Chleb

Chleb rustykalny

 

Chleb rustykalny3

 

Chleb pszenny, na zakwasie żytnim i na drożdżach. Dosyć prosty w wykonaniu, nie wymagający długiego wyrabiania, choć jego przygotowanie trzeba zacząć dzień wcześniej. Jednak nastawienie zaczynu zajmuje tylko chwilę, reszta to czas długiego oczekiwania. Aczkolwiek mógłby on być jeszcze dłuższy, gdyby nie dodatek drożdży. To dzięki nim chleb rośnie szybciej niż na samym zakwasie, a przy tym nie jest tak „kapryśny” ;-)

 

Zaczyn:
– 100 g mąki pszennej (typ 650)
– 60 ml wody (1/4 szkl.)
– 2 łyżki zakwasu żytniego

Składniki wymieszać, przykryć folią i pozostawić na 12 godzin w temperaturze pokojowej .

Ciasto właściwe:
– cały wyrośnięty zaczyn
– 300 g mąki pszennej (typ 650)
– 70 g mąki pszennej razowej
– 200 ml wody
– 1/2 łyżeczki drożdży instant
– 2 łyżki oliwy lub oleju
– 1 łyżeczka soli

Zaczyn wymieszać z pozostałymi składnikami i wyrobić (dosyć klejące) ciasto – ręcznie, za pomocą drewnianej łyżki, lub mikserem (ok. 5 minut). Następnie przykryć i zostawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

____________________________________________

Dla zainteresowanych.

Jeśli chcecie pozbyć się starego grata lub poszukujecie części do samochodu, polecam zajrzeć na stronę:
http://www.mamauto.pl/

Chleb polski (lata 70-90)

 

Chleb polski 70-90-1

 

Istnieje sporo przepisów na chleb, który można nazwać typowo polskim. Ten popularny był w latach 70-90. Ja co prawda nie kojarzę go, ponieważ mama zazwyczaj piekła własny chleb, a jeśli już kupowała, to inny rodzaj (duże, okrągłe bochenki), ale skoro autor receptury tak go nazwał, to chyba nie bez powodu ;-)
 
Jest to chleb mieszany – po części z mąki pszennej i żytniej, na zakwasie, ale i z dodatkiem rozczynu drożdżowego. Miąższ  ma sprężysty, dosyć wilgotny, z mnóstwem drobnych pęcherzyków powietrza.
.
.
.
Rozczyn drożdżowy:
- 80 ml wody o temp 24-26 st.C
- 10 g drożdży świeżych lub 3 g drożdży suszonych
- 100 g mąki pszennej typ 750 (u mnie 650)

Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać mąkę i dokładnie wymieszać. Naczynie z rozczynem przykryć i odstawić na 3,5 godziny do fermentacji.

Zaczątek:
- 50 g zakwasu żytniego*
- 50 ml wody o temperaturze 28 st.C
- 50 g mąki żytniej typ 720

Zakwas rozprowadzić w wodzie, dodać mąkę, dokładnie wymieszać i pozostawić pod przykryciem także na 3,5 godziny (tak, jak rozczyn).

*Zakwas powinien być co najmniej raz dokarmiony na 8 godzin wcześniej i posiadać wydajność 200%, to znaczy zawierać proporcje mąki do wody 100/100.

Ciasto właściwe:
- cały rozczyn
- cały zaczątek
- 125-145 ml wody o temp 28 st.C
- 200 g mąki pszennej typ 750
- 125 g mąki żytniej typ 720
- 8 g soli

Dalszy ciąg przepisu tutaj.
.
.
__________________________________________________
Coś dla miłośników akwarystyki.
Jeżeli chcielibyście mieć własne akwarium, a nie za bardzo wiecie od czego zacząć, to polecam  plantica.pl . Mają tam praktycznie wszystko od A do Z, co związane jest z akwariami (ponad 5000 produktów). Korzystając z ich usług możecie otrzymać także fachowe wsparcie, specjalistyczne doradztwo oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów związanych ze skompletowaniem sprzętu i prowadzeniem akwarium.
Sklep posiada bogaty asortyment, który zadowoli nawet najbardziej wymagającego i doświadczonego akwarystę, nie mówiąc już o laiku ;-)
Mało tego, plantica.pl zajmuje się także zakładaniem zbiorników dekoracyjnych i wystawowych. Tworzą akwaria dla biur, witryn sklepowych, prywatnych mieszkań oraz wszelkich powierzchni użytkowych. Przy projektowaniu każdego zbiornika biorą pod uwagę indywidualne wymagania klienta jak i mieszkańców powstającego akwarium. Zwracają uwagę na umiejscowienie oraz styl aranżacji akwarium tak, aby jak najlepiej komponował się z wnętrzem.
A zatem każdy, czy to laik, czy doświadczony akwarysta, znajdzie tu coś dla siebie.
Ja sama jestem miłośniczką akwariów. Nasze (moje i małżonka) pierwsze akwarium było  całkiem sporych rozmiarów. Niestety byliśmy zmuszeni z niego zrezygnować ze względu na daleką przeprowadzkę. Obecnie mamy tylko takie małe, ale może kiedyś zmienimy na większe. Lubię przyglądać się pływającym rybkom – działa to na mnie niezwykle uspokajająco :-)
_________________________________________________

Chleb pytlowy na zakwasie z pestkami dyni

 

Chleb pytlowy na zakwasie z pestkami dyni1

 

Prosty chleb na zakwasie, 100% żytni. Wilgotny, długo zachowujący świeżość i praktycznie bez wyrabiania – składniki wystarczy tylko dobrze wymieszać.

Jedynym minusem jest to, że trzeba dosyć długo czekać, zanim chleb będzie gotowy, ale zakwasowce niestety tak mają. Mało tego, autorka zaleca, aby jeść chleb dopiero po 12 godzinach od momentu upieczenia. Nie wiem, czy znalazł się ktoś, kto faktycznie tak długo czekał na spróbowanie, bo ja wytrzymałam tylko kilka godzin ;-)

Więcej >

Najprostszy chleb pszenny z chrupiącą skórką

 

Prosty chleb z chrupiaca skorka1

 

Prosty chleb na drożdżach z wyjątkowo chrupiącą skórką. To głównie ze względu na tę właśnie skórkę postanowiłam wypróbować ten przepis. Co w niej takiego niezwykłego ? Otóż powstaje ona za sprawą specjalnej pomady, którą smaruje się chleb tuż przed włożeniem do piekarnika. Po upieczeniu natomiast bochenki są pięknie rumiane, błyszczące i wspaniale chrupiące.

I pomimo, że wolę chleby na zakwasie, to bardzo polecam wypróbować ten przepis nie tylko z powodu wyjątkowej skórki, ale i prostoty wykonania.

 

Prosty chleb z chrupiaca skorka2

 

Składniki na 2 bochenki:
- 700 g mąki pszennej chlebowej (typ 650-750)
- 300 ml wody
- 130 ml mleka
- 2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka cukru
- 2 łyżeczki drożdży instant (lub 20 g drożdży świeżych)

Na pomadę:
- 100 ml wody
- 1 czubata łyżeczka mąki
- szczypta soli

Składniki na ciasto połączyć ze sobą i dokładnie wyrobić (ręcznie około 15 minut lub 10 minut za pomocą miksera), aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 1 godzinę.
Po tym czasie podzielić ciasto na dwie równe części i uformować podłużne bochenki. Ułożyć na wyścielonej papierem do pieczenia dużej blasze. Przykryć ściereczką i ponownie zostawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do 230 st.C, a w międzyczasie zrobić pomadę. W tym celu należy połączyć wodę z mąką i solą w małym garnuszku, a następnie zagotować ciągle mieszając. Odstawić.
Wyrośnięte bochenki naciąć kilka razy ukośnie i posmarować obficie ciepłą pomadą. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec wstępnie 10 minut w 230 st.C, po czym zmniejszyć temperaturę do 180 st.C i piec jeszcze 30 minut, na rumiano.

Na podstawie tego przepisu.

World-Bread-Day-October-16-2016

Chleb pszenny na zakwasie z płatkami owsianymi

 

Chleb pszenny na zakwasie z platkami owsianymi

 

Pszenny chleb na zakwasie z dodatkiem zaparzonych płatków owsianych. Delikatny, z miękką skórką i sprężystym, wilgotnym środkiem.

Przygotowania do pieczenia należy zacząć już dzień wcześniej, dokładnie wieczorem, a następnego dnia dokończyć dzieła. Będzie to wymagało sporo czasu (co najmniej czterech godzin) zanim dojdziemy do etapu wyjmowania rumianego bochenka z piekarnika, ale samej pracy jest przy tym niewiele. Czy warto tyle czekać ? Jak najbardziej ! Chleb jest pyszny i długo zachowuje świeżość. Co prawda nie wiem dokładnie jak długo (nie dane mi było tego sprawdzić) i już następnego dnia dzieci zapytały: a co się stało z chlebem ? Cały zjedzony ??

Dlatego też warto upiec od razu dwa bochenki ;-)

 

Chleb pszenny na zakwasie z platkami owsianymi1

 

Składniki:
Zaczyn:
- 30 g zakwasu żytniego
- 120 g mąki pszennej typu 550
- 100 g lekko ciepłej wody

Owsianka:
- 50 g płatków owsianych
- 150 g wrzątku

Ciasto chlebowe:
- zaczyn (podany powyżej)
- owsianka (podane powyżej)
- 125 g wody
- 5 g świeżych drożdży
- 300 g mąki pszennej typu 550
- 9 g soli

Wieczorem (dzień przed pieczeniem) należy przygotować zaczyn i owsiankę.
Wszystkie składniki na zaczyn wymieszać, przykryć i pozostawić na 8- 10 godzin (najlepiej w temperaturze 22-25°C).
Płatki owsiane uprażyć na patelni bez tłuszczu, aż lekko się zarumienią. Przełożyć do miski,  zalać wrzątkiem i przykryć. Pozostawić tak, jak zaczyn, na 8- 10 godzin.
Rano wymieszać drożdże z wodą. Dodać zaczyn, owsiankę i sól z mąką. Wszystko wymieszać drewnianą łyżką, aż składniki dobrze się połączą. Miskę przykryć ściereczką i pozostawić na około 30- 45 minut.
Po tym czasie ręce dobrze namoczyć i złożyć ciasto w misce*. Przykryć i ponownie zostawić na 30- 45 minut.
Znowu złożyć ciasto i pozostawić na 30- 45 minut.
Trzeci raz złożyć ciasto, przykryć i pozostawić tym razem na ok. 1 godzinę.
Koszyk do wyrastania chleba posypać mąką pszenną i płatkami owsianymi.
Ciasto wyłożyć na blat posypany mąką i rozpłaszczyć na kwadrat o boku ok. 30 cm. Wszystkie 4 końce chwycić i złączyć pośrodku (tworząc jakby paczuszkę – napinamy w ten sposób spodnią część ciasta). Przełożyć do koszyka złączeniem do góry, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Po tym czasie  należy sprawdzić, czy ciasto jest odpowiednio wyrośnięte. Jeżeli po naciśnięciu palcem ciasto od razu wraca do pierwotnego kształtu, musi jeszcze podrosnąć, a jeśli potrzebuje na to czasu, jest już gotowe.
Chleb piec w nagrzanym do temperatury 240°C piekarniku (najlepiej na kamieniu) przez około 30 minut.
*Najlepiej użyć miski z szerokim dnem, wtedy będzie wygodniej formować ciasto. Samo składanie przypomina bardziej „zgartanie” ciasta do środka, od brzegów miski.

Na podstawie tego przepisu.

Chleb pszenny na zakwasie z platkami owsianymi3

 

Prosty chleb pszenny na zakwasie

 

Prosty chleb pszenny na zakwasie3

 

Miał być „najprostszy” chleb pszenny na zakwasie, ale robiłam już łatwiejsze, więc pozwoliłam sobie zmienić trochę nazwę ;-)

Pracy faktycznie nie ma z nim dużo, jednak wyrastanie zabiera sporo czasu. I nie wiem jak jest u Was, ale moje chleby na samej mące pszennej i zakwasie nie rosną tak dobrze, jakbym sobie tego życzyła, dlatego często dodaję do ciasta chlebowego odrobinę drożdży. Wtedy mam pewność, że ciasto wyrośnie jak należy i to zazwyczaj w krótszym czasie (ciasto chlebowe na samym zakwasie przetrzymane zbyt długo w cieple robi się mocno zakwaszone).

Dokonałam też pewnej zmiany, jeśli chodzi o sposób wypiekania. Zamiast w garnku żeliwnym, upiekłam chleb na kamieniu, jednak nie dlatego, że uważałam to za lepszy pomysł, tylko z uwagi na to, że takowego garnka (jeszcze) nie posiadam ;-)

W smaku chleb wyszedł jednak bardzo dobry. Miał dosyć grubą, chrupiącą skórkę i wilgotne wnętrze.

 

Zaczyn:
- 100 g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej*
- 600 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
- 345 g wody
- 1 czubata łyżeczka soli

*Można użyć zakwasu pszennego lub z dowolnej mąki. Stosunek wody do mąki w zakwasie to 150:100

Wszystkie składniki należy wymieszać tak, aby idealnie się połączyły. Ciasto przykryć i zostawić  w ciepłym miejscu na 12 godzin, najlepiej na noc.
Następnego dnia rano, przykładowe godziny:
8.00
Ciasto wyjąć na blat. Rozpłaszczyć na placek i złożyć na cztery (podobnie jak papier listowy, tyle, że boki też składamy do środka). Jeśli blat został posypany mąką, staramy się, aby jak najmniej mąki dostało się do środka.
Ciasto włożyć ponownie do miski, wysypanej odrobiną mąki.
9.00
Zrobić to samo, co godzinę wcześniej.
10.00 – 10.30
Wyrośnięte ciasto ponownie złożyć na cztery i uformować bochenek. Włożyć do koszyka do wyrastania łączeniem do góry. Pozostawić przykryte do ostatecznego wyrośnięcia na 2-2,5 godziny (zależnie od temperatury otoczenia).
Piekarnik nagrzać wraz z garnkiem żeliwnym do 240-250 st.C (ja piekłam na kamieniu).
Wyrośnięty chleb włożyć do nagrzanego garnka i piec wstępnie 15 minut. W tym czasie 3 razy wrzucać do piekarnika po 2-3 kostki lodu (lub spryskiwać wnętrze piekarnika wodą).  Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 220 st.C, a po kolejnych 15 minutach do 200 st.C.
W sumie chleb powinien się piec 45-50 minut.

Uwagi:
U mnie chleb pszenny na samym zakwasie nigdy nie wychodzi tak puszysty jakbym tego chciała, dlatego czasami dodaję odrobinę drożdży (dosłownie malutką kuleczkę). Jeśli ktoś ma podobne odczucia lub słaby zakwas albo po prostu chce przyśpieszyć proces wyrastania, wtedy radzę dodać właśnie troszkę drożdży (rozpuszczonych w wodzie) do ciasta chlebowego.

Na podstawie tego przepisu.

Prosty chleb pszenny na zakwasie1

21 marca rusza w Lidlu akcja „Na wielkanocnym stole!”. Tutaj można obejrzeć, co będzie dostępne w ramach tej akcji.

Chleb pszenno-żytni z dynią (na zakwasie)

 

Chleb pszenno-zytni z dynia na zakwasie2

 

Nowy rok zaczynam od chleba.

A chleb to niezwyczajny, bo z dodatkiem dyni i pestek dyniowych. Pszenno-żytni, na zakwasie, wilgotny i sprężysty, dosyć długo zachowujący świeżość. Ze względu na dzieci zrezygnowałam z dodawania pestek do środka, ale te na wierzchu też spełniły swoją rolę – po upieczeniu pięknie pachniały i chrupały.

Ostatnia, niewielka dynia doczekała się w końcu i przerobiłam ją na puree. Była dosyć blada, więc i w chlebie jej za bardzo nie widać, ale te mocno pomarańczowe nadadzą bardziej intensywnej barwy.

 

Zaczyn :
- 50 g aktywnego zakwasu żytniego
- 125 g mąki pszennej (typ 650)
- 125 g mąki żytniej razowej
- 250 g wody

Składniki dokładnie wymieszać, przykryć szczelnie folią i pozostawić na 8-12 godzin.
Po tym czasie przygotować ciasto chlebowe :

Ciasto właściwe :
- cały zaczyn
- ok. 170 – 180 g wody
- 200 g gęstego dyniowego puree
- 200 g wysokobiałkowej mąki pszennej (użyłam ponownie typu 650)
- 170 g mąki żytniej razowej
- 1,5 łyżeczki soli
- 40–50 g pestek dyni + 2-3 łyżki do posypania (ja posypałam tylko wierzch, do środka nie dodawałam pestek)

Wyrośnięty zaczyn wymieszać z wodą, dodać puree dyniowe i dokładnie wymieszać (powstanie gęste, ale lejące się ciasto). Dodać mąkę pszenną i dokładnie wymieszać ciasto (drewnianą łyżką lub na pierwszym biegu robota, przez ok. minutę), następnie dodać mąkę żytnią wymieszaną z solą oraz pestki dyni i ponownie (krótko) wymieszać, aż do połączenia się składników. Pozostawić ciasto na 15 minut, a następnie przełożyć je do wyłożonej papierem (lub natłuszczonej i wysypanej otrębami) foremki (30×11 cm). Powierzchnię chleba wyrównać mokrą ręką i posypać pestkami, lekko przyciskając je do powierzchni ciasta. Foremkę szczelnie przykryć lekko natłuszczoną folią lub wstawić do dużego worka i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (np. piekarnik z włączoną żarówką) na ok. 1,5 godziny (ciasto ma podrosnąć do brzegów formy).
Piec w 230 st.C przez 20 minut, a następnie w 210 st.C przez 10-15 minut (ja na koniec dopiekłam jeszcze chleb przez kilka minut już bez foremki, by jego boki stały się bardziej chrupiące).
Wystudzić na kratce.

Źródło

Chleb pszenno-zytni z dynia na zakwasie

04.01 w Biedronce rusza akcja tematyczna „W praktycznym wydaniu„.

Chleb pszenny na zakwasie

 

Chleb pszenny na zakwasie3

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Chleba. Mam szczególny sentyment do tego święta, więc nie mogłam go przegapić :-)

Na tę właśnie okazję upiekłam pszenny chleb na zakwasie. Duży, rumiany bochenek z chrupiącą skórką i sprężystym, wilgotnym wnętrzem. Moja rodzinka uwielbia takie chleby i zawsze zaraz po wystygnięciu pierwsze kromki znikają ot tak, bez dodatków.

A gdybyście się zastanawiali nad nieco dziwnym wyglądem skórki, to przyznaję, że efekt ten był dziełem przypadku i w przepisie nie ma o tym mowy. Chlebek miał być gładki, a wyszedł… hmmm… powiedzmy artystyczny ;-)

 

Chleb pszenny na zakwasie2

 

Składniki na zaczyn:
- 30 g aktywnego zakwasu żytniego
- 160 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
- 200 g wody

Składniki na zaczyn wymieszać i pozostawić na blacie kuchennym na 12- 16 godzin.

Ciasto właściwe:
- cały przygotowany wcześniej zaczyn
- 370 g wody
- 740 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
- 2 łyżeczki soli

Zaczyn, wodę oraz mąkę wymieszać i odstawić na 10- 15 minut.
Następnie dodać 2 łyżeczki soli i dokładnie wyrobić (robotem kuchennym przez ok. 10 minut).
Ciasto przełożyć do posmarowanej olejem miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2,5 godziny do wyrośnięcia. W tym czasie ciasto należy dwa razy odgazować (co 50 minut), delikatnie rozpłaszczając je i składając (podobnie jak kopertę).
Uformować bochenek i włożyć do koszyka do wyrastania wyścielonym ściereczką obficie posypaną mąką. Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 2 godziny.
Wyrośnięty chleb przełożyć z koszyka na blachę lub nagrzany kamień do pieczenia i piec początkowo w 240 st.C przez 15 minut, następnie w 220 st.C przez około 30 minut. Gotowy chleb postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos.
Uwagi:
Jeżeli mamy młody i słaby zakwas możemy dodać odrobinę suszonych drożdży (nie więcej niż 1/4 łyżeczki), aby ciasto szybciej wyrosło. Mój zakwas ma już ładnych parę lat, ale użyłam „słabszej” mąki (typ 650), więc na wszelki wypadek dodałam szczyptę drożdży.

Źródło

Chleb pszenny na zakwasie1

 

World-Bread-Day-2015

Słonecznikowy chleb na zakwasie

 

Slonecznikowy chleb na zakwasie

Dosyć dawno nie piekłam chleba, bo choć upały sprzyjały wyrastaniu ciasta, to skutecznie odstraszały od włączania piekarnika.

Teraz wakacje już minęły, a wraz z nimi gorące dni, więc można piec z przyjemnością i przy okazji się dogrzać ;-)

Wybrałam chleb na zakwasie z dodatkiem ziaren słonecznika. Dzieci co prawda nie przepadają za ziarenkami w chlebie, za to ja wręcz przeciwnie :-)

Z przepisu wychodzą dwa średniej wielkości bochenki, z dosyć grubą, chrupiącą skórką i pięknie pachnące prażonym słonecznikiem.

 

Zaczyn:
- 4 łyżki zakwasu żytniego (dokarmionego 12 h wcześniej)
- 140 g mąki pszennej
- 170 g ciepłej wody

Ciasto właściwe:
- cały zaczyn
- 200 g mąki żytniej razowej
- 580 g mąki pszennej (użyłam mąki tortowej i trochę chlebowej)
- 400 g wody
- 50 g pestek słonecznika (uprażonych na suchej patelni)
- 20 g soli

Zakwas wymieszać z wodą i mąką. Odstawić na noc w ciepłe miejsce.
Następnego dnia do wyrośniętego zaczynu dodać mąkę, wodę, sól i uprażone ziarna słonecznika. Dobrze wyrobić (ciasto powinno odstawać od ścianek naczynia). Przełożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce na około 2 godziny.
Następnie wyjąć ciasto z miski, chwilę wyrabiać i ponownie odstawić do wyrośnięcia.
Po upływie kolejnych 2 godzin z ciasta uformować 2 okrągłe bochenki, po czym włożyć je do koszyków do wyrastania na około 1 godzinę.
Wyrośnięte bochenki przełożyć na łopatę posypaną mąką, a wierzch naciąć w kratkę. Wsunąć do piekarnika nagrzanego wraz z kamieniem do 240 st.C. Piec około 40 minut (u mnie chlebki dosyć szybko się zarumieniły, więc wyłączyłam piekarnik 15 minut przed czasem).
Uwagi:
Zamiast koszyków do wyrastania można użyć durszlaka albo miski, wyścielić ściereczką i posypać mąką.
A zamiast kamienia można użyć dużej blachy, którą także należy nagrzać w piekarniku.

Źródło

Slonecznikowy chleb na zakwasie1

Od 10.09 w Tesco masło po 8 zł za 3 kostki.

W Carrefour można kupić cukier w promocyjnej cenie (muszę uzupełnić zapasy ;-)

wbd2013

Francuski chleb na zakwasie (French Country Bread)

Z okazji Światowego Dnia Chleba (World Bread Day) upiekłam francuski chleb na zakwasie według Daniela Leadera. Z chrupiącą skórką, wilgotnym, a zarazem sprężystym środkiem, o wspaniałym smaku.
Kiedy piekę w domu taki chleb jak ten, bywa, że tuż po wystygnięciu zjadamy pół bochenka na raz. No i jak tu nie piec ? ;-)

Przepis znaleziony u Gosii99.


Zaczyn:

- 1/4 szklanki zakwasu żytniego

- 3/4 szklanki wody

- 3/4 szklanki mąki pszennej

Wszystkie składniki wymieszać razem. Przykryć i odstawić na 6 -12 godzin.


Ciasto właściwe:

- 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej

- 1/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

- 1/4 szklanki mąki żytniej

- 1 i 1/2 łyżeczki soli

- 1 szklanka ciepłej wody *

- cały zaczyn z dnia poprzedniego

Zaczyn, wodę i wszystkie mąki połączyć razem. Odstawić na 20 minut.
Następnie dodać sól i dobrze wyrobić na jednolite, elastyczne ciasto (powinno lekko się lepić, ale utrzymywać nadany mu kształt). Włożyć do miski i odstawić do wyrośnięcia na około 2 i 1/2 do 3 i 1/2 godziny (w zależności od mocy zakwasu i temperatury pomieszczenia).

Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części (ja nie dzieliłam). Uformować bochenki i umieścić w formach keksowych (wyłożonych papierem) lub dobrze obsypanych mąką koszykach do wyrastania.

Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny (bochenki powinny prawie podwoić swoją objętość).

Na spód piekarnika wstawić blachę z 1 szklanką wody (para nada wypiekowi piękny, rumiany kolor i skórka będzie bardziej chrupiąca).

Bochenki naciąć kilka razy ostrym nożem i przełożyć na dobrze rozgrzany kamień ( 230 st.C).

Piec w 230 st.C przez 15 minut, a następnie obniżyć temp. do 200 st.C i piec przez 20-25 minut (po zmniejszeniu temperatury wyciągnęłam blachę, w której wcześniej była woda).


*Zależnie od gęstości zakwasu, wilgotności mąki i innych czynników, nieraz potrzeba mniej wody niż podaje przepis, dlatego zazwyczaj nie wlewam od razu całej, tylko stopniowo, a potem, w razie potrzeby dolewam resztę .