Ciasta ucierane i babki

SONY DSC

Czekoladowe ciasto z cukinią

 Cukinii w tym roku mam dostatek, a zatem grzechem by było nie wykorzystać tego warzywa także do jakiegoś wypieku ;-) Piekłam już kiedyś ciasto cukiniowe w jasnej wersji, a teraz przyszła pora na czekoladowe. Samo ciasto nie jest zbyt słodkie (zwłaszcza, jeżeli dodajemy do niego gorzką czekoladę), ale polewa krówkowa świetnie uzupełnia ten niedobór słodyczy. Poza tym jest wilgotne i naprawdę mocno czekoladowe, pomimo, że dodałam do niego mniej kakao niż w oryginale.

Przepis pochodzi z książki „Chocolate & Zucchini” C. Dusoulier, a udostępniła go truskawkowa Ania - dziękuję :-)

Składniki:
- 120 ml oleju
- 240 g mąki
- 60 g kakao (dałam 40 g i dosypałam 2 łyżki mąki)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki soli morskiej
- 3 duże jajka
- 150 g cukru pudru (dałam 200 g zwykłego)
- 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
- 350 g cukinii, startej na tarce o grubych oczkach (ze skórką)
- 1 tabliczka czekolady (gorzkiej albo mlecznej, wg uznania), posiekana
- odrobina aromatu rumowego (dodałam od siebie)

W jednej misce wymieszać mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia, kakao i solą. W drugiej zmiksować jajka z olejem, kawą i cukrem. Wsypać 2/3 suchej mieszanki i wymieszać, ale niezbyt dokładnie. Do pozostałych suchych składników dodać startą cukinię (razem z sokiem) i posiekaną czekoladę, wymieszać. Zawartość obu misek połączyć razem, nie mieszając jednak zbyt długo. Ciasto przelać do tortownicy (ok. 26 cm) wyścielonej pergaminem. Piec w temp. 180 st.C przez 40-50 minut (do suchego patyczka).
Po upieczeniu ciasto można oblać polewą czekoladową. W moim przypadku była to masa krówkowa (pół puszki) wymieszana z 1 łyżką kakao.

SONY DSC

Ciasto z rabarbarem i kruszonką


Uwielbiam wypieki z kruszonką, zwłaszcza jeśli są to ciasta owocowe lub właśnie rabarbarowe. Tym razem skorzystałam z przepisu Kass, z tą tylko różnicą, że zrobiłam wersję jasną, a nie kakaową. Ciasto wyszło pyszne, nawet córka, która za kwaśnymi dodatkami (czyt. rabarbarem) nie przepada, zjadła trzy kawałki na raz. Puszysty, wilgotny biszkopt, wyrazisty rabarbar i słodka kruszonka, która u mnie po części utopiła się w cieście (w sumie to właśnie ta zatopiona kruszonka smakowała najlepiej ;-) Polecam !

Składniki:
- 1 i 1/2 szkl. mąki tortowej
- 3/4 szkl. cukru
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej (w oryginale 2 łyżki mąki ziemniaczanej i 2 łyżki kakao)
- 6 jajek
- 1 szkl. oleju słonecznikowego
- cukier waniliowy
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- kilka kropli aromatu migdałowego

- ok. 600 g rabarbaru + 3 łyżki cukru

Kruszonka:

- 150 g mąki
- 100 g cukru pudru
- 100 g masła
- odrobina aromatu waniliowego

- 2-3 łyżki płatków migdałowych do posypania (pominęłam)

Rabarbar umyć, obrać i pokroić na małe kawałki. Posypać cukrem (3 łyżki), wymieszać i odstawić.

Zrobić kruszonkę z podanych składników – masło pokroić na małe kawałki i rozetrzeć palcami z mąką, cukrem pudrem i aromatem.

Oddzielić białka od żółtek. Z białek ubić pianę, dodać cukier, cukier waniliowy i dalej ubijać. Dodawać po jednym żółtku i ubijając wlewać partiami olej. Kiedy wszystko dobrze się połączy zmniejszyć obroty miksera i dosypać mąkę tortową wymieszaną z mąką ziemniaczaną (kakao), proszkiem do pieczenia i sodą. Wlać zapach migdałowy i wymieszać.

Rabarbar odsączyć na sicie z nadmiaru soku.

Tortownicę o średnicy 28 cm (użyłam blaszki 23 x 33 cm) wysmarować masłem i wysypać krupczatką lub bułką tartą (wyścieliłam pergaminem). Wlać ciasto, ułożyć rabarbar, a wierzch posypać kruszonką. Można też posypać płatkami migdałów.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st.C na 45-50 minut. Sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone – jeśli patyczek nie jest suchy, dopiec kilka minut. Wyłączyć piekarnik i pozostawić ciasto na jeszcze 10 minut w środku. Następnie wyjąć na kratkę i ostudzić. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

SONY DSC

Sezamowe ciasto z tahini

Wiem, że sezon truskawkowy już się zaczął, a rabarbarowy jeszcze trwa, ale na odmianę proponuję Wam przepis z zupełnie innej beczki ;-) To coś dla wielbicieli chałwy, do których sama się zaliczam. Ciasto z dodatkiem pasty sezamowej tahini, dodatkowo obsypane sezamem, który tworzy fajną skorupkę i ciekawie wygląda. Wilgotne, dosyć tłuste (jak i sama chałwa), ale za to jakie dooobre :-)

 Składniki:
- 3 jajka
- 1 i 1/2 szkl. cukru
- 1 szkl. oleju rzepakowego
- 1/2 szkl. pasty sezamowej tahini
- 1/2 szkl. zimnego mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 szkl. mąki

Do formy:
- 1 łyżeczka miękkiej margaryny
- 1/2 szkl. sezamu

Formę z kominkiem dokładnie wysmarować w środku margaryną, a następnie obsypać sezamem.

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę (zajmuje to ok. 5 minut). Wlać olej i zimne mleko, wymieszać drewnianą łyżką. Następnie wsypać mąkę z proszkiem do pieczenia. Na końcu dodać pastę tahini i dokładnie połączyć z ciastem.  Przelać do przygotowanej formy i piec 40-50 minut w temp. 180 st.C na złotobrązowy kolor.

Źródło przepisu

SONY DSC

Babka serowa

  Jeśli chodzi o wypieki z serem, to nigdy nie mam ich dość. Czy to sernik, czy ciastka, bułeczki, czy właśnie babka z dodatkiem sera – biorę je wszystkie :-) W sumie całkiem niedawno piekłam podobne ciasto, ale z chęcią wypróbowałam i ten przepis. Zwłaszcza, że potrzebowałam czegoś szybkiego, nieskomplikowanego i smacznego.

Składniki:
- 3 jajka
- 150 g cukru pudru
- 400 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
- 200 g zmielonego sera twarogowego
- 200 g margaryny
- 20 ml rumu lub olejek rumowy
- rodzynki

Jajka utrzeć z cukrem pudrem, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, śmietanę, ser, stopioną i ostudzoną margarynę. Wszystko razem dokładnie wymieszać. Na koniec dodać rodzynki i rum lub olejek rumowy. Masę przełożyć do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy. Piec ok. 60 minut w 180 st.C. Po lekkim przestudzeniu babkę wyjąć z formy i polukrować albo całkowicie ostudzoną oblać polewą czekoladową.

SONY DSC

Babka herbaciana

Babkę tę upiekłam z ciekawości, bo nigdy wcześniej nie robiłam ciasta z wykorzystaniem herbaty, i to w takiej ilości (niektórzy nasączają biszkopt herbatą, a ja nawet tego nie stosowałam). Czytałam opinie na temat tego przepisu i były bardzo pozytywne. A Atina, od której zaczerpnęłam recepturę, piecze tę babkę na każde Święta Wielkanocne, więc o czymś to świadczy ;-) Mnie osobiście ciasto też bardzo smakowało. Wilgotne (choć może na takie nie wygląda), aromatyczne, z cytrynową nutą – a wiadomo, że herbata z cytryną idealnie do siebie pasują :-)

Składniki:
- 500 g mąki
- 160 g masła
- 200 g cukru (dałam 220 g)
- 4 żółtka
- 2 szklanki mocnej herbaty *
- 160 g rodzynek
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka startej skórki z cytryny
- szczypta soli

Rodzynki włożyć do garnuszka z herbatą i gotować 5 minut. Osączyć, a napar pozostawić do wystygnięcia.

Miękkie masło utrzeć z cukrem sukcesywnie dodając żółtka, skórkę z cytryny, przesianą mąkę wymieszaną z solą, sodą i proszkiem do pieczenia. Do ciasta stopniowo wlewać ostudzoną (do temp. pokojowej) herbatę i nadal je wyrabiać. Na koniec dodać rodzynki i wymieszać. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i posypanej tartą bułką formy z kominkiem.
Piec około 50-60 minut, w temperaturze 180ºC. Po wystudzeniu babkę polukrować.

Lukier:
- 3/4 szkl. cukru pudru
- sok z połówki cytryny
- odrobina wody

Cukier puder wymieszać z sokiem cytrynowym, dodając tyle wody, aby otrzymać lukier o pożądanej gęstości.

* W przepisie wykorzystałam herbatę o smaku „Black Chili Chocolate„, która nadała wypiekowi dodatkowego, niepowtarzalnego aromatu.

SONY DSC

Pasiasta babka na białkach

Zostały Wam białka po wielkanocnych wypiekach i nie wiecie co z nimi zrobić ? Możecie na przykład upiec taką oto trójkolorową babeczkę. Łatwa, szybka i smaczna – tak w skrócie można ją opisać. Jest lekko gąbczasta i wilgotna, z cynamonową nutą.  Przepis pochodzi z tego bloga.

Składniki:

- 4 białka

- 3/4 szklanki cukru

- 1 i 1/2 szklanki mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

- 1/2 szklanki oleju

- 1/2 szklanki mleka

- 1 łyżka kakao

- 1 łyżeczka cynamonu

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając cukier. Następnie dodawać stopniowo mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia, olej i mleko, ekstrakt z wanilii i delikatnie połączyć.

Ciasto podzielić na 3 równe części, jedną odstawić, do drugiej dodać łyżkę kakao, a do trzeciej łyżeczkę cynamonu, wymieszać.

Formę na babkę (z kominkiem) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Do foremki wlewać na zmianę po łyżce każdego rodzaju ciasta. Piec w 180 st.C przez około 50 minut.

SONY DSC

Babka dyniowa z czekoladowym środkiem

Wypieki dyniowe zazwyczaj kojarzą się z jesienią, ale nie ma przecież przeciwwskazań, żeby piec je pod koniec zimy, czy o każdej innej porze roku. Pierwszy raz piekłam tę babkę faktycznie jesienią, ale zdjęcia kompletnie nie nadawały się do pokazania, więc zrobiłam powtórkę… a potem jeszcze jedną :-) Używałam dyni świeżej (znaczy świeżo ugotowanej – to jesienią), potem mrożonej, a mam jeszcze puree z dyni w słoiku „na zaś” ;-)
Babeczka wychodzi pyszna – wilgotna i aromatyczna, raczej ciężka niż puszysta. A do tego ładnie wygląda z tą czekoladową łatką w środku. Polecam :-)

Składniki:
- 2 i 3/4 szkl. mąki
- 1 łyżka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
- 250 g masła
- 1 szkl. cukru
- 1/2 szkl. jasnego, brązowego cukru
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 4 duże jajka
- 425 g puree z dyni
- 56 g półsłodkiej czekolady

Składniki ogrzane do temp. pokojowej.

Czekoladę rozpuścić na parze. Odstawić.

Do jednej miski wsypać: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, sól, cynamon i imbir. Wymieszać.
W drugiej misce utrzeć miękkie masło, oba cukry i wanilię na puszystą masę. Wbijać po 1 jajku, za każdym razem dokładnie ubijając masę na wysokich obrotach  miksera. Następnie zmniejszyć obroty i dodawać mąkę (na 3 razy) na przemian z puree dyniowym.
Około 1 szklankę ciasta przełożyć do oddzielnej miski i wymieszać z rozpuszczoną czekoladą.
Z pozostałego ciasta nałożyć około 3 szklanki do natłuszczonej i posypanej mąką lub kakao formy z kominkiem (ok. 26 cm średnicy). Za pomocą łyżeczki zrobić naokoło rowek przez środek ciasta. 

Nałożyć do niego ciasto czekoladowe, przykryć pozostałym ciastem dyniowym i wyrównać wierzch. Piec w temp. 180 st.C przez 50-60 minut (sprawdzić patyczkiem). Studzić w formie przez 15 minut, a następnie wyjąć do całkowitego ostygnięcia.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem (lub jeśli ktoś woli oblać polewą czekoladową).

Źródło przepisu: Diana’s Desserts.

SONY DSC

Babka twarogowa z rodzynkami

Prosta i smaczna babeczka. Dosyć wilgotna, bardziej ciężka niż puszysta (wbrew pozorom). Moja była pieczona w większej formie niż powinna, stąd jej trochę mizerny wygląd ;-)  Na święta raczej bym jej nie upiekła, ale do popołudniowej kawy lub herbaty będzie w sam raz :-)
Przepis znalazłam u Abbry, a ona u Krystyny9 z forum cincin.

Składniki:
- 200 g mąki tortowej
- 100 g mąki ziemniaczanej
- 150 g drobnego cukru do wypieków
- 4 jajka
- 100 g margaryny lub masła
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1-2 łyżki soku z cytryny
- 250 g twarogu (użyłam półtłustego)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- rodzynki, żurawina lub suszone morele – ok.100 g

Babkową formę z kominkiem o średnicy 22 cm (u mnie 26 cm) wysmarować tłuszczem i oprószyć cukrem pudrem.
Margarynę (masło) rozpuścić i ostudzić.
Do miski przesiać obie mąki i proszek do pieczenia. Dodać cukier, wanilię, przestudzony tłuszcz i lekko roztrzepane jajka. Zmiksować na jednolitą masę.
Twaróg przetrzeć przez sito i dodać do masy. Wymieszać łyżką. Dodać sok cytrynowy i rodzynki. Zamieszać, przełożyć do formy i wyrównać wierzch.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190-195°C i piec przez 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 165-170°C i piec jeszcze przez 25-30 minut (do suchego patyczka).
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, odstawić na kilka minut na kratkę, a następnie wyjąć babkę na talerz i posypać cukrem pudrem.

 

SONY DSC

Dwukolorowe ciasto kokosowe

Jeżeli ktoś myślał, że po torcie kokosowym i torbie kokosowych Michałków mam dość kokosowych smaków, to się bardzo pomylił ;-)  Uwielbiam je i jak na razie nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Dlatego też znowu upiekłam ciasto z kokosem. Tym razem ucierane, dwukolorowe, biało-żółte. W oryginale wierzch był posypany płatkami migdałowymi, ale ja je zamieniłam na… jakże by inaczej, wiórki kokosowe :-)

 Posypka:
- 50 g masła lub margaryny
- 3 łyżki mleka
- 50 g cukru
- 75 g wiórków kokosowych

Masło rozpuścić z cukrem i mlekiem, wsypać wiórki kokosowe, wymieszać i wszystko razem chwilę „gotować”. Następnie odstawić do wystygnięcia.

Ciasto białe:
- 75 g masła lub margaryny
- 125 g cukru
- 1 torebka cukru waniliowego
- 4 białka
- 150 g mąki
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- 3-4 łyżki mleka
- 125 g wiórków kokosowych

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Dodawać po jednym białku, za każdym razem dobrze ucierając masę mikserem (na wysokich obrotach). Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodawać łyżką na przemian z mlekiem. Na koniec wsypać wiórki kokosowe. Ciasto przelać do formy skrzynkowej (u mnie 9 x 33 cm) wyścielonej papierem do pieczenia.

Ciasto żółte:
- 50 g cukru
- 25 g masła lub margaryny
- 1 torebka cukru waniliowego
- 4 żółtka
- 100 g mąki
- 1 torebka budyniu waniliowego
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- ok. 2 łyżki mleka

Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, kolejno dodawać żółtka. Mąkę przesiać z proszkiem budyniowym i proszkiem do pieczenia, dodać do masy. Dolać tyle mleka, by ciasto trudno odchodziło od łyżki. Wyłożyć na surowe ciasto białe, wierzch obsypać posypką kokosową. Piec w temp. 175 st.C przez 50-60 minut. Gdyby w czasie pieczenia posypka zaczęła zbyt mocno się rumienić, przykryć papierem do pieczenia.

Źródło przepisu: gazetka „Ciasta domowe”  nr 35/94.

SONY DSC

Keks świąteczny

Keks, to jedno z najpopularniejszych, tradycyjnych świątecznych ciast. Aromatyczne, napakowane dużą ilością bakalii, zwarte, a jednocześnie puszyste. Uwielbiam go za jego bogate wnętrze. I jeszcze dodatkowo za to, że może być upieczony  kilka dni wcześniej i nie straci przy tym na smaku. Wręcz przeciwnie – nabierze głębszego aromatu.


Składniki:
- 5 jajek
- 200 g cukru
- 200 g margaryny
- 1/4 szklanki oleju kujawskiego
- 300 g mąki pszennej (+ 1 łyżka)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- aromat rumowy
- bakalie (300-350 g)

Wszystkie składniki ogrzać do temperatury pokojowej.
Jajka ubić z cukrem i solą na jasną, puszystą masę. Dolać olej i jeszcze chwilę ubijać.
Miękką margarynę zmiksować, stopniowo dodawać masę jajeczną i ubijać na wysokich obrotach (gdyby masa zaczęła się warzyć, dodać 1-2 łyżki mąki). Następnie dodawać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać łyżką lub mikserem na wolnych obrotach. Bakalie wymieszać z 1 łyżką mąki i dodać do ciasta razem z aromatem rumowym. Wyłożyć do natłuszczonej keksówki (9 x 33 cm), wstawić do nagrzanego do 170 st.C piekarnika i piec przez 1 godzinę (sprawdzić patyczkiem i w razie potrzeby podpiec jeszcze kilka minut).