Kokosowo

Lamingtony (kudłacze, kokosanki)

 

Lamingtony1

 

Lamingtony to proste ciastka biszkoptowe (lub biszkoptopodobne ;-), w polewie kakaowej, obsypane wiórkami kokosowymi. Dawniej znane były bardziej jako kudłacze lub po prostu kokosanki.
 
Kiedy w wieku kilkunastu lat zaczynałam przygodę z wypiekami, pomysł na takie ciastka doskonale sprawdzał się w sytuacjach awaryjnych. Gdy jakieś ciasto (jasne, ucierane lub biszkoptowe z dodatkiem tłuszczu) wychodziło z małym zakalcem (a miało być idealne), kroiłam je w kostkę i robiłam właśnie lamingtony. Ciastka były pyszne i nikt nawet nie zauważał, że coś z nimi może być nie tak. Potem zakalce przestały mi się przytrafiać i chyba właśnie dlatego przepis tak długo czekał na wstawienie – po prostu o nim zapomniałam :-)
.
.

Ciasto:
– 4 jajka
– 1 szklanka cukru
– szczypta soli
-1/2 szkl. oleju
-1/2 szkl. ciepłej wody
– 350 g mąki tortowej
– 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
– odrobina aromatu waniliowego

 

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

_____________________________________

Dla zainteresowanych.

Jeżeli nie macie jeszcze planów na wakacje, a lubicie góry, to może zainteresuje Was wyjazd do Beskidu Sądeckiego, bo jak to się mówi: „cudze chwalicie, swego nie znacie” ;-) Szczegóły na perlapoludnia.pl.

.

Kokosowe ciasto z porzeczkami

 

Kokosowe ciasto z porzeczkami2

 

Orzeźwiające ciasto z porzeczkowym nadzieniem i przypieczonym, kokosowym wierzchem.

Już same porzeczki nadają kwaskowego, wyrazistego smaku (zwłaszcza czarne), dlatego użyłam do nich słodkiego dżemu truskawkowego zamiast porzeczkowego. Ciasto na spód też jest mało słodkie, ale za to kokosowy wierzch wyrównuje ten „niedobór” słodyczy. Wszystko razem współgra i tworzy pyszną całość.

 

P.S. W Biedronce w tym tygodniu nowe promocje (m.in. czekolada), a dodatkowo oferta -50% (Biedronka dla rodziny). Poza tym trwają akcje: „Kup więcej za mniej!” oraz „Baw się słońcem cz.2.„, a także „Kuchnia pełna słońca„. Natomiast w Lidlu od 04.07 rusza akcja „Smaki 1001 nocy„. A tutaj można obejrzeć imieninowe promocje z Piotra i Pawła.

Więcej >

Ciasto bogini Wenus

 

Ciasto bogini Wenus1

 

Delikatne ciasto na biszkopcie, z puszystą masą serowo-śmietankową, z dodatkiem galaretki cytrynowej. Wierzch pokryty jest dżemem brzoskwiniowym (lub morelowym wedle uznania) i posypany prażonymi wiórkami kokosowymi. Lekkie, nie za słodkie, pyszne :-)

P.S. To ciasto znane jest także pod nazwą Afrodyta (chyba ktoś nie mógł zdecydować, czy nazwa pochodzi od greckiej, czy rzymskiej bogini ;-)

 

Biszkopt:
- 7 dużych jaj
- 1 szkl. cukru
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 270 g mąki tortowej (1,5 szkl. + 2 łyżki)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić, stopniowo wsypywać cukier i ubijać, aż się rozpuści. Dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej, potem mleko i zmiksować na najniższych obrotach. Stopniowo przesiewać do masy jajecznej mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto wyłożyć do blaszki (24×36 cm) wyścielonej papierem do pieczenia.
Piec w temperaturze 180 st.C przez 25-30 minut. Studzić w blaszce około 10 minut, po czym wyjąć biszkopt na stolnicę lub kratkę kuchenną, zdjąć papier i wystudzić całkowicie.

Masa:
- 500 g sera białego (zmielonego)
- 700 ml śmietanki 30 lub 36 %
- 2 galaretki cytrynowe
- 6 łyżek cukru pudru

Dodatkowo:
- słoiczek dżemu brzoskwiniowego lub morelowego

Galaretki rozpuścić w 2,5 szklanki gorącej wody, ostudzić i odstawić do schłodzenia.
Gdy galaretka zacznie tężeć, wymieszać ją ze zmielonym serem.
Mocno schłodzoną śmietankę ubić z cukrem pudrem. Dodać masę serową i dokładnie zmiksować.
Wystudzony biszkopt przekroić na dwa jednakowe placki. Dolny placek włożyć do blaszki, w której się piekł, wyłożyć masę, wyrównać i przykryć drugim plackiem. Wierzch posmarować dżemem i posypać posypką kokosową. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Posypka:
- 3 łyżki masła
- 3 łyżki cukru
- 150-200 g wiórków kokosowych

Na patelni lub w rondlu, na małym ogniu rozpuścić masło. Wsypać cukier oraz wiórki kokosowe i smażyć, ciągle mieszając, aż się zrumienią. Wystudzić.

Inspiracja

 

Ostatnie w tym roku biedronkowe promocje na najbliższy tydzień oraz akcja Smaki karnawału.

 

Szczęśliwego Nowego Roku ! :-)

Tort Raffaello

 

Tort Rafaello1

 

Elegancki tort z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi.

Przypomina popularne pralinki, stąd też jego nazwa, ale zawiera pewien dodatek, który nie występuje w prawdziwym Raffaello (pomijając oczywiście biszkopt). Tym nietypowym dodatkiem jest dżem brzoskwiniowy. Delikatnie przełamuje on słodki smak ciasta i fajnie się komponuje. Poza tym tort jest bez nasączenia (ten rodzaj biszkoptu go nie wymaga), więc tym bardziej jakiś kwaskowy akcent jest wskazany.

Pyszny, sycący tort na wyjątkowe okazje, szczególnie dla wielbicieli kokosowych smaków. Polecam :-)

 

Tort Rafaello3

 

Biszkopt:
– 7 jajek
– 1 i 1/3 szklanki cukru
– 2 szklanki mąki pszennej
– 1/3 szklanki oleju
– 5 łyżek gorącej wody
– 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
– 1 łyżka soku z cytryny

 

Biszkopt najlepiej jest upiec dzień wcześniej.
Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier, a następnie po 1 żółtku. Do tego przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i ostrożnie wymieszać. Na koniec połączyć z olejem wymieszanym z gorącą wodą i sokiem cytrynowym.  Ciasto wyłożyć do tortownicy (o średnicy 28 cm), wyścielonej tylko na dnie papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160-170 st.C przez 40-45 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić biszkopt w formie na około 10 minut, po czym objechać naokoło nożem (aby oddzielić go od formy) i wyjąć na kratkę kuchenną odwracając spodem do góry. Zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.

 

Krem:
– 3 białe czekolady (dałam 250 g)
– 100 g masła
– 1 szklanka gęstej, kwaśnej śmietany 30%
– 1 i ½ szklanki  śmietanki kremówki 30%
– 3 śmietan-fixy (lub inne tego typu zagęstniki do śmietany)
– 200 g kokosu do masy +  ok. 50 g do obsypania ciasta

 

Dodatki:
– słoiczek dżemu  brzoskwiniowego (ok. 300 g) lub innego, wg upodobań
– ew. kuleczki o smaku kokosowym do dekoracji

 

Masło pokroić i podgrzewać na parze. Kiedy będzie mniej więcej w połowie rozpuszczone, dodać połamaną na kawałeczki czekoladę. Od tego momentu należy uważać, ponieważ biała czekolada szczególnie nie lubi wysokich temperatur. Najlepiej od razu wyłączyć gaz i tak dokończyć rozpuszczanie (ciągle na parze, ale już bez dodatkowego ogrzewania). Chyba, że czekolada nie będzie chciała rozpuścić się do końca, wtedy można jeszcze trochę podgrzać na najmniejszym płomieniu (wciąż na parze, nie bezpośrednio nad ogniem). Gdy masa będzie już jednolita, dodać kwaśną śmietanę, wymieszać i odstawić do wystygnięcia.
Zimną, słodką śmietankę ubić ze śmietan-fixami na sztywno. Stopniowo dodawać masę czekoladową. Na koniec wsypać wiórki kokosowe i wymieszać.
Wcześniej upieczony i wystudzony biszkopt przekroić na 3 równe krążki. Pierwszy z nich posmarować cienko dżemem brzoskwiniowym (jeśli jest gęsty można go wcześniej lekko podgrzać). Na to wyłożyć trochę mniej niż 1/3 kremu. Drugi krążek biszkoptu też posmarować dżemem, położyć go na kremie odwracając dżemem do spodu. Wierzch ponownie posmarować dżemem, a potem warstwą kremu i, tak jak poprzednio, przykryć krążkiem biszkoptowym posmarowanym od spodu dżemem. W skrócie wygląda to tak (zaczynając od dołu): biszkopt – dżem – krem – dżem – biszkopt – dżem – krem – dżem – biszkopt. Całość, łącznie z bokami, posmarować pozostałym kremem i obsypać wiórkami kokosowymi. Można dodatkowo udekorować kuleczkami o smaku kokosowym. Tort wstawić do lodówki na 12 godzin.
Przed podaniem ciasto dobrze jest ogrzać  w temperaturze  pokojowej około pół godziny przed podaniem.  Natomiast jeśli chcemy pokroić tort od razu po wyjęciu z lodówki, wtedy nóż do krojenia należy maczać w gorącej wodzie.

 

Uwagi:
Jeżeli po upieczeniu biszkoptu na wierzchu zrobi się zapieczona, odstająca skórka, należy ją skroić.
Użyłam mniejszej tortownicy niż podaje przepis i biszkopt wyrósł trochę ponad formę, więc lepiej trzymać się przepisu ;-) Poza tym zrobiłam go trochę po swojemu, czyli całe jajka ubiłam z cukrem na puszystą masę, następnie dodałam sok z cytryny, gorącą wodę, a potem olej (miksując na małych obrotach). Na koniec przesiałam do tego mąkę z proszkiem i dokładnie wymieszałam łyżką.
Gdyby krem zwarzył się po dodaniu masy czekoladowej, wtedy wystarczy lekko podgrzać miskę na parze i ubijać krem, aż składniki ładnie się połączą.
Uprzedzając pytania o kwaśną śmietanę 30%. Tak, jest taka :-) W ostateczności można jednak użyć 18%, byle była ona gęsta.

Na podstawie tego przepisu.

Tort Rafaello

Najnowsze promocje w Tesco można obejrzeć tutaj. Dodatkowo do 6. grudnia można też skorzystać z kuponu na zakupy (szczegóły w gazetce).

Sernik kokosowy

 

Sernik kokosowy1

 

Bardzo lubię wypieki z kokosem i serniki, więc było do przewidzenia, że kiedyś zechcę połączyć to w jedno (sama nie wiem, dlaczego tak późno).

Ser i kokos pasują do siebie idealnie, więc żadnej niespodzianki nie było, natomiast ciasto kakaowe dopełniło smaku i ładnie kontrastowało z wnętrzem sernika. Przepis zdecydowanie wart powtórzenia :-)

Możliwe, że w oryginale ciasto jest jeszcze bardziej kokosowe za sprawą mleczka kokosowego. Ja użyłam mleka krowiego, ale za to zagotowałam je z wiórkami, co dało mi takie „oszukane” mleczko kokosowe. W sumie efekt podobny, a można trochę zaoszczędzić ;-)

 

Ciasto:
- 500 g mąki
- 250 g masła
- 3/4 szklanki cukru
- 3 żółtka
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki kwaśnej śmietany
- aromat rumowy

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, po czym posiekać z masłem. Dodać żółtka utarte z cukrem, śmietanę i aromat. Zagnieść jednolite ciasto. Następnie podzielić na dwie części (mniej więcej 60% i 40%), zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika na co najmniej 2 godziny.

Masa serowa:
- 1 kg sera białego, dwukrotnie lub trzykrotnie zmielonego (użyłam wiaderkowego)
- 100 g masła
- 1 szklanka cukru
- 5 jajek
- 1 budyń śmietankowy (40 g)
- 1 szklanka wiórków kokosowych (80 g)
- 3/4 szklanki mleka kokosowego (lub krowiego*)
- odrobina aromatu śmietankowego

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodawać po jednym żółtku oraz zmielony ser. Dokładnie zmiksować, a następnie dodać budyń z torebki, mleczko kokosowe, wiórki i aromat. Z białek ubić pianę (taką, żeby się „ciągnęła”, a nie dała kroić) i połączyć z masą serową.
Blachę (24×36 cm) wyścielić papierem do pieczenia. Większą część zmrożonego ciasta zetrzeć na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozprowadzić na dnie blaszki, delikatnie docisnąć. Na cieście rozprowadzić masę serową, a wierzch posypać resztą startego ciasta.
Piec w temperaturze 180 st.C przez 1 godzinę. Około 15 minut przed końcem pieczenia ciasto można przykryć folią aluminiową, żeby za bardzo się nie przypiekło.
Podawać całkowicie wystudzone, oprószone cukrem pudrem.
*Mleczko kokosowe zastąpiłam mlekiem krowim. Do garnuszka wlałam mleko, wsypałam wiórki kokosowe, zagotowałam i odstawiłam. Po wystygnięciu całość dodałam do masy serowej.

Na podstawie tego przepisu

Sernik kokosowy

Tesco zaprasza na smaki jesieni, a tam m.in. miód, syrop klonowy i masło orzechowe. Albo bakalie.

Dodatkowo do 11.10 można uzyskać rabat 5 zł lub 10 zł .

A w Biedronce wszystkie sery białe -20%.

 

Wykwintne ciasto z jabłkami i kokosową posypką

 

Wykwintne ciasto z jablkami i posypka kokosowa3

Cienki biszkopt, masa jabłkowo-galaretkowa, krem budyniowy i posypka z wiórków kokosowych. Czyż nie brzmi to zachęcająco ? Dla mnie jak najbardziej, dlatego też nie zawahałam się zrobić to ciasto.

Znalazłam je pod nazwą „placek urodzinowy z jabłkami”, ale słowo „placek” nijak do mnie nie przemawia, ani nie odzwierciedla wspaniałego smaku ciasta, dlatego musiałam ją zmienić. Dokonałam też kilku zmian w samym przepisie, ale nie wpłynęły one w jakiś znaczący sposób na smak ciasta. Po prostu zrobiłam je po swojemu.

Na koniec dodam tylko, że ciasto najlepiej pokroić od razu po wyjęciu z lodówki, ale podawać dopiero po ogrzaniu w temperaturze pokojowej przez około 15 minut. Krem będzie wtedy naprawdę kremowy w smaku, a nie sztywny i maślany ;-)

Gorąco polecam !

 

Wykwintne ciasto z jablkami i posypka kokosowa

 

Biszkopt:
- 4 duże jajka
- 1/2 szkl. cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 1 szkl. mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na jasną, puszystą masę.  Wlać olej, krótko wymieszać, potem mleko, a na końcu stopniowo przesiewać mąkę z proszkiem do pieczenia ostrożnie mieszając łyżką. Ciasto przelać do formy (24 x 36 cm) wyścielonej tylko na spodzie papierem do pieczenia. Piec 15-20 minut w temp. 180 st.C.
Wyjąć z piekarnika, kilka minut studzić, po czym wyjąć na kratkę kuchenną, zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Zimny biszkopt włożyć z powrotem do formy, w której się piekł*.

 

Masa jabłkowa:
 - 3 galaretki pomarańczowe lub cytrynowe
 - 5-6 jabłek
 - 3 szkl. wody
Galaretki rozpuścić w 3 szklankach  wody. Następnie do gorącej galaretki dodać starte na tarce jarzynowej jabłka i wymieszać. Odstawić do wystygnięcia.
Gdy masa zacznie gęstnieć wylać na biszkopt w formie. Wstawić do lodówki, aby masa całkowicie stężała.

 

Krem:
 - 1/2 litra mleka
 - 1/2 szkl. cukru
 - 1 cukier wanilinowy
 - 2 łyżki mąki ziemniaczanej
 - 1 łyżka mąki pszennej
 - 250 g masła (ogrzane do temp. pokojowej)
Pół szklanki mleka wymieszać z mąką pszenną i ziemniaczaną.
Resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym, po czym wlać mleko z mąką i ponownie zagotować, ciągle mieszając, aż masa zgęstnieje. Odstawić do wystygnięcia, od czasu do czasu mieszając.
Masło utrzeć na puszystą masę, stopniowo dodawać wystudzony do temperatury pokojowej „budyń”. Gotowy krem wyłożyć na zastygniętą masę jabłkową.

 

Posypka:
- 100 g wiórków kokosowych
 - 3 łyżki cukru
 - 50 g masła
Wszystkie składniki posypki zrumienić na patelni na złoty kolor, ciągle mieszając. Przestudzić i równomiernie posypać wierzch ciasta. Całość wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.
Ciasto pokroić i pozostawić na około 15 minut przed podaniem. W tym czasie krem trochę zmięknie i będzie smaczniejszy.
*Zwykłe blachy do ciast mają to do siebie, że reagują z owocami i galaretką, dlatego warto je zabezpieczyć. Ja swoją wyścieliłam folią spożywczą, na dnie położyłam ten sam papier, na którym piekł się biszkopt, tylko odwróciłam go czystą stroną do góry i do tak przygotowanej formy włożyłam z powrotem wystudzony już biszkopt.

Źródło inspiracji

P.S. Wczoraj w Biedronce ruszyła akcjaDla dziecka i mamy„.

Muffiny kokosowo-truskawkowe

 

Muffiny kokosowo-truskawkowe3

Jeszcze parę lat temu był istny muffinkowy szał. Co raz pojawiały się wpisy na blogach z muffinami w roli głównej. Ostatnio mam wrażenie, jakby odeszły one w zapomnienie. A przecież to jeden z najszybszych pieczonych deserów jakie znam. Mało tego, przepisów na muffiny jest tyle, że nikt nie zliczy, bo ciągle dochodzą nowe pomysły. A jednak… chyba się przejadły ;-)

Ja sama może ostatnimi czasy też nie robię ich zbyt często, ale od czasu do czasu wypróbowuję jakiś nowy przepis. A tym razem wybrałam muffinki kokosowe z dodatkiem truskawek. Co ciekawe, są bez jajek, więc nie doszukujcie się błędów w przepisie ;-)  Pomimo tego „braku” smakują wyśmienicie – lepiej niż niejedne muffiny z jajkami.  

 

Muffiny kokosowo-truskawkowe

 

Składniki na 12 sztuk:
- 2 szkl. mąki
- 100 ml mleka
- 150 ml mleka kokosowego (zastąpiłam zwykłym mlekiem)
- 1 szkl. cukru
- 100 ml oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 4  łyżki wiórków kokosowych
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

- 150 g pokrojonych na mniejsze kawałki truskawek

Na posypkę:
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 2 łyżki cukru

W jednej misce połączyć składniki suche, w drugiej mokre. Wymieszać wszystko razem, a na koniec dodać truskawki. Ciasto nałożyć do natłuszczonych lub wyścielonych papilotkami foremek i posypać kokosem wymieszanym z cukrem. Piec ok. 20-25 minut (u mnie dokładnie 23 minuty) w temp. 180 st.C.

Źródło

Karaibski placek kukurydziany (z twarogiem i kokosem)

 

Karaibski placek kukurydziany3

Prosty do zrobienia, dosyć niepozorny, ale za to pyszny placek w słonecznym kolorze. Zawiera wiórki kokosowe i sporą ilość rumu – w oryginale, bo ja zastąpiłam go mlekiem ;-) Podejrzewam, że gdybym dała alkohol ciasto było by odrobinę bardziej puszyste. Ponadto placek jest z dodatkiem twarogu, który nadaje ciastu wilgoci i sprawia, że pozostaje ono dłużej świeże. Jeszcze tylko lukier na wierzch i już można delektować się smakiem :-)

 

Karaibski placek kukurydziany2

 

Składniki:
- 150 g mąki kukurydzianej
- 200 g mąki pszennej
- 200 g wiórków kokosowych
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g twarogu
- 200 g cukru
- 1 cukier waniliowy
- 200 g masła
- 5 jajek
- 100 ml rumu
- 100 ml mleka kokosowego (dodałam zwykłe)

Składniki ogrzać do temperatury pokojowej.

Obie mąki przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z wiórkami kokosowymi.
Twaróg utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym, miękkim masłem, jajkami, rumem i mlekiem. Stopniowo wsypywać mąkę z dodatkami, mieszając lub miksując na małych obrotach.
Ciasto przełożyć do formy (23 x 33 cm) wyścielonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160 st.C przez 50-60 minut.
Po wystygnięciu ciasto polukrować.

Lukier cytrynowy:
- 1 szklanka cukru pudru
- sok 1/2 cytryny
- 1 białko (opcjonalnie)

Białko ubić, wymieszać z sokiem cytrynowym oraz cukrem pudrem na gładką masę.

Uwagi:
Zamiast rumu dodałam mleko (czyli w sumie do ciasta użyłam 200 ml), plus odrobinę aromatu rumowego.
Lukier przygotowałam z 1 szkl. cukru pudru, 1 dużej łyżki kwaśnej śmietany (mocno podgrzanej), niewielkiej ilości wody i kilku kropli aromatu waniliowego.

Źródło

Od 14.05  w Tesco można będzie kupić cukier w promocyjnej cenie. Może warto zaopatrzyć się jeszcze przed „dżemowym” sezonem ;-)

 

Karaibski placek kukurydziany1

Karaibski placek kukurydziany

Mamma mia – ciasto czekoladowo-kokosowe

 

Mamma mia

Dawno temu, kiedy nie miałam jeszcze bloga, natknęłam się na jakimś forum na pewien przepis. Nie pamiętam pod jaką nazwą, ale w komentarzu pod przepisem ktoś napisał: „Toż to jest Mamma mia !” i tak go zapisałam. No to niech już będzie (choć to tylko inspiracja) ;-)

A z czego składa się to ciasto ?  Z puszystego biszkoptu kakaowego, masy śmietanowej z białą czekoladą i kokosem oraz polewy czekoladowej z wisienkami do dekoracji.  Nic dodać, nic ująć – po prostu pyszne :-)

 

To ostatni wpis przedświąteczny, a zatem już dziś życzę Wam wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych.

 

Mamma mia1

 

 

Biszkopt:
- 5 jaj (średnich)
- 3/4 szkl. cukru
- 30 g kakao
- 100 g mąki tortowej
- szczypta soli
- 1 łyżka soku z cytryny
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka

Jajka ubić z cukrem i solą na jasną, puszystą masę (najpierw można ubić same białka z cukrem, a dopiero później dodać żółtka). Gdy masa zgęstnieje, dodać sok z cytryny i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej i mleko, krótko zmiksować. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do tortownicy (26 cm średnicy) wyścielonej pergaminem tylko na spodzie. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 30 minut.
Upieczony biszkopt pozostawić w formie na 10 minut, po czym wyjąć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.

Masa:
- 500 ml śmietanki 36%
- 2 śmietan-fixy
- 1 biała czekolada (100 g)
- 100 g wiórków kokosowych
- 2 płaskie łyżki cukru pudru

Śmietankę mocno podgrzać w garnuszku, zestawić z ognia, dodać połamaną białą czekoladę i wymieszać do rozpuszczenia. Wystudzić i dobrze schłodzić – najlepiej przez całą noc w lodówce.
Następnie dodać śmietan-fixy, cukier puder i ubić na sztywno. Na koniec dodać wiórki kokosowe i wymieszać łyżką.

Biszkopt przekroić na dwa jednakowe placki. Jeden placek posmarować ok. 2/3 masy, przykryć drugim plackiem, po czym posmarować resztą. Wstawić do lodówki do schłodzenia, a w międzyczasie przygotować polewę.

Polewa:
- 50 g czekolady deserowej lub mlecznej
- 1 łyżka masła

Czekoladę połamać na kawałeczki i wraz z masłem podgrzewać na parze do rozpuszczenia się. Wymieszać na jednolitą masę i polać schłodzone ciasto w esy-floresy. Na koniec udekorować kandyzowanymi wiśniami.
Gotowe ciasto wstawić co najmniej na całą noc do lodówki.

Uwagi:
Biszkopt warto upiec dzień wcześniej, wtedy łatwiej będzie go przekroić.
Wiórki kokosowe można trochę przemielić w malakserze, wtedy nie będą się „ciągnęły” za nożem podczas krojenia.

Mamma mia2