Ciasta ucierane i babki

SONY DSC

Babka serowa

  Jeśli chodzi o wypieki z serem, to nigdy nie mam ich dość. Czy to sernik, czy ciastka, bułeczki, czy właśnie babka z dodatkiem sera – biorę je wszystkie :-) W sumie całkiem niedawno piekłam podobne ciasto, ale z chęcią wypróbowałam i ten przepis. Zwłaszcza, że potrzebowałam czegoś szybkiego, nieskomplikowanego i smacznego.

Składniki:
- 3 jajka
- 150 g cukru pudru
- 400 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
- 200 g zmielonego sera twarogowego
- 200 g margaryny
- 20 ml rumu lub olejek rumowy
- rodzynki

Jajka utrzeć z cukrem pudrem, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, śmietanę, ser, stopioną i ostudzoną margarynę. Wszystko razem dokładnie wymieszać. Na koniec dodać rodzynki i rum lub olejek rumowy. Masę przełożyć do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy. Piec ok. 60 minut w 180 st.C. Po lekkim przestudzeniu babkę wyjąć z formy i polukrować albo całkowicie ostudzoną oblać polewą czekoladową.

SONY DSC

Babka herbaciana

Babkę tę upiekłam z ciekawości, bo nigdy wcześniej nie robiłam ciasta z wykorzystaniem herbaty, i to w takiej ilości (niektórzy nasączają biszkopt herbatą, a ja nawet tego nie stosowałam). Czytałam opinie na temat tego przepisu i były bardzo pozytywne. A Atina, od której zaczerpnęłam recepturę, piecze tę babkę na każde Święta Wielkanocne, więc o czymś to świadczy ;-) Mnie osobiście ciasto też bardzo smakowało. Wilgotne (choć może na takie nie wygląda), aromatyczne, z cytrynową nutą – a wiadomo, że herbata z cytryną idealnie do siebie pasują :-)

Składniki:
- 500 g mąki
- 160 g masła
- 200 g cukru (dałam 220 g)
- 4 żółtka
- 2 szklanki mocnej herbaty *
- 160 g rodzynek
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka startej skórki z cytryny
- szczypta soli

Rodzynki włożyć do garnuszka z herbatą i gotować 5 minut. Osączyć, a napar pozostawić do wystygnięcia.

Miękkie masło utrzeć z cukrem sukcesywnie dodając żółtka, skórkę z cytryny, przesianą mąkę wymieszaną z solą, sodą i proszkiem do pieczenia. Do ciasta stopniowo wlewać ostudzoną (do temp. pokojowej) herbatę i nadal je wyrabiać. Na koniec dodać rodzynki i wymieszać. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i posypanej tartą bułką formy z kominkiem.
Piec około 50-60 minut, w temperaturze 180ºC. Po wystudzeniu babkę polukrować.

Lukier:
- 3/4 szkl. cukru pudru
- sok z połówki cytryny
- odrobina wody

Cukier puder wymieszać z sokiem cytrynowym, dodając tyle wody, aby otrzymać lukier o pożądanej gęstości.

* W przepisie wykorzystałam herbatę o smaku „Black Chili Chocolate„, która nadała wypiekowi dodatkowego, niepowtarzalnego aromatu.

SONY DSC

Pasiasta babka na białkach

Zostały Wam białka po wielkanocnych wypiekach i nie wiecie co z nimi zrobić ? Możecie na przykład upiec taką oto trójkolorową babeczkę. Łatwa, szybka i smaczna – tak w skrócie można ją opisać. Jest lekko gąbczasta i wilgotna, z cynamonową nutą.  Przepis pochodzi z tego bloga.

Składniki:

- 4 białka

- 3/4 szklanki cukru

- 1 i 1/2 szklanki mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

- 1/2 szklanki oleju

- 1/2 szklanki mleka

- 1 łyżka kakao

- 1 łyżeczka cynamonu

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając cukier. Następnie dodawać stopniowo mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia, olej i mleko, ekstrakt z wanilii i delikatnie połączyć.

Ciasto podzielić na 3 równe części, jedną odstawić, do drugiej dodać łyżkę kakao, a do trzeciej łyżeczkę cynamonu, wymieszać.

Formę na babkę (z kominkiem) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Do foremki wlewać na zmianę po łyżce każdego rodzaju ciasta. Piec w 180 st.C przez około 50 minut.

SONY DSC

Babka dyniowa z czekoladowym środkiem

Wypieki dyniowe zazwyczaj kojarzą się z jesienią, ale nie ma przecież przeciwwskazań, żeby piec je pod koniec zimy, czy o każdej innej porze roku. Pierwszy raz piekłam tę babkę faktycznie jesienią, ale zdjęcia kompletnie nie nadawały się do pokazania, więc zrobiłam powtórkę… a potem jeszcze jedną :-) Używałam dyni świeżej (znaczy świeżo ugotowanej – to jesienią), potem mrożonej, a mam jeszcze puree z dyni w słoiku „na zaś” ;-)
Babeczka wychodzi pyszna – wilgotna i aromatyczna, raczej ciężka niż puszysta. A do tego ładnie wygląda z tą czekoladową łatką w środku. Polecam :-)

Składniki:
- 2 i 3/4 szkl. mąki
- 1 łyżka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
- 250 g masła
- 1 szkl. cukru
- 1/2 szkl. jasnego, brązowego cukru
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 4 duże jajka
- 425 g puree z dyni
- 56 g półsłodkiej czekolady

Składniki ogrzane do temp. pokojowej.

Czekoladę rozpuścić na parze. Odstawić.

Do jednej miski wsypać: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, sól, cynamon i imbir. Wymieszać.
W drugiej misce utrzeć miękkie masło, oba cukry i wanilię na puszystą masę. Wbijać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ubijając masę na wysokich obrotach  miksera. Następnie zmniejszyć obroty i dodawać mąkę (na 3 razy) na przemian z puree dyniowym.
Około 1 szklankę ciasta przełożyć do oddzielnej miski i wymieszać z rozpuszczoną czekoladą.
Z pozostałego ciasta nałożyć około 3 szklanki do natłuszczonej i posypanej mąką lub kakao formy z kominkiem (ok. 26 cm średnicy). Za pomocą łyżeczki zrobić naokoło rowek przez środek ciasta. 

Nałożyć do niego ciasto czekoladowe, przykryć pozostałym ciastem dyniowym i wyrównać wierzch. Piec w temp. 180 st.C przez 50-60 minut (sprawdzić patyczkiem). Studzić w formie przez 15 minut, a następnie wyjąć do całkowitego ostygnięcia.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem (lub jeśli ktoś woli oblać polewą czekoladową).

Źródło przepisu: Diana’s Desserts.

SONY DSC

Babka twarogowa z rodzynkami

Prosta i smaczna babeczka. Dosyć wilgotna, bardziej ciężka niż puszysta (wbrew pozorom). Moja była pieczona w większej formie niż powinna, stąd jej trochę mizerny wygląd ;-)  Na święta raczej bym jej nie upiekła, ale do popołudniowej kawy lub herbaty będzie w sam raz :-)
Przepis znalazłam u Abbry, a ona u Krystyny9 z forum cincin.

Składniki:
- 200 g mąki tortowej
- 100 g mąki ziemniaczanej
- 150 g drobnego cukru do wypieków
- 4 jajka
- 100 g margaryny lub masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1-2 łyżki soku z cytryny
- 250 g twarogu (użyłam półtłustego)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- rodzynki, żurawina lub suszone morele – ok.100 g

Babkową formę z kominkiem o średnicy 22 cm (u mnie 26 cm) wysmarować tłuszczem i oprószyć cukrem pudrem.
Margarynę (masło) rozpuścić i ostudzić.
Do miski przesiać obie mąki i proszek do pieczenia. Dodać cukier, wanilię, przestudzony tłuszcz i lekko roztrzepane jajka. Zmiksować na jednolitą masę.
Twaróg przetrzeć przez sito i dodać do masy. Wymieszać łyżką. Dodać sok cytrynowy i rodzynki. Zamieszać, przełożyć do formy i wyrównać wierzch.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190-195°C i piec przez 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 165-170°C i piec jeszcze przez 25-30 minut (do suchego patyczka).
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, odstawić na kilka minut na kratkę, a następnie wyjąć babkę na talerz i posypać cukrem pudrem.

 

SONY DSC

Dwukolorowe ciasto kokosowe

Jeżeli ktoś myślał, że po torcie kokosowym i torbie kokosowych Michałków mam dość kokosowych smaków, to się bardzo pomylił ;-)  Uwielbiam je i jak na razie nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Dlatego też znowu upiekłam ciasto z kokosem. Tym razem ucierane, dwukolorowe, biało-żółte. W oryginale wierzch był posypany płatkami migdałowymi, ale ja je zamieniłam na… jakże by inaczej, wiórki kokosowe :-)

 Posypka:
- 50 g masła lub margaryny
- 3 łyżki mleka
- 50 g cukru
- 75 g wiórków kokosowych

Masło rozpuścić z cukrem i mlekiem, wsypać wiórki kokosowe, wymieszać i wszystko razem chwilę „gotować”. Następnie odstawić do wystygnięcia.

Ciasto białe:
- 75 g masła lub margaryny
- 125 g cukru
- 1 torebka cukru waniliowego
- 4 białka
- 150 g mąki
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- 3-4 łyżki mleka
- 125 g wiórków kokosowych

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Dodawać po jednym białku, za każdym razem dobrze ucierając masę mikserem (na wysokich obrotach). Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodawać łyżką na przemian z mlekiem. Na koniec wsypać wiórki kokosowe. Ciasto przelać do formy skrzynkowej (u mnie 9 x 33 cm) wyścielonej papierem do pieczenia.

Ciasto żółte:
- 50 g cukru
- 25 g masła lub margaryny
- 1 torebka cukru waniliowego
- 4 żółtka
- 100 g mąki
- 1 torebka budyniu waniliowego
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- ok. 2 łyżki mleka

Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, kolejno dodawać żółtka. Mąkę przesiać z proszkiem budyniowym i proszkiem do pieczenia, dodać do masy. Dolać tyle mleka, by ciasto trudno odchodziło od łyżki. Wyłożyć na surowe ciasto białe, wierzch obsypać posypką kokosową. Piec w temp. 175 st.C przez 50-60 minut. Gdyby w czasie pieczenia posypka zaczęła zbyt mocno się rumienić, przykryć papierem do pieczenia.

Źródło przepisu: gazetka „Ciasta domowe”  nr 35/94.

SONY DSC

Keks świąteczny

Keks, to jedno z najpopularniejszych, tradycyjnych świątecznych ciast. Aromatyczne, napakowane dużą ilością bakalii, zwarte, a jednocześnie puszyste. Uwielbiam go za jego bogate wnętrze. I jeszcze dodatkowo za to, że może być upieczony  kilka dni wcześniej i nie straci przy tym na smaku. Wręcz przeciwnie – nabierze głębszego aromatu.


Składniki:
- 5 jajek
- 200 g cukru
- 200 g margaryny
- 1/4 szklanki oleju kujawskiego
- 300 g mąki pszennej (+ 1 łyżka)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- aromat rumowy
- bakalie (300-350 g)

Wszystkie składniki ogrzać do temperatury pokojowej.
Jajka ubić z cukrem i solą na jasną, puszystą masę. Dolać olej i jeszcze chwilę ubijać.
Miękką margarynę zmiksować, stopniowo dodawać masę jajeczną i ubijać na wysokich obrotach (gdyby masa zaczęła się warzyć, dodać 1-2 łyżki mąki). Następnie dodawać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać łyżką lub mikserem na wolnych obrotach. Bakalie wymieszać z 1 łyżką mąki i dodać do ciasta razem z aromatem rumowym. Wyłożyć do natłuszczonej keksówki (9 x 33 cm), wstawić do nagrzanego do 170 st.C piekarnika i piec przez 1 godzinę (sprawdzić patyczkiem i w razie potrzeby podpiec jeszcze kilka minut).

SONY DSC

Ciasto „Trójniak”

 Wiem, że krąży po sieci przepis na podobne ciasto, tyle tylko, że z dodatkiem czwartego koloru. Musi  trochę poczekać na swoją kolejkę ;-) A póki co zapraszam na „trójniaka”. Ostatnio piekłam go jeszcze przed założeniem bloga i sama nie wiem dlaczego dopiero teraz do niego wracam. Ciasto bardzo mi smakowało. Poza tym ładnie wygląda, a przez dodatek maku szczególnie „pasuje” do świątecznego stołu.
Przepis pochodzi z książeczki „Poradnika domowego”.
  
Składniki:
- 2 szkl. mąki + 1 łyżka
- 250 g masła
- 8 łyżek oleju
- 5 jajek
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżeczka octu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka kakao
- 1/2 szkl. maku
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego

Masło utrzeć z cukrem i żółtkami na puszystą masę. Dodać ocet, olej i aromat waniliowy. Następnie dosypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, ciągle ucierając. Na koniec dodać pianę ubitą z białek i delikatnie wymieszać łyżką.
Ciasto podzielić na 3 równe części: do jednej dodać łyżkę mąki, do drugiej kakao, a do trzeciej mak. Do natłuszczonej formy (u mnie tortownica 26 cm) wyłożyć najpierw jasne ciasto, potem kakaowe, a na końcu makowe. Piec w 180 st.C przez około 50 minut. Po wystygnięciu ciasto posypać cukrem pudrem lub oblać polewą. 

 Do pieczenia użyłam tortownicy, którą otrzymałam do przetestowania od firmy Tchibo. Ciasto upiekło się dobrze, nie było problemów z wyjęciem go z formy, która ma faliste dno i nie przywiera tak łatwo. Za to łatwo daje się umyć ;-) Okazało się też, że po wlaniu wody do tortownicy nie wyciekła ani kropla. Być może resztki ciasta, które zapiekły się w rąbku dodatkowo ją uszczelniły, ale i tak uważam, że pod tym względem jest naprawdę dobra. Ciekawa jestem tylko jak długo wytrzyma, bo do tej pory udało mi się kupić tylko jedną taką, z której byłam naprawdę zadowolona. Mam nadzieję, że ta będzie druga, ale przekonam się o tym dopiero po kilku lub kilkunastu wypiekach ;-)

                                                                        
SONY DSC

Placek włoski

Kiedyś pisałam już o tym, że „placek” kojarzy mi się bardziej z czymś płaskim i cienkim , a to ciasto na pewno takie nie jest. Nie wiem też , czy przepis faktycznie pochodzi z Włoch , ale skoro ktoś umieścił nazwę taką , a nie inną , to nie będę jej zmieniała ;-) 
W każdym razie ciasto jest miękkie , puszyste i delikatne – bardzo smaczne. Być może wygląda na pracochłonne , jednak tylko z pozoru. Każdą warstwę robi się osobno , ale piecze razem , tak , że nie jest źle ;-) Pysznie smakuje i ładnie wygląda , a do tego nie wymaga wyszukanych składników :-)
Przepis pochodzi z książeczki Poradnika domowego.

Ciasto I :
- 120 g masła
- 200 g cukru pudru
- 7 żółtek
- 250 g mąki
- 125 ml kwaśnej śmietany
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- olejek pomarańczowy (lub waniliowy)

Miękkie masło utrzeć z cukrem i żółtkami do białości. Dodać śmietanę (temp. pokojowa), mąkę z proszkiem do pieczenia i olejek. Wymieszać i wyłożyć na blachę (28 x 35 cm).

Ciasto II :
- 200 g cukru pudru
- 7 białek
- 60 g mąki ziemniaczanej
- 70 g mąki pszennej
- 120 g roztopionego masła
- cukier waniliowy

Białka ubić na sztywno i cały czas ubijając dodawać po trochu cukier. Wsypać obydwie mąki, cukier waniliowy, wlać tłuszcz, dokładnie wymieszać i wyłożyć na pierwsze ciasto.

Ciasto III :
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 3 łyżki mąki
- 1 łyżka kakao
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Jaja ubić z cukrem na jasną, puszystą masę. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, dodać do ciasta i wymieszać delikatnie łyżką. Ostrożnie wyłożyć na poprzednie ciasta. Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec ok. 1 godziny.

SONY DSC

Ciasto z dżemem

Kiedy brakuje nam czasu lub chęci do skorzystania z jakiegoś bardziej skomplikowanego przepisu , a mamy akurat ochotę na coś słodkiego do kawy , to to ciasto będzie w sam raz. Przygotowuje się je w pięć minut – wszystkie składniki mieszamy razem , wlewamy do formy i pieczemy. Prosto , szybko i smacznie. Przepis zaczerpnięty z książeczki Poradnika domowego.



Składniki:
- 2 szkl. mąki
- 3 jaja
- 1/2 słoiczka dżemu z czarnej porzeczki (ok. 2/3 szkl.)
- 1 szkl. cukru
- 1 szkl. mleka
- 1/2 szkl. oleju
- cukier waniliowy
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka kakao

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać mikserem. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy (u mnie 10 x 33 cm). Piec ok. 40 minut w temp. 200 st.C.