Ciastka

Kruche ślimaczki z marmoladą

 

Kruche slimaczki z marmolada

Ciasteczka-ślimaczki z ciasta kruchego, nadziewane marmoladą. Słodkie i chrupiące. Niby nic wyszukanego, a kuszą chociażby samym wyglądem :-)

Zmodyfikowałam nieco oryginalny przepis m.in. zmniejszając ilość cukru (z cukrową posypką i marmoladą było by jak dla mnie zbyt słodko). Poza tym zmieniłam trochę sposób wykonania oraz położyłam ciasteczka na płasko, zamiast piec w pozycji pionowej.

Ciasteczka bardzo nam smakowały, mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu :-)

 

Kruche slimaczki z marmolada1
Składniki:
- 3 i 1/2 szkl. mąki pszennej
- 200 g masła (lub margaryny)
- 4-5 łyżek kwaśnej śmietany (18%)
- 3 żółtka
- 2/3 szkl. cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- skórka starta z 1 cytryny (zastąpiłam odrobiną aromatu waniliowego)

Poza tym:
- 1 białko (do posmarowania ciasteczek)
- cukier kryształ (gruby, do posypania ciasteczek)
- ok. 200 g marmolady (użyłam wieloowocowej)

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać na stolnicę, dodać pokrojone masło i posiekać razem. Dodać żółtka utarte z cukrem, śmietanę i ew. skórkę z cytryny. Zagnieść jednolite ciasto, uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę.

Po schłodzeniu rozwałkować ciasto, na posypanej mąką stolnicy, na długi, niezbyt szeroki prostokąt o grubości ok. 2-3 mm. Posmarować równomiernie marmoladą, zwinąć w rulon, po czym lekko posmarować roztrzepanym białkiem i posypać cukrem kryształem. Odcinać  ciasteczka (talarki) o grubości 2-3 cm. Układać na płasko na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 170 st.C przez 10-15 minut (na rumiano).

Uwagi:
Radzę nie zamieniać marmolady na dżem, gdyż jest zbyt rzadki.

Źródło inspiracji

 

Od 5 lutego będzie promocja w Tesco, m.in. na mąkę, masło i cukier (przydadzą się do tego przepisu ;-) oraz inne produkty, które można wykorzystać np. do pączków (tłusty czwartek tuż-tuż). W gazetce jest też przepis na pączki, które poleca R. Makłowicz. Może ktoś wypróbuje i napisze, czy rzeczywiście warto ;-)

 

Kruche slimaczki z marmolada2

Kruche słoneczka z marmoladą i kokosem

 

Kruche sloneczka z marmolada i kokosem

 

Kruche ciasteczka-słoneczka, przekładane marmoladą i posypane kokosem. Rodzinka zgodnie oceniła, że są przepyszne. Zgadzam się z tym jak najbardziej i dodam, że to jedne z najdelikatniejszych kruchych ciasteczek jakie jadłam. Bardzo polecam!

P.S. Zalecam jednak cierpliwość podczas wykrawania, ponieważ surowe ciasto również jest delikatne i nie lubi pośpiechu ;-)

 

Kruche sloneczka z marmolada i kokosem1

 

Składniki:
- 500 g mąki
- 250 g masła
- 125 g cukru pudru
- 3 żółtka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki octu
- kilka kropli aromatu waniliowego
Poza tym:
- twarda marmolada
- 3-4 łyżki kokosu
- 1 białko

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia oraz cukrem pudrem, po czym posiekać z pokrojonym na kawałeczki masłem. Dodać żółtka wymieszane z octem i aromatem waniliowym, zagnieść jednolite ciasto. Cienko rozwałkować (na grubość około 2-3 mm) na stolnicy posypanej mąką (wałek też należy posypywać mąką lub wałkować przez folię). Wycinać ciastka okrągłą foremką i przekładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (ciasto jest dosyć delikatne i mogą być problemy z przeniesieniem ciastek na blachę – ja wałkowałam od razu na papierze). W połowie ciastek wyciąć dziurkę. Ciastka z dziurką posmarować rozbełtanym białkiem i posypać kokosem. Piec w 200 st.C na złoty kolor (zajmuje to około 10 minut). Po wystudzeniu ciasteczka bez kokosu smarować marmoladą i sklejać z ciasteczkami z kokosem.

 

Przepis siostry Anastazji, a zaczerpnęłam go z tego bloga.

 

Dla zainteresowanych: we czwartek 22.01 w Biedronce startuje akcja tematyczna „Kuchnia pełna koloru”. Można kupić różne gadżety kuchenne.

 

Kruche sloneczka z marmolada i kokosem2

Kruidnoten – holenderskie ciasteczka świąteczne

Kruidnoten2

Kruidnoten to malutkie holenderskie ciasteczka bożonarodzeniowe. Miałam mały problem z nazwą, ponieważ moje źródło podaje, że to przepis na  „pepernoten”. Okazuje się, że nawet Holendrzy mylą te dwie nazwy, ale właściwa to właśnie kruidnoten (te drugie ciasteczka wyglądają całkiem inaczej i smakują zapewne też).

A te na załączonych zdjęciach ? To małe, chrupiące drobiazgi, w dodatku bez jajek. A jakie dobre ! Z jednej porcji wychodzi ich około setki, ale wierzcie mi, że wcale nie wystarcza ich na długo ;-)
Kruidnoten
Składniki:

- 150 g masła
- 125 g brązowego cukru
- 250 g mąki
- 4 łyżki mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 10 g przyprawy do pierników*
- szczypta soli

Masło pokroić i rozetrzeć z suchymi składnikami. Powstanie coś w rodzaju kruszonki. Następnie dodawać po łyżce mleka i zagnieść gładkie, jednolite ciasto. Uformować wałeczek o średnicy ok. 1,5 cm, odcinać kawałeczki o takiej samej długości, utoczyć z nich kulki i układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160 st.C przez 15-20 minut.

k-1
k-2

*Chodzi o typową przyprawę dla tego rodzaju ciasteczek, ale można użyć dowolnej piernikowej.

Składniki przyprawy:
- 15 g cynamonu
- 2 g mielonych goździków
- 2 g startej gałki muszkatołowej
- 1g mielonego białego pieprzu
- 1g mielonego imbiru
- 1/2 g kardamonu

Źródło

Kruidnoten1

Chińskie ciasteczka z wróżbą (Fortune cookies)

 

Fortune cookies

Andrzejki za pasem. Z tej okazji  córka już dzisiaj miała w szkole małą imprezę, a moim zadaniem było upieczenie ciasteczek. Długo się nie zastanawiałam jakie wybrać, bo jakież inne ciastka lepiej by się nadawały od tych z wróżbą w środku ?  Problem polegał jedynie na wybraniu właściwego przepisu. Pierwsze podejście zakończyło się fiaskiem – ciastka wyszły zbyt tłuste, kruche i… klejące Nie można było oderwać od nich karteczek.

Na szczęście za drugim razem wszystko udało się jak należy. Ciasteczka wyszły po upieczeniu elastyczne (można je było bez trudu formować), a po wystygnięciu twarde i chrupiące, czyli właśnie takie, jak powinny być. Dzieciom bardzo smakowały :-)

P.S. Szukając pomysłów na „wróżby” trafiłam m.in. na takie: „Jeżeli ściśniesz pomarańczę, sok pomarańczowy z niej wypłynie – ponieważ właśnie on znajduje się w środku”, „Przyjaciel prosi tylko o Twój czas, nie o pieniądze” albo „Nie staraj się naprawiać rzeczy, które nie są zepsute” :-)

 

Składniki (na około 25 ciasteczek):
- 2 białka (70 g)
- duża szczypta soli
- 1 i 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 3/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 1/2 szkl. cukru
- 1/2 szkl. mąki
- 4 łyżeczki wody
- 3 łyżki oleju

Zanim przejdziemy do samego przepisu, najpierw należy przygotować karteczki z „wróżbami”. Powiedzenia, przysłowia, motta albo co nam tylko przyjdzie do głowy, zapisujemy na komputerze zdanie pod zdaniem (żeby nie były zbyt długie – lepiej zapisać w dwóch linijkach), w odpowiednich odstępach. Następnie drukujemy i wycinamy karteczki z oddzielnymi „wróżbami”. Każda taka karteczka powinna mieć około 1 cm x max. 6 cm.

Teraz trzeba jeszcze przygotować papier do pieczenia – dwa arkusze i jedną lub dwie duże blachy. Na każdym z arkuszy papieru należy odrysować ołówkiem (np. od kubka lub miseczki) 4 okręgi o średnicy 8 cm i odwrócić tę stronę do dołu. Nie radzę rysować więcej kółek, gdyż ciasteczka dosyć szybko twardnieją i nie zdążymy ich pozaginać.

Przygotowanie ciasta:

Białka ubijać przez około 10 sekund. Dodać olej i wanilię, ubijać do momentu, aż lekko się spieni.
W oddzielnej misce wymieszać cukier z wodą, solą, a następnie zmiksować z mąkami. Stopniowo dodawać białkową miksturę i ubijać do uzyskania gładkiej, dosyć płynnej masy.
Nakładać ciasto łyżeczką na odrysowane na papierze kółka (około 1,5 łyżeczki ciasta na jedno kółko) i rozprowadzać spodem łyżeczki aż do samych brzegów. Na raz należy przygotować tylko jeden arkusz z czterema kółkami.
Papier przenieść na blachę, wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec 6-7 minut, aż brzegi ciasteczek lekko się zarumienią.

W międzyczasie należy rozprowadzić następną porcję ciasta na drugim arkuszu papieru.

Po wyjęciu upieczonych ciasteczek trzeba działać dosyć sprawnie i szybko. Należy też mieć przygotowaną cienką szpatułkę, kubek oraz muffinkowe lub babeczkowe foremki.

Upieczone ciasteczka zdejmować z papieru po jednym, za pomocą szpatułki. Na środku kłaść karteczkę z „wróżbą”, ciasteczko składać na pół, przytrzymując za „rogi” zaginać je do dołu o brzeg kubka (stronę gładką ciasteczka opierając na brzegu). Ta czynność przypomina otwieranie malutkiego wachlarzyka. Gotowe ciasteczko wkładać do muffinkowej foremki, żeby nie odkształciło się i stwardniało.

W ten sam sposób przygotować pozostałe ciasteczka, aż do wyczerpania ciasta.

 

Przepis pochodzi z tej strony.

Cukrowe ciasteczka z dynią (Pumpkin Spice Snickerdoodles)

 

Pumpkin snickerdoodles1

Zdecydowanie słodkie, uzależniające ciasteczka korzenne z dodatkiem dyni. Chrupiące na zewnątrz, za sprawą cukrowo-cynamonowej posypki, i miękkie w środku.

Z podanej porcji wyszły mi cztery duże blachy ciastek, ale jestem pewna, że i tak szybko znikną, w niewyjaśnionych okolicznościach ;-)

Pumpkin snickerdoodles2

 

Składniki:
- 3 i 1/2 szkl. mąki
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżka przyprawy korzennej do ciast dyniowych*
- 220 g masła (temp. pokojowa)
- 1 szkl. cukru białego
- 1/4 szkl. cukru brązowego
- 3/4 szkl. puree z dyni
- 1 duże jajko
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Do obtaczania:
- 1/2 szkl. cukru
- 1 łyżeczka cynamonu

W jednej misce połączyć ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, sól i przyprawę korzenną.
W drugiej, większej misce zmiksować miękkie masło z cukrami. Dodać jajko, puree z dyni i wanilię. Ubijać, aż wszystko razem dobrze się połączy. Następnie dodawać stopniowo mieszankę mączną, miksując na małych obrotach (ręczny mikser pod koniec może nie dać sobie rady, więc radzę dokończyć mieszanie łyżką). Gotowe ciasto przykryć folią i wstawić do lodówki na co najmniej 1 godzinę.

Schłodzone ciasto nabierać łyżką, formować w dłoniach kuleczki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w cukrze wymieszanym z cynamonem i układać na blasze wyścielonej pergaminem lub matą silikonową, w dość dużych odstępach.

ps-1

Następnie każdą kuleczkę spłaszczyć za pomocą szklanki z płaskim dnem.

ps-2

Piec w temperaturze 180 st.C przez 10-12 minut. Wyjąć z piekarnika, pozostawić na blasze przez około 5 minut, po czym przełożyć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.

Z podanej porcji wychodzą 4 duże blachy ciastek.

*Przyprawę taką można zrobić samemu z następujących składników (dostosowując proporcje do własnych potrzeb):
- 4 łyżki mielonego cynamonu
- 2 łyżki mielonego imbiru
- 3 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
- 3 łyżeczki mielonych goździków
- 1 i 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej

 

Źródło przepisu, z moimi modyfikacjami

Pumpkin snickerdoodles

fest_dyni_baner2014

 

Marchewkowe ciastka z płatkami owsianymi

 

Marchewkowe ciastka z platkami owsianymi

W oryginale nazwa tych ciastek to ‚Carrot Cake Breakfast Cookies’. Zależy co kto jada na śniadanie… Chociaż na pewno lepsze to, niż np. kawa i pączek ;-)

Ogólnie ciasteczka bardzo dobre w smaku i bezproblemowe w wykonaniu – nie trzeba wałkować, wykrawać, podsypywać mąką, itd. Poza tym zawierają w sobie co najmniej  dwa zdrowe składniki – marchewkę i płatki owsiane :-)

 

Marchewkowe ciastka z platkami owsianymi1

 

Składniki:
- 2 szkl. mąki pszennej (można zastąpić pełnoziarnistą)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka cynamonu
- 2/3 szkl. oleju
- 6 łyżek białego cukru
- 2/3 szkl. ciemnego brązowego cukru
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 2 duże jajka
- 1 łyżeczka startej skórki pomarańczowej (zastąpiłam odrobiną aromatu)
- 1 szkl. płatków owsianych
- 1 i 1/3 szkl. startej marchewki
- 1/2 szkl. rodzynków
- 2/3 szkl. posiekanych orzechów włoskich (pominęłam)

W małej misce wymieszać razem mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i cynamonem.

W dużej misce zmiksować olej z cukrami i wanilią. Dodać jajka, skórkę pomarańczową i miksować jeszcze przez około minutę. Dodać mieszankę mączną i wymieszać. Następnie połączyć z płatkami owsianymi, marchewką, rodzynkami i orzechami. Ciasto nakładać łyżką na wyścieloną pergaminem blachę i piec w temperaturze 180 st.C przez 20 minut.
Z podanej porcji wyszły mi 32 ciastka.

 

Źródło przepisu

Marchewkowe ciastka z platkami owsianymi2

Serowe ciasteczka z jabłkami

 

Serowe ciasteczka z jablkami2

 

Całkiem proste do zrobienia i bardzo smaczne ciasteczka. Wyglądem przypominają uśmiechnięte usta :-) Robi się je z identycznego ciasta jak do tych różków, a różnią się one tylko nadzieniem, kształtem oraz temperaturą i czasem pieczenia.

 

Serowe ciasteczka z jablkami3

 

Składniki:
- 300 g zmielonego sera białego (może być twaróg)
- 300 g masła (lub margaryny)
- 300 g mąki

- kilka jabłek o wyrazistym smaku
- cukier puder do posypania

Masło i ser mają być zimne.

Mąkę, masło oraz ser posiekać razem i szybko  zagnieść ciasto. Następnie schłodzić w lodówce przez 3-4 godziny (lub krócej w zamrażalniku).

Jabłka obrać, wydrążyć i pokroić na 8 lub 16 części.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm i wykrawać krążki za pomocą foremki lub szklanki. Ciasteczka składać na połowę, jednocześnie wkładając do środka kawałek jabłka (grubszą stroną na zewnątrz). Na bokach lekko skleić (żeby się nie „otwierały”) i układać na blasze (bez natłuszczania). Piec 25-30 minut w temperaturze 180 st.C.  Po wystygnięciu posypać cukrem pudrem.

 

Serowe ciasteczka z jablkami

Serowe ciasteczka z jablkami4

Ciastka kukurydziano-czekoladowe

 

Ciastka kukurydziano-czekoladowe

Ciasteczka w stylu ‚Chocolate chip cookies’, różniące się od tych oryginalnych dodatkiem mąki kukurydzianej. A tak poza tym wszystko podobnie – równie słodkie jak tamte (choć zmniejszyłam ilość cukru), lekko ciągnące w środku,  pyszne i uzależniające. Moich łasuchów nie trzeba było na nie specjalnie namawiać :-)

 

Składniki:
- 1 i 3/4 szkl. mąki pszennej
- 1/2 szkl. mąki kukurydzianej (tej żółtej, nie skrobi)
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki soli
- 200 g masła, o temp. pokojowej
- 2/3 szkl. cukru białego (w oryginale 1 szkl.)
- 1/2 szkl. cukru brązowego
- 1 duże jajko
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (zastąpiłam aromatem waniliowym – dałam tylko pół łyżeczki)
- 100 g groszków czekoladowych lub tabliczka posiekanej czekolady (można dać więcej, jeśli ktoś chce)

Wymieszać razem obydwie mąki, proszek do pieczenia, sodę i sól.
W osobnej misce utrzeć mikserem masło z cukrami na puszystą masę, wbić jajko, dokładnie zmiksować, po czym dodać ekstrakt z wanilii. Następnie powoli wsypywać suche składniki, ciągle miksując na niskich obrotach. Na koniec dodać czekoladę i połączyć z masą za pomocą łyżki (ciasto wyjdzie dosyć gęste). Nabierać łyżką ciasto i formować w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać na blasze (można wyścielić pergaminem, ale nie jest to konieczne), w dość dużych odstępach. Piec w temperaturze 180 st.C przez 10-13 minut. Wyjąć z piekarnika, pozostawić na blasze na 3-4 minuty, po czym przenieść na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.
Z podanej porcji wychodzi około 50 ciasteczek.

 

Źródło: Baking Bites

 

Ciastka kukurydziano-czekoladowe1

Joulutorttu – fińskie ciasteczka

   Finskie ciasteczka

 

Joulutorttu to nazwa fińskich ciasteczek świątecznych. Co prawda chodzi o inne święto, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przygotować takie urocze kwiatuszki z okazji Dnia Matki. Jeżeli mamy tylko w zasięgu ręki gotowe ciasto francuskie (lub sklep pod bokiem ;-) i trochę chęci, to szybko możemy takie ciasteczka przygotować.

 

Składniki:
- gotowe ciasto francuskie
- powidła śliwkowe lub marmolada (nie dżem, bo się rozpłynie)
- cukier puder do posypania

Ciasto francuskie pokroić na kwadraty o boku ok. 5 cm. Każdy kwadracik naciąć na rogach i zawinąć do środka (jak na zdjęciach).

 

fc-1

fc-2

fc-3

fc-4

Na środek położyć odrobinę powideł śliwkowych lub marmolady. Gotowe ciasteczka układać na blasze (nie posmarowanej tłuszczem) i piec w temp. 225 st.C przez około 10 minut.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Źródło przepisu (czy raczej pomysłu na wykorzystanie ciasta francuskiego)

 

Finskie ciasteczka1