Ciastka

Ciastka-z-m-26m-27s

Ciastka z M&M’s


Kolorowe ciasteczka z czekoladowymi groszkami M&M’s. Jeżeli wyjdą bardziej „rozlane” niż moje , to jeszcze lepiej , bo u mnie ciasto wyszło trochę za gęste. Dzieciom na pewno przypadną do gustu , a zapewne i nie tylko dzieciom ;-)

Składniki:
- 1/2 kostki masła
- 3/4 szkl. brązowego cukru
- 1/4 szkl. białego cukru
- 1/2 szkl. śmietany
- 1 duże jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 2 szkl. mąki (niepełne)
- 1/2 łyżeczki sody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 i 1/4 szkl. groszków „M&M’s” (najlepiej w wersji mini)
- 1/2 szkl. posiekanych orzechów włoskich

Miękkie masło ubić z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodawać śmietanę , wanilię i jajka. Osobno wymieszać mąkę z sodą i solą , dodać do masy. Na koniec wsypać groszki , orzechy i wymieszać. Nabierać łyżką ciasto i układać na nienatłuszczonej blasze w dość dużych odstępach. Piec w temp. 180 st.C przez ok. 15 minut.
Ciastka przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Podwojnie-czekoladowe-ciasteczka-owsiane3

Podwójnie czekoladowe ciasteczka owsiane


Chciałam upiec coś szybkiego , prostego i zarazem smacznego , ale tym razem nie muffiny (choć tak było by najłatwiej). Nie miałam ani pomysłu , ani czasu , żeby szukać czegoś na necie lub wertować książki. A rozwiązanie samo do mnie przyszło – znalazłam je w skrzynce na listy :-) Pośród reklam , gazetek sklepowych i rachunków wygrzebałam mini-książeczkę z kilkunastoma przepisami , m.in. także z tym. Bez chwili namysłu wzięłam się do roboty i już po niedługim czasie zajadaliśmy się pysznymi ciasteczkami bardzo czekoladowymi (ze zdrowym akcentem w postaci płatków owsianych :-)

 


Składniki na ok. 36 ciastek:
- 2 szkl. półsłodkich groszków czekoladowych
- 1/2 kostki masła
- 1/2 szkl. cukru
- 1 jajko
- 1/4 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 3/4 szkl. mąki
- 3/4 szkl. płatków owsianych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki sody
- szczypta soli

Jedną szklankę groszków czekoladowych rozpuścić w kąpieli wodnej , odstawić na bok.
Miękkie masło ubić z cukrem na puszystą masę. Dodać rozpuszczoną czekoladę , jajko i wanilię. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia , sodą , solą i płatkami owsianymi , dodać do masy i dobrze wymieszać. Na koniec wsypać pozostałe groszki czekoladowe (1 szkl.).
Ciasto nakładać łyżką , w dość dużych odstępach , na nie natłuszczoną blachę i piec w temp. 200 st.C przez 8-10 minut (należy uważać , żeby nie przypiec za bardzo – środek ciastek powinien wyglądać na miękki). Po wyjęciu z piekarnika studzić przez 1 minutę na blasze , a następnie przenieść na kratkę kuchenną do całkowitego ostygnięcia. Ciasteczka przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

platki-owsiane

Ciastka owsiano-czekoladowe

Kiedyś już piekłam podobne ciasteczka owsiane , z rodzynkami. Te są z czekoladą i orzechami , ale równie dobrze można je zrobić bez tych składników , w wersji uboższej. Jak dla mnie orzechy to zdecydowanie najlepszy dodatek , więc w tym przypadku gdybym miała wybierać , to prędzej zrezygnowałabym z czekolady niż z orzechów , ale dałam jedno i drugie tylko trochę mniej niż w przepisie. Poza tym zmniejszyłam ilość cukru , bo ciastka są zdecydowanie słodkie. Proste , smaczne i… chciałoby się napisać „zdrowe” , ale niestety dodatek płatków owsianych to trochę za mało , żeby zasłużyć na to miano. No dobrze , to niech będą „zdrowsze” (w porównaniu z innymi ciastkami ;-)

Przepis znaleziony na opakowaniu po mące :-)

Składniki:
- 1 i 1/2 szkl. brązowego cukru (dałam 1 i 1/4 szkl.)
- 250 g masła lub margaryny
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 duże jajko (dałam 2 mniejsze)
- 2 szkl. płatków owsianych „jednominutowych”
- 1 i 1/2 szkl. mąki
- 1 łyżeczka sody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 szkl. groszków czekoladowych (dałam ok. 3/4 szkl.)
- 1 szkl. posiekanych orzechów (u mnie 1/2 szkl. włoskich)

Miękki tłuszcz utrzeć z cukrem , wanilią i jajkiem. Dodać płatki owsiane , mąkę , sodę i sól , dobrze wymieszać. Na koniec dodać groszki czekoladowe i posiekane orzechy. Nabierać łyżką ciasto i kłaść na nienatłuszczonej (lub wyłożonej pergaminem) blasze niezbyt duże „gałki” w ok. 5-centymetrowych odstępach. Piec w temp. 180 st.C przez ok. 10 minut (na złotobrązowy kolor).

SONY DSC

Ciasteczka marcepanowe


Znowu coś z marcepanem , ale to było do przewidzenia. Do poprzedniego ciasta całego nie zużyłam , surowego nie lubię , a kruche ciasteczka i owszem :-) Proste do zrobienia i byłyby też szybkie , gdyby nie to , że przed pieczeniem muszą poleżeć , a to trwa około 1 godziny. Nie , nie rosną w tym czasie – zastygają ;-) Przepis pochodzi z gazetki „Ciasta domowe”.

Składniki:
- 125 g masła
- 75 g cukru
- 100 g masy marcepanowej
- 3 krople olejku migdałowego
- 1 jajko + 2 żółtka
- 200 g mąki

Masło (o temp. pokojowej) utrzeć z cukrem i marcepanem na gładką masę. Dodawać porcjami zmieszne ze sobą żółtka , jajko i olejek migdałowy , a następnie przesianą mąkę. Wszystko razem dokładnie wymieszać.
Ciasto natychmiast po jego zrobieniu (dopóki jest jeszcze plastyczne) nakładać do dekoratora z końcówką w kształcie gwiazdki i wyciskać na natłuszczonej i posypanej mąką (lub wyłożonej pergaminem) blasze różne formy ciasteczek.
Blachę z ciasteczkami odstawić do ich zastygnięcia , czyli na ok. 1 godzinę. Po tym czasie piec w temp. 190 st.C przez ok. 15 minut na jasnozłoty kolor.

swiateczne-prezenty

Ciastka-laseczki


To już ostatni przedświąteczny wpis. Dwukolorowe ciasteczka w kształcie laseczek na pewno spodobają się i posmakują szczególnie dzieciom. Można je też powiesić na choince – będzie większa atrakcja dla maluchów. Przepis pochodzi z tej strony.

Wszystkim odwiedzającym mojego bloga życzę zdrowych , spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku :-)

Składniki:
- 3/4 kostki masła
- 1 szkl. cukru (dałam 3/4 szkl.)
- 1 duże jajko
- po 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego i migdałowego
- 2 i 1/4 szkl. mąki
- czerwony barwnik spożyczy (dałam 10 kropli)

Miękkie masło utrzeć z cukrem za pomocą miksera. Dodać jajko i dobrze ubić. Wymieszać z ekstraktami , a następnie stopniowo dosypywać mąkę. Ciasto podzielić na połowę. Jedną część zabarwić na czerwono (lub różowo). Nabrać po łyżce białego i czerwonego ciasta , z każdego utoczyć wałeczek o długości ok. 15 cm. Wałeczki spleść ze sobą , skleić końce , uformować laskę. Czyności powtórzyć aż do wyczerpania składników. Gotowe ciasteczka ułożyć na nienatłuszczonej blasze i piec 8-10 minut w temp. 200 st.C. (nie powinny się zarumienić).
Z tej porcji wychodzi ok. 25 sztuk.

Uwagi:
Ciasto jest bardzo miękkie , ale nie klei się do rąk. Jeżeli jednak wyjdzie zbyt miękkie , aby udało się „ulepić” z niego laseczkę , wtedy można je wstawić na kilka minut do lodówki (nie za długo , bo wtedy z kolei będzie się łamać przy formowaniu).

festiwalpierniczkow2009

Szybkie pierniczki


W mojej rodzinie nie było tradycji pieczenia drobnych pierniczków na święta (piernik i owszem , choć też niekoniecznie). Pomyślałam sobie , że może warto by było to zmienić , zwłaszcza , że
wszyscy wokół „pierniczą”. Piekłam już pierniczki z marmoladą (pyszne!) , a teraz postanowiłam , że wypróbuję jakiś szybki przepis na cienkie pierniczki ozdobne. To , czego szukałam , znalazłam na forum CinCin. Pierniki są rzeczywiście szybkie i proste do zrobienia (pomijam samo ozdabianie , bo to już inna bajka). Tuż po upieczeniu ciasteczka wydają się lekko twarde , ale miękną po kilku godzinach , a polukrowane jeszcze szybciej.
Moje pierwsze w życiu kolorowe pierniki :-) O ile samo pieczenie zajmuje stosunkowo mało czasu , tak zdobienie ciągnie się w nieskończoność. Osobiście nie wyobrażam sobie przygotowywania ich w ostatnich dniach przedświątecznej gorączki , ale myślę , że córcia chętnie by się tym zajęła , bo i tym razem już mi pomagała. Fajna zabawa , ale to zdecydowanie zajęcie dla dzieci albo dla osób bardzo cierpliwych i mających dużo wolnego czasu ;-)

 




Składniki:
- 70 g margaryny (dałam masło)
- 125 g miodu
- 70 g cukru pudru (dałam zwykły)
- 1 czubata łyżeczka przyprawy do pierników
- 1 jajko
- 1 łyżka kakao
- 250 g mąki
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Margarynę, miód i cukier dokładnie rozpuścić w rondelku na małym ogniu , często mieszając , do uzyskania jednolitej masy. Ostudzić.
Jajko ubić z kakao i przyprawą do pierników. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia , dodać ubite jajko i przestudzoną masę miodową. Wyrobić ciasto (będzie ono dosyć miękkie) i włożyć do lodówki na ok. 30 minut.
Stolnicę posypać obficie mąką i rozwałkować na niej ciasto na cienki placek. Foremkami wycinać dowolne kształty (pierniczki mogą być bardzo fikuśne, bo podczas pieczenia nie rosną na tyle, aby się mogły zdeformować). Układać na wyłożonych pergaminem blaszkach i piec 10 minut w temp. 180 st.C. Po wystudzeniu dowolnie udekorować.

Lukier:
- 1 białko
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- cukier puder
- ew. barwniki spożywcze

Białko ucierać z sokiem cytrynowym dodając stopniowo cukier puder – do uzyskania odpowiedniej konsystencji (nie za rzadkiej , bo będzie się rozpływać i nie za gęstej , bo trudno będzie namalować wzorki).
Lukier można zabarwić według uznania lub pozostawić biały.

Uwagi:
Zaraz po upieczeniu pierniczki są lekko twarde, ale miękną po kilku godzinach , a polukrowane miękną jeszcze szybciej.

SONY DSC

Ciastka migdałowe


Orzechowy Tydzień już się zakończył , a ja mam jeszcze dwa zaległe przepisy , których nie zdążyłam wrzucić na bloga. Jeden z nich to kruche ciasteczka z migdałami. W oryginale okrągłe i przekładane masą krówkową , a u mnie bez niczego , w kształcie listków – tak bardziej jesiennie. W sumie ciastka , jak ciastka , ale spodobało mi się to , że ciasta do ich przygotowania nie trzeba zagniatać (nie lubię oblepionych rąk ;-) Gorzej jednak z tym , że jest ono bardzo kruche i ciężko z niego wykrawać jakieś bardziej wymyślne kształty , dlatego proponuję pozostać przy okrągłych. A poza tym najlepiej ciasto rozwałkowywać pomiędzy kawałkami folii , bo inaczej będzie trudno.
Po upieczeniu ciasteczka są dosyć twarde i chrupiące , ale na drugi dzień miękną. Chyba , że ktoś chce zachować tę „chrupkość” , wtedy trzeba je przechowywać w szczelnym pojemniku. Przepis znaleziony na tym blogu.

Składniki:
- 2 szkl. mąki
- 1/2 łyżeczki soli
- 3/4 szkl. migdałów (przypieczonych i zmielonych)
- 1/2 kostki masła
- 1/3 szkl. cukru
- 1 jajko

Mąkę przesiać z solą , wymieszać z migdałami. Miękkie masło utrzeć z cukrem , dodać jajko i dalej ucierać. Dodać mąkę z migdałami i dokładnie wymieszać. Schłodzić w lodówce , aż będzie nadawało się do wałkowania (ok. 30 minut). Następnie rozwałkować (najlepiej pomiędzy kawałkami folii) na grubość ok. 3 mm i wykrawać ciasteczka (najłatwiej okrągłe , bo ciasto jest bardziej kruszące się niż elastyczne). Układać na natłuszczonej lub wyłożonej pergaminem blasze. Piec 15-18 minut w temp.180 st.C , aż brzegi ciastek zaczną się rumienić.

Uwagi:
Ciasteczka można przełożyć dżemem , masą krówkową lub czekoladą.

SONY DSC

Pieguski


Nie jest to oryginalna receptura na te popularne ciastka , ale są podobne , więc tak je nazwałam. Proste w wykonaniu , z dużą ilością czekolady i różnych orzechów. Wprost nie można się powstrzymać , żeby nie sięgnąć po kolejne ciasteczko ;-)

Składniki:
- 1 i 3/4 szkl. mąki
- 3/4 łyżeczki sody
- 17 dag masła lub margaryny
- 1/2 szkl. cukru białego
- 1/2 szkl. cukru brązowego
- 1 jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- ok. 1 szkl. groszków czekoladowych lub posiekanej czekolady
- ok. 1 szkl. grubo posiekanych orzechów (różnych rodzajów) + ew. rodzynki , suszone morele lub inne dodatki bakaliowe (według upodobań)

Mąkę wymieszać z sodą i solą. Oddzielnie utrzeć miękkie masło z cukrem , dodać jajko i wanilię , dobrze ubić. Stopniowo dodawać mieszankę mączną. Na koniec wsypać czekoladę i orzechy , wymieszać. Kłaść łyżką na nienatłuszczoną blachę (ja wyłożyłam pergaminem) w dość dużych odstępach. Piec 11-13 minut (na złoto-brązowo) w temperaturze 200 st.C. Po wyjęciu z piekarnika poczekać 1-2 minuty i przenieść ciastka na kratkę kuchenną do całkowitego ostygnięcia.

SONY DSC

Popękane ciasteczka z melasą (Molasses Crinkles)


Kiedy pierwszy raz upiekłam ciastka z dodatkiem melasy , musiałam się do nich najpierw troszeczkę przekonać , ale potem bardzo mi posmakowały. Z tymi ciasteczkami było już inaczej , bo posmakowały mi od razu :-) Chrupiące na zewnątrz z lekko ciągnącym wnętrzem i piernikową nutą , po prostu pyszne ! Przepis znalazłam na tej stronie.
P.S. Moje ciasteczka nie wyszły mocno popękane , zapewne dlatego , że dałam trochę mniej sody , ale przepis podaję tak , jak w oryginale. Chociaż… właściwie nie do końca. Oryginalny przepis jest chyba w wersji „dla odważnych” – ilość cynamonu: 1 łyżka , imbiru: 1 i 1/2 łyżeczki ! Nawet po moich zmianach ciasteczka delikatnie szczypały w język ;-)

Składniki na 20 ciasteczek:
- 2 łyżki miękkiego masła lub margaryny
- 2 łyżki oleju
- 1/3 szkl. melasy
- 1 szkl. brązowego cukru
- 1 całe jajko lub 2 białka
- 2 łyżeczki wanilii
- 2 szkl. mąki
- 2 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka cynamonu
- duża szczypta imbiru
- 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego (lub przyprawy do pierników)
- 1/4 łyżeczki soli

- dodatkowo: biały cukier do obtaczania

W jednej misce dokładnie wymieszać masło , olej , melasę , brązowy cukier , jajko i wanilię.
Do drugiej miski wsypać mąkę , sodę , przyprawy i sól. Połączyć zawartość obydwu misek i dokładnie wymieszać (powinno powstać miękkie ciasto). Nabierać łyżką , formować w dłoniach kulki o średnicy ok. 3,5 cm , a następnie obtaczać w cukrze i układać na lekko natłuszczonej lub wyłożonej pergaminem blasze , w dość dużych odstępach. Piec 12-14 minut w temperaturze 180 st.C. (tylko do momentu , aż brzegi się przypieką – w środku ciastka powinny pozostać lekko ciągnące). Po upieczeniu przełożyć na kratkę kuchenną do ostygnięcia.
Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

SONY DSC

Makaroniki kokosowe


Miało nie być w najbliższym czasie nic kokosowego , ale zostały mi akurat 3 białka , więc pomyślałam , że spożytkuję je robiąc makaroniki. Najpierw miały to być najprostsze kokosanki bezowe , ale znalazłam przepis , dzięki któremu mogłam przy okazji zużyć zalegający w szafce syrop kukurydziany. I co mi z tego wyszło ? Dokładnie to , czego się obawiałam – nie mogłam przestać ich jeść ;-)) Kokosowe , bardzo słodkie i lekko ciągnące w środku.
Jedna uwaga , jeśli mamy zamiar zachować makaroniki jeszcze na drugi dzień , to najlepiej włożyć je do szczelnie zamkniętego pojemnika. W przeciwnym razie zaczną się kleić.
Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki:
- 3 białka
- 1/2 szkl. cukru
- 1/2 szkl. syropu kukurydzianego (golden corn syrup)
- szczypta soli
- 1/2 szkl. mąki
- 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 2 i 1/2 szkl. słodzonych wiórków kokosowych

Białka ubić z cukrem i solą na parze (miskę postawić na garnku z wrzącą wodą). Kiedy masa będzie ciepła , zdjąć miskę z garnka , dodać syrop , wanilię , mąkę i wiórki kokosowe. Wymieszać , przykryć i wstawić do lodówki na około 1 godzinę , aż masa zgęstnieje.
Nakładać łyżką małe porcje na blachę wyłożoną pergaminem , w dość dużych odstępach. Piec w temp. 160 st.C. 15-20 minut lub do momentu , aż makaroniki będą złoto-brązowe. Wyjąć z piekarnika i studzić na blasze około 10 minut , następnie przełożyć na kratkę kuchenną i ostudzić całkowicie.
Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.