Bez pieczenia

Rozkoszna-Pamela3

Rozkoszna Pamela


Pod taką śmieszną nazwą kryje się smaczny , piankowy deserek. Przepis znalazłam na tej stronie już jakiś czas temu , ale dopiero teraz trafiła się okazja , żeby z niego skorzystać.

Składniki:
- 4 jajka (sparzone wrzątkiem)
- 4 łyżki cukru
- 1 torebka galaretki (cytrynowej lub jakiejkolwiek – u mnie truskawkowa)
- garść posiekanych bakalii (orzechy, migdały, rodzynki, owoce kandyzowane)

Żółtka utrzeć z cukrem na krem. Galaretkę rozpuścić w 1 szklance gorącej wody i ostudzić do temperatury pokojowej. Schłodzone białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce tężejącą galaretkę i utarte żółtka. Nakładać do małych foremek albo salaterek , posypanych na dnie bakaliami. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny. Przed podaniem , foremki lub miseczki na chwilę zanurzać w ciepłej wodzie (wtedy pianka łatwiej odstanie od ścianek), przewracać do góry dnem i dekorować bitą śmietaną.

Torcik-bananowy

Torcik bananowy


Coś dla wielbicieli ciast deserowych – lekki , piankowy , bananowy , galaretkowy torcik na zimno. Robiłam go pierwszy raz i trochę nie spodobała mi się masa bananowa po dodaniu galaretki – zwyczajnie „zwarzyła się”. Co prawda nie miało to wpływu na smak ciasta , bo wszystko i tak zastygło , ale bardzo nie lubię kiedy tak się dzieje ;-) Następnym razem nie będę czekała , aż galaretka zacznie tężeć , tylko dodam ostudzoną do temperatury pokojowej :-)

Składniki:
- 25 dag masła lub margaryny
- 1 + 3/4 szkl. cukru pudru
- 1 kg bananów
- 3 galaretki (2 cytrynowe lub pomarańczowe i jedna czerwona na wierzch)
- 3 jaja
- herbatniki lub biszkopty na spód

Masło utrzeć z 1 szkl. cukru pudru , dodać żółtka , zmiksowane banany , a na koniec 1 galaretkę cytrynową (lub pomarańczową) rozpuszczoną w 1 szkl. wody. Masę wyłożyć do tortownicy na herbatniki (lub biszkopty) , schłodzić.
Z białek ubić pianę , dodać 3/4 szkl. cukru pudru , a następnie drugą galaretkę cytrynową (lub pomarańczową) , rozpuszczoną w 1 szkl. wody (tężejącą). Gotową piankę wyłożyć na zastygniętą masę bananową. Całość zalać galaretką czerwoną (np. truskawkową).

Blok

Blok


Któż nie zna bloku… U mnie żadne święta nie mogą się obejść bez tej słodyczy – zawsze najszybciej znika z talerza. Poza tym , chyba nie ma potrzeby dodawać już nic więcej , oprócz przepisu oczywiście ;-)

Składniki:
- 25 dag masła
- 1 szkl. cukru
- 1/4 szkl. wody
- 2 łyżki kakao
- 25 dag mleka w proszku
- 3-4 paczki herbatników
- ew. bakalie

Masło , cukier , wodę , kakao podgrzać i gotować kilka minut na wolnym ogniu. Odstawić , wsypać mleko w proszku i energicznie wymieszać , żeby nie było grudek. Dodać pokruszone herbatniki (ew. bakalie) , ponownie wymieszać i wyłożyć do wąskiej formy wyścielonej pergaminem.

Torcik-maslany2

Torcik maślany (zwany także melbą)


Przepis stary jak świat , wielokrotnie wypróbowany. Myślę , że większość z Was zna ten torcik , więc nie ma co się rozpisywać na jego temat ;-) A dla nie wtajemniczonych dodam tylko , że jest to ciasto deserowe , przypominające odrobinę sernik na zimno , tyle , że w ogóle niekwaśne :-)


Składniki:

- 1 l mleka
- 1 kostka masła
- 1 szkl. kwaśnej śmietany
- 3/4 szkl. cukru pudru
- 5 jaj
- cukier waniliowy lub aromat
- dowolna galaretka na wierzch
- herbatniki lub biszkopty do wyłożenia formy

Mleko zagotować. Jaja roztrzepać ze śmietaną (najlepiej mikserem) , wlać na wrzące mleko i podgrzewać aż zetnie się na twaróg (od czasu do czasu mieszając). Odcedzić i wystudzić.
Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę , stopniowo dodawać twaróg oraz cukier waniliowy. Średniej wielkości tortownicę wyłożyć herbatnikami , na to dać przygotowaną masę. Wierzch zalać tężejącą galaretką (można też udekorować owocami).

Mazurek-bez-pieczenia1-1

Mazurek bez pieczenia


Od razu uprzedzam , że nie pomyliły mi się święta ;-) Mazurek , to co prawda tradycyjne ciasto wielkanocne , ale ten jest dość nietypowy , więc śmiało można go wypróbować również na Boże Narodzenie. Powinien przypaść do gustu zwłaszcza wielbicielom wyrobów czekoladowo – kakaowo – bakaliowych z dodatkiem mielonych herbatników. Sama zaliczam się do tej grupy osób , więc postanowiłam wykorzystać dwa „nadliczbowe” wafle i sporządzić ciasto z tego przepisu , dodam , że już nie pierwszy raz. Jedynym utrudnieniem będzie tu ubijanie jajek na parze (sama tego nie lubię) , ale ciasto jest naprawdę smaczne , więc warto się poświęcić :-)


Składniki:

- 2 wafle
- po 15 dag masła i dobrej margaryny
- 25 dag cukru pudru
- 3 jaja
- 4 paczki herbatników
- 10 dag orzechów
- 10 dag rodzynków
- 2-3 łyżki kakao
- 1/2 tabliczki posiekanej czekolady (według mnie można nie dodawać)

Jaja ubić z cukrem pudrem na parze (woda ma być gorąca , ale lepiej żeby się nie gotowała , wtedy masa powoli będzie się ogrzewać i nie skrystalizuje się na ściankach naczynia) , ostudzić. Masło z margaryną utrzeć , dodawać stopniowo masę jajeczną. Następnie dodawać zmielone herbatniki , kakao , rodzynki , zmielone lub posiekane orzechy , czekoladę i dobrze wymieszać. Masę równomiernie rozłożyć na waflu i przykryć drugim.

Polewa:
- 1/2 szkl. śmietany
- 1 szkl. cukru
- 4 łyżki kakao

Śmietanę zagotować z cukrem i od czasu do czasu mieszając gotować 15 minut. Lekko przestudzić (ok. 10 minut) , dodać kakao i jeszcze ciepłą polewą posmarować ciasto. Podawać schłodzone , od razu po wyjęciu z lodówki.

Masa-do-wafli-II-1

Masa do wafli II


To wersja masy o smaku owocowym.

Wykonanie banalnie proste i szybkie. Równie szybko gotowe wafelki znikają z talerza ;-) . Smakuje jak krem śmietankowo – truskawkowy (w zależności od rodzaju użytej galaretki) :-)

Składniki:

- 1 szkl. cukru
- 1 szkl. śmietany
- 1 kostka margaryny lub masła
- 1 galaretka (u mnie truskawkowa)
- 1/2 szkl. mleka w proszku
- 1 paczka wafli (5 szt.)

Cukier, śmietanę i margarynę zagotować. Zestawić z ognia, wsypać galaretkę i dobrze wymieszać. Następnie lekko przestudzić i dodać mleko w proszku. Gdy masa trochę zgęstnieje (nie musi być zimna) przekładać wafle.

Można zrobić uboższą wersję (aczkolwiek również smaczną) , przygotowując masę jedynie ze śmietany , cukru i galaretki.


Wafle-swiateczne1

Wafle świąteczne


Ostatnio kupuję wafle na zapas , a dopiero później myślę co z nich zrobię. Tym razem wyszperałam przepis , który powinien przypaść do gustu zwłaszcza wielbicielom kokosu. Dodatkowo można sobie urozmaicać to ciasto , np. maczając biszkopty w galaretce (tak jak ja to robiłam do Lodowca) , ale i bez tego jest bardzo dobre – nawet z amerykańskimi biszkoptami , które bardziej przypominają kruche ciasteczka ;-)


Składniki:
- 2 szkl. mleka
- 20 dag wiórków kokosowych
- 3/4 szkl. cukru (można mniej)
- 1 kostka masła
- 1 słoiczek powideł lub dżemu
- 1 paczka wafli (4 sztuki)
- 1 paczka biszkoptów

Mleko zagotować z cukrem, wsypać wiórki kokosowe i gotować do momentu, aż mleko wsiąknie i masa zgęstnieje, wystudzić. Masło utrzeć i dodawać masę kokosową. Przekładać w następujący sposób: wafel + powidła + wafel + mniej niż połowa kremu kokosowego + biszkopty ułożone obok siebie + reszta kremu kokosowego + wafel + powidła + wafel. Gotowe ciasto wstawić do lodówki.

Lodowiec-1

Lodowiec

A oto kolejny faworyt ze zbioru moich przepisów. Ciasto w sam raz na upały – chłodne , kremowe , ale nie mdłe (głównie dzięki galaretkom) , a poza tym nie trzeba go piec.

Nie pamiętam już , które z poprzednich ciast znikało z talerza tak szybko… I nie ma co się dziwić , bo jest po prostu pyszne :-)


Składniki:
- 30 dag biszkoptów
- 2 galaretki o różnych smakach (np.truskawkowa i pomarańczowa)
- 1 szkl. cukru pudru
- 2-3 łyżeczki budyniu śmietankowego lub waniliowego
- 5 żółtek
- 1 kostka masła
- 1 szkl. mleka
- ok. 1 łyżka kakao
- ew. owoce na wierzch (np. brzoskwinie)

Odlać troszkę mleka – rozprowadzić budyń, resztę zagotować. Dodać mleko z budyniem i chwilę gotować, aż zgęstnieje. Cukier puder utrzeć z żółtkami, a następnie razem z budyniem gotować na małym ogniu ok. 3 minuty, ciągle mieszając (łatwo przypala się!). Wystudzić. Do utartego masła dodawać przygotowaną masę budyniową. Podzielić na dwie części – do jednej dodać kakao. Jedną galaretkę rozpuścić , przestudzić. Połowę biszkoptów maczać w ciepłej galaretce i układać w tortownicy. Na to wyłożyć masę kakaową , potem drugą połowę biszkoptów maczanych w galaretce i masę jasną. Na wierzchu poukładać owoce (niekoniecznie) i zalać drugą (tężejącą) galaretką.

Uwagi:
Galaretkę do namaczania biszkoptów można sobie podzielić na połowę (najlepiej rozlewając do dwóch jednakowych naczyń), wtedy wiadomo dokładnie ile galaretki możemy zużyć do jednej porcji biszkoptów.

Salceson

Salceson


Trzy wafle to trochę za mało , żeby przełożyć masą , ale w sam raz do zrobienia “salcesonu” ;-) Nie ma przy tym wiele pracy , nie potrzeba włączać piekarnika , a smak… przypomina pomarańczową czekoladę z bakaliami :-)

Składniki:
- 1 kostka margaryny
- 1 szkl. cukru
- 2 łyżki kakao
- 1 galaretka pomarańczowa (może być inna)
- 3 wafle
- 1 paczka herbatników
- bakalie

Margarynę, cukier i kakao zagotować, wystudzić.Galaretkę rozpuścić w niepełnej szklance gorącej wody, schłodzić.Kiedy zacznie tężeć,wlać do masy kakaowej. Herbatniki oraz 2 wafle pokruszyć na małe kawałki, bakalie lekko posiekać i wszystko razem wymieszać.Czystą ściereczkę zwilżyć wodą i położyć na niej ostatni wafel. Kiedy namoknie, rozłożyć na nim przygotowaną masę, zawinąć w folię i wstawić do lodówki.

Masa-do-wafli-I

Masa do wafli


W mojej rodzinie wafelki zawsze cieszyły się wielką popularnością i szybko znikały z talerza. Dlatego też warto od razu zrobić podwójną porcję :-)


Składniki:
- 1 margaryna
- 1 szkl. cukru
- 1/2 szkl. wody
- 25 dag mleka w proszku
- 1-2 łyżeczki kakao
- paczka wafli (5 szt.)

Margarynę, wodę i cukier rozpuścić i chwilę gotować. Odstawić z ognia, lekko przestudzić i dodać mleko w proszku. Dobrze wymieszać, żeby nie było grudek. Masę podzielić na dwie części, do jednej dodać kakao. Przekładać wafle na przemian masą jasną i ciemną.