w granulkach)

Polewa:
– 2 czekolady deserowe (lub mleczna i gorzka)
– 150 g orzeszków ziemnych
– 1/4 szklanki mleka

 Dalsza część przepisu tutaj.

Deserowe ciasto śmietanowe z truskawkami

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami1

Na zakończenie (przynajmniej u mnie) sezonu truskawkowego proponuję banalnie proste i zaskakująco smaczne ciasto. Chłodne, orzeźwiające, bez pieczenia, a nawet bez użycia miksera. Co więcej, do jego wykonania potrzeba zaledwie kilku składników: kwaśnej śmietany, biszkoptów, truskawek, galaretki i kilku łyżek cukru pudru. Ot i wszystko, nawet dziecko mogło by zrobić takie ciasto, tylko z galaretką radziłbym pomóc :-)

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami

 

Składniki:

- 2 śmietany 12% (po 400 g)
- 1 śmietana 18% (400 g)
- 5-6 łyżek cukru pudru
- 2 duże lub 3 mniejsze opakowania biszkoptów
- 2 galaretki truskawkowe
- 50 dag truskawek (dałam więcej)

 

Galaretki rozpuścić w 3 szklankach przegotowanej, gorącej wody. Odstawić do wystygnięcia, a następnie schłodzenia.

Śmietany przełożyć do miseczki i wymieszać z cukrem pudrem.
Blaszkę ok. 23 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Każdy biszkopt maczać w śmietanie i układać w blaszce „cegiełkowo”. Powinny powstać 3 warstwy biszkoptów w śmietanie.
Po ułożeniu ostatniej warstwy biszkopty nieco docisnąć do spodu, aby wolne przestrzenie dokładnie wypełniły się śmietaną. Resztę śmietany wylać na wierzch i wyrównać.
Na śmietanie  ułożyć umyte i osuszone truskawki (ciasno, jedna przy drugiej). Całość  wstawić do lodówki.
Gdy galaretka zacznie tężeć, wyjąć ciasto z lodówki, zalać galaretką i ponownie schłodzić. Podawać następnego dnia.

Uwagi:
Najlepiej użyć takich biszkoptów, które nie nasiąkają zbyt szybko, wtedy ciasto będzie bardziej stabilne (przypominam, że masy śmietanowej nie ubija się i niczym nie usztywnia).
Użyłam śmietany w kubeczkach po 330 g, ale wystarczyło mi jej dosłownie „na styk”.

Źródło

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami3

 

P.S. Od dzisiaj (09.07) w Biedronce w promocji m.in. sery białe -20%.

Chatka Baby Jagi

Chatka Baby Jagi-1

Chatka Baby Jagi, zwana także Chatką Puchatka, zalicza się do grona moich faworytów. Przepis mam od bardzo dawna i często do niego powracam. Ciasto jest bardzo proste (wbrew pozorom), ładnie wygląda i co najważniejsze świetnie smakuje. Poza tym nie wymaga pieczenia.

 

Składniki:
- 1/2 kg tłustego sera białego (lub twarogu), zmielonego
- 250 g masła
- 1 szkl. cukru pudru (może być zwykły)
- 1 łyżka kakao
- 36 sztuk herbatników
- odrobina aromatu waniliowego

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

Wafle z białą masą

 

Wafle z biala masa

Dawno już nie korzystałam z nowego przepisu na masę do wafli. Do tej pory korzystałam naprzemiennie z dwóch znanych mi od lat receptur. Jednak kiedy zobaczyłam wafle z białą masą u wiosenki, wiedziałam, że prędzej, czy później też takie zrobię.

No i zrobiłam. Sposób przygotowania ich jest dosyć nietypowy, bo masę ubija się na parze, ale to akurat dobra wiadomość, zwłaszcza dla tych, którzy obawiają się dodawania surowych jaj do deserów. Jedynym malutkim minusem było to, że gotowe wafelki troszkę się „rozjeżdżały” podczas jedzenia (kiedy poleżały dłuższy czas w cieple), ale w smaku wyszły naprawdę pyszne, takie delikatne, mleczno-kremowe.

 

Składniki:
- 1 paczka wafli (9 sztuk okrągłych)
- 3 jajka
- 3/4 szklanki cukru
- 1 kostka margaryny (może być masło)
- 1 szklanka mleka w proszku

Jajka z cukrem ubijać na parze przez około 15 minut. Margarynę pokroić, wrzucić do ubijanej masy i mieszać do rozpuszczenia. Na koniec dodać mleko w proszku. Ponownie wymieszać, dokładnie rozbijając grudki z mleka. Gotową masą przekładać wafle.

Uwagi:
Najlepiej kroić je dobrze schłodzone. Masa jest dosyć kremowa i jak poleżą w cieple, to mogą się trochę „rozjeżdżać” podczas krojenia.

Ciasto herbatnikowe

 

Ciasto herbatnikowe

W czasie upałów chętniej sięgamy po przepisy na ciasta, które nie wymagają pieczenia. To właśnie jeden z takich przepisów.

Spód ciasta bardzo przypomina blok czekoladowy, a wierzch jest z galaretkowej masy serowej. Dosyć nietypowe zestawienie smaków i konsystencji, ale bardzo udane.

 

Spód:
- 150 g masła
- 100 g cukru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 2 łyżki kakao
- 1 jajo, roztrzepane
- 200 g pokruszonych herbatników
- 100 g wiórków kokosowych
- 50 g posiekanych orzechów włoskich
- 20 g rodzynek

Masa:
- 3 łyżki żelatyny
- 70 g masła
- 2 łyżki mleka
- 1/2 torebki budyniu waniliowego
- 200 g cukru pudru
- sok z 1/2 cytryny
- 2 serki homogenizowane naturalne (po 180 g) – użyłam 400 g serka waniliowego

Do dekoracji:
- 3-4 kostki gorzkiej czekolady
- odrobina mleka

W garnku rozpuścić 150 g masła, dodać cukier, cukier waniliowy, kakao, roztrzepane jajo i podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż masa zgęstnieje. Wsypać pokruszone herbatniki, wiórki, orzechy, rodzynki, wymieszać i jeszcze ciepłym ciastem wyłożyć dno tortownicy (o średnicy 22 cm – u mnie 26 cm). Odstawić do wystygnięcia.

Żelatynę namoczyć w 1/2 szklanki  przegotowanej, wystudzonej wody. Najlepiej zrobić to w małym garnuszku. Po kilku minutach należy wstawić go do większego garnka z gorącą wodą. Żelatynę mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia, po czym wystudzić.
W rondelku rozpuścić 70 g masła, dodać mleko wymieszane z proszkiem budyniowym, cukier puder i sok z cytryny. Zagotować i dokładnie wymieszać, do połączenia składników. Masę lekko przestudzić, połączyć z serkami oraz żelatyną i wyłożyć do tortownicy na spód kakaowo-ciasteczkowy. Schłodzić w lodówce, aż masa stężeje.

Czekoladę rozpuścić na parze z odrobiną mleka i udekorować ciasto w dowolny wzór.

Przepis pochodzi z Galerii potraw

 

Ciasto herbatnikowe1

Ciasto-smietankowo-budyniowe-z-kokosowa-nuta

Ciasto śmietankowo-budyniowe z kokosową nutą

 Wspomnienie lata. Delikatne, piankowe ciasto bez pieczenia. Bita śmietana, budyń, śmietanka kokosowa, a do tego jeszcze galaretka – mocno malinowa, z dodatkiem musu ze świeżych owoców (to dlatego jej kolor jest taki nasycony). Ciasto bardzo nam smakowało, tylko dzieciom galaretka była zbyt kwaśna. Cóż, jesienne maliny nie są już takie słodkie ;-)

Spód:
- 150 g biszkoptów
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 70 g masła (rozpuszczonego)
- 1 łyżka kakao

Masa:
- 1 puszka mleczka kokosowego (400 ml) – uwaga ! trzeba ją wstawić do lodówki na co najmniej 24h
- 6 łyżek cukru pudru
- 1 budyń śmietankowy
- 5 łyżeczek żelatyny  (+ kilka łyżek mleka)
- 330 ml śmietanki kremówki 30%

Wierzch:
- 250-300 g malin świeżych lub mrożonych
- 1 galaretka malinowa
- ew. 1 łyżka cukru

Puszkę z mleczkiem kokosowym należy wstawić do lodówki na co najmniej 24 godziny, żeby powstała z niego śmietanka.
Biszkopty i wiórki kokosowe zmielić w malakserze. Dodać kakao oraz rozpuszczone masło i wymieszać. Powinna powstać masa przypominająca mokry piasek. Należy wsypać ją na dno tortownicy (26 cm średnicy), równomiernie rozprowadzić i ugnieść dłonią. Schłodzić.
Puszkę z mleczkiem kokosowym wyjąć z lodówki. Powinna zrobić się z niego gęsta, biała śmietanka. Należy ją zebrać, a płyn, który pozostanie dodać do budyniu.
Ugotować budyń według przepisu na opakowaniu, część mleka zastępując wcześniej wspomnianym płynem. Pozostawić do ostygnięcia, od czasu do czasu mieszając.
Żelatynę zalać kilkoma łyżkami zimnego mleka i zostawić na parę minut, aż napęcznieje (w małym, żaroodpornym naczyniu). Następnie naczynie wstawić do garnka z gorącą wodą i mieszać, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Słodką śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem.
Zimną śmietankę kokosową także ubić (tyle, ile się da – nie musi być całkiem sztywna).
Letni budyń wymieszać z rozpuszczoną żelatyną, a następnie połączyć ze śmietankami. Gotową masę przełożyć do tortownicy, wyrównać wierzch i wstawić do lodówki.
Maliny zmiksować, przetrzeć przez sitko pozbywając się pestek. Powstały mus malinowy przelać do kubka-miarki i dolać tyle gorącej wody, żeby w sumie było nieco mniej niż pół litra. Przelać do garnuszka i zagotować. Zdjąć z ognia, wsypać galaretkę i ewentualnie dosłodzić jedną łyżką cukru. Dokładnie wymieszać i schłodzić.
Tężejącą galaretkę wlać do tortownicy na zastygniętą już masę śmietankowo-budyniową i ponownie wstawić do lodówki.
Przed podaniem ciasto można udekorować bitą śmietaną i świeżymi malinami.

SONY DSC

Ptasie mleczko najprostsze


Dziś podzielę się z Wami przepisem na ptasie mleczko z dawnych lat. To jedna z pierwszych receptur, jakie zapisałam w swoim notatniku jeszcze w czasach podstawówki. W sumie od wielu lat nie korzystałam z niego, ale swego czasu był prawdziwym hitem. Deser banalnie prosty, a dzieci (i nie tylko) uwielbiają go. W dodatku można do niego zużyć większą ilość  białek i to bez włączania piekarnika :-)

P.S. Tym razem skorzystałam z przepisu na polewę z forum cincin – jest świetny !

Składniki:
- 8 białek
- 1 i 1/2 szkl. cukru (może być trochę mniej)
- 8 łyżeczek żelatyny
- sok z cytryny (ok. 2 łyżki) lub kwasek cytrynowy (ok. 1/4 łyżeczki)
- odrobina aromatu śmietankowego
- herbatniki do wyłożenia formy
- ew. 1 łyżka syropu malinowego lub 1 łyżeczka kakao

Spód formy (ok. 23 x 33 cm) wyłożyć herbatnikami.

Żelatynę namoczyć w kilku łyżkach zimnej, przegotowanej wody. Naczynie wstawić do garnka z gorącą wodą i mieszać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny.

Białka ubić na sztywno. Stopniowo dodawać cukier oraz sok z cytryny i ubijać do momentu, aż cukier się rozpuści. Dodać żelatynę i aromat śmietankowy, ubijać jeszcze przez chwilę. W tym momencie masę można podzielić na połowę i do jednej dodać sok malinowy lub kakao. Wyłożyć do przygotowanej formy, wierzch wyrównać i wstawić do lodówki. Przygotować polewę.

Polewa:
- 4 łyżki cukru
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- 3 łyżki kakao
- 60 g masła
- 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody i mieszać do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać  żelatynę do reszty masy. Dobrze wymieszać i przestudzić. Gdy lekko zgęstnieje, polać zastygnięte ptasie mleczko. Całość ponownie schłodzić.