Kruche placki

szarlotka2

Szarlotka skubana


Witam po przerwie :-) Jeszcze nie użyję słowa „wracam”, bo różnie może z tym być , ale korzystając z wolnej chwili pokażę Wam co ostatnio upiekłam. Nie będzie to nic wyszukanego , ba , to wręcz coś wymyślonego na poczekaniu. A o czym mowa ? O najzwyklejszej w świecie szarlotce. Pora jesienna jest chyba najbardziej odpowiednia na tego typu wypieki , bo jak się ma większą ilość lekko poobijanych jabłek , to trzeba je jakoś spożytkować ;-)

P.S. Czy to normalne , że już w połowie października występują przymrozki ? Chyba uświerkniemy tej zimy… ;-)

Składniki:
- 3 – 3 i 1/2 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru
- cukier waniliowy
- 250 g margaryny
- 1 łyżka smalcu
- 2 żółtka + 1 całe jajko
- 1-2 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i posiekać z tłuszczem. Jajko , żółtka wymieszać z cukrem , śmietaną i cukrem waniliowym. Połączyć z mąką i tłuszczem , zagnieść ciasto i podzielić na dwie równe części. Jedną rozwałkować i wyłożyć do blachy (ok. 23 x 33 cm). Następnie rozłożyć nadzienie z jabłek. Drugą część ciasta urywać po kawałku umączonymi palcami i wyklejać wierzch ciasta małymi „łatkami”. Docisnąć na brzegach. Piec w temp. 200 st.C przez ok. 45 minut (na rumiano).
Gotowe , wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

Nadzienie:
- 1 – 1 i 1/2 kg jabłek
- ok. 1 łyżeczka cynamonu
- cukier do smaku (ja daję ok. 1/2 szkl.)

Jabłka obrać i pokroić na małe kawałeczki lub zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wymieszać z cukrem i cynamonem.
Jeżeli jabłka są bardzo soczyste , można dodać 1-2 łyżki tartej bułki.

Pecan-pie4

Pecan Pie


‚Pecan pie’ to bardzo popularny w USA placek. Najczęściej na spód daje się proste kruche ciasto (moje jest dodatkowo z orzechami) , a masę robi się baaardzo słodką. I chociaż ta słodycz akurat tutaj mi nie przeszkadza , to w tym przepisie masa nie jest zbyt przesłodzona , taka rzekłabym w sam raz. M-żonkowi ciasto smakowało , a to już dobrze , bo upiekłam je specjalnie na jego życzenie ;-) Przepis pochodzi z tej strony.

 


Spód:
- 1 i 1/2 szkl. mąki
- 1/2 szkl. cukru
- 1/2 szkl. orzechów pekan
- 1/2 kostki masła (125 g)
- 1 żółtko
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Mąkę wymieszać z cukrem i zmielonymi pekanami. Posiekać z zimnym masłem , dodać żółtko i wanilię. Powinna powstać „gruba” kruszonka. Tak przygotowane ciasto wcisnąć do tortownicy (23-26 cm średnicy) formując ok. 5 -centymetrowy rant. Piec w temp. 200 st.C przez 7-8 minut (na złotobrązowy kolor). Ostudzić przed nałożeniem nadzienia.

Masa:
- 1/4 kostki masła
- 1/3 szkl. cukru
- 2 łyżeczki mąki
- 3 jajka
- 1 szkl. jasnego (lub ciemnego) syropu kukurydzianego
- 1 i 1/2 łyżki słodkiej śmietanki
- 1 łyżeczka ekstraktu wnailiowego

- 1 szkl. orzechów pekan (połówek)

Rozpuszczone masło połączyć za pomocą miksera z cukrem. Dodawać mąkę i po jednym jajku (ubijać na małych obrotach – chodzi o to , żeby masa była tylko „roztrzepana”, a nie faktycznie ubita). Dodać resztę składników i miksować , aż masa połączy się (nie za długo).
Orzechy wysypać na podpieczone ciasto. Na to ostrożnie wylać przygotowaną masę (orzechy powinny wypłynąć na wierzch). Piec w temp. 180 st.C przez 45-50 minut , aż masa się zetnie.
Podawać ciepłe , po około 10-minutowym studzeniu , lub zimne. Do krojenia należy używać bardzo ostrego noża , bo orzechy będą nam w tym „przeszkadzały”.

Uwagi:
Ciasto kruche najlepiej przygotować za pomocą ‚food processora’, wtedy nie trzeba wcześniej mielić orzechów.
Użyłam ciemnego syropu kukurydzianego (w oryginale jasny), który jest trochę słodszy , dlatego też zmniejszyłam ilość cukru w masie do 2 łyżek.

Coconut-jam-slice3

Kokosowa krajanka z dżemem (Coconut Jam Slice)


Bardzo lubię kruche ciasta z dżemem. Uwielbiam kokos. W wyniku połączenia jednego i drugiego , po prostu musiało powstać pyszne ciasto. Do popołudniowej kawy lub herbaty… czego chcieć więcej ;-) Przepis znaleziony na tym blogu.

Ciasto kruche:
- 1 i 1/4 szkl. mąki
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 3 łyżki cukru
- 125 g zimnego masła
- 1 żółtko

Na wierzch:
- 1/2 szkl. dżemu truskawkowego (lub innego ulubionego)

- 1/2 szkl. cukru
- 2 jajka + 1 białko
- 3 szkl. wiórków kokosowych
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
- sok z cytryny (dałam 1 łyżkę)

Przygotować ciasto kruche. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia , solą , cukrem i posiekać z masłem (najwygodniej w ‚food processor’ze). Następnie dodać żółtko i zagnieść jednolite ciasto. Rozłożyć je na blaszce (u mnie 23 x 33 cm , ale może być mniejsza) wyścielonej pergaminem. Piec w temp. 180 st.C przez ok. 15 minut (aż brzegi lekko się zarumienią). Studzić ok. 5 minut i posmarować dżemem.

Jajka , białko , cukier , wanilię , skrobię i sok z cytryny zmiksować razem. Dodać wiórki kokosowe i wymieszać. Masę rozłożyć równo na dżemie , lekko przyciskając łyżką. Całość piec 30-35 minut.

orzechowy-tydzien20091

Słodka pokusa

Pod tą intrygującą nazwą kryje się kruche ciasto kakaowo-migdałowe z nadzieniem orzechowo-morelowym. W oryginale paski na wierzchu są bardziej widoczne i ciasto jest niższe , ale prawdopodobnie było pieczone w większej formie (przepis , z którego skorzystałam nie był zbyt dokładny ;-) Jak podaje źródło , czyli książeczka „Poradnika domowego” , to oryginalna receptura z klasztoru w St. Gallen w Szwajcarii.
P.S. Orzechowy tydzień to jedna z moich ulubionych akcji kulinarnych , więc nie mogłam nie dołączyć się do wspólnego świętowania ;-)

 

 

 

 


Ciasto:

- 30 dag mąki
- 2 dag kakao
- 15 dag masła
- 15 dag cukru pudru
- 15 dag mielonych migdałów
- 4 żółtka + 1 jajo
- szczypta cynamonu
- skórka otarta z cytryny
- 4 łyżki śmietany
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Na stolnicę przesiać mąkę , cukier puder , proszek do pieczenia i kakao. Dodać skórkę z cytryny , mielone migdały , cynamon , śmietanę i pokrojone masło – wszystko razem dokładnie posiekać. Dodać żółtka , jajko i wyrobić na gładkie , lśniące ciasto (ja musiałam dosypać trochę mąki). Uformować kulę , zawinąć w folię i włożyć na kilka godzin do lodówki.

Nadzienie:
- 25 dag dżemu morelowego
- 10 dag posiekanych migdałów
- 15 dag posiekanych orzechów włoskich
- 5 dag rodzynek
- 2 łyżki koniaku (pominęłam)
- sok z cytryny (dałam 1 łyżkę)

Sparzone rodzynki zalać koniakiem , zostawić na kilka minut. Dżem utrzeć z sokiem cytrynowym , orzechami i migdałami , dodać rodzynki.
Schłodzone ciasto (ok. 3/4 całości) rozwałkować , wykleić nim tortownicę (u mnie 26 cm średnicy , ale może być większa), ponakłuwać widelcem i lekko podpiec (ja piekłam 10 minut w temp. 200 st.C). Gorące ciasto posmarować nadzieniem. Resztę ciasta rozwałkować , pokroić w paski i poukładać na nadzieniu (w kratkę). Posmarować rozbełtanym białkiem i piec około 40 minut.

SONY DSC

Kruche ciasto z dżemem


To ciasto powstało pod wpływem chwili , bez konkretnego przepisu (choć najbardziej przypomina „Pleśniaka”). Mój m-żonek uwielbia ciasta z dżemem , marmoladą i innymi smarowidłami , więc zrobiłam je specjalnie z myślą o nim , tym bardziej , że już dawno takiego placka nie piekłam. Najpierw miał być tylko z dżemem , ale przypomniałam sobie , że mam w zapasie 2 białka , więc dorzuciłam jeszcze 2 (te z przepisu) i ubiłam pianę. Po środku dałam warstwę startego ciasta (nie za grubą , żeby się przepiekła pomiędzy pianą i dżemem) , a wierzch posypałam kruszonką.
Ciasto kruche (a właściwie to półkruche) z tego przepisu można także wykorzystać do zrobienia szarlotki.

Składniki:
- 3 szkl. mąki
- 3/4 szkl. cukru pudru
- 2 żółtka + 1 całe jajko
- 20 dag margaryny lub masła
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1-2 łyżki śmietany
- aromat waniliowy
- szczypta soli

- dżem

Makę wymieszać z cukrem pudrem , proszkiem do pieczenia i solą. Posiekać z zimnym tłuszczem. Dodać żółtka , jajko , aromat i tyle śmietany , żeby ciasto dało się dobrze zagnieść i było w miarę elastyczne. Około 3/4 ciasta wyłożyć do blaszki (u mnie 20 x 30 cm) , a resztę włożyć do zamrażalnika na kilka minut. W tym czasie ubić pianę i przygotować kruszonkę.

Piana:
- 4 białka
- 1/2 szkl. cukru
- 1 łyżeczka soku z cytryny

Białka ubić na sztywno , dodać cukier , sok i ubijać , aż cukier się rozpuści.

Kruszonka:
- 15 dag mąki
- 7 dag masła
- 5 dag cukru pudru

Masło pokroić na małe kawałki , rozetrzeć z mąką i cukrem pudrem.

Placek wyłożony do blaszki posmarować dżemem , na to zetrzeć na tarce resztę ciasta , przykryć pianą i posypać kruszonką. Piec 50-60 minut w temp. 200 st.C.

Uwagi:
Z wykorzystaniem tego samego ciasta można zrobić szarlotkę – pominąć pianę i ew. kruszonkę , a zamiast dżemu dać jabłka.

SONY DSC

Szarlotka


Ostatnio miałam wielką ochotę na szarlotkę , więc dłużej już nie zwlekając , upiekłam ją , a przy okazji zużyłam żółtka , które zostały mi od poprzedniego ciasta. Jabłka , w zależności od czasu i chęci , gotuję z cukrem do miękkości albo ścieram na tarce i daję surowe. Tym razem wybrałam tę drugą , szybszą wersję.

Składniki:
- 2 żółtka + 1 całe jajko
- 1/2 kostki margaryny
- 6 łyżek cukru pudru
- 3 szkl. mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier waniliowy lub aromat

Ponadto:
- ok. 1 kg jabłek
- cukier do smaku
- cynamon (według uznania , ja daję ok. 1/2 łyżeczki)
- 1-2 łyżki tartej bułki

Mąkę przesiać z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia , posiekać z margaryną , dodać żółtka , jajko i aromat. Wszystko razem zagnieść (jeśli ciasto jest zbyt suche i nie chce się kleić , to można dodać 1 łyżkę śmietany) , podzielić na połowę. Jedną część rozwałkować na wielkość blachy (u mnie 20 x 30 cm) , na to równomiernie rozłożyć starte jabłka wymieszane z cukrem , cynamonem i tartą bułką. Przykryć drugą częścią ciasta , brzegi docisnąć , całość gdzieniegdzie ponakłuwać widelcem. Upiec na rumiano (zajęło mi to prawie godzinę) w temp. 200 st.C.

banner92

Pecan Tarts


To wersja mini , popularnego w USA ‚Pecan pie’. Spód i boki formy do niego wykleja się cienkim , kruchym ciastem , posypuje grubo pokrojonymi orzechami pekan , a całość zalewa się karmelowo – waniliową masą. U mnie wyszła ona jaśniejsza i trochę delikatniejsza niż w oryginale , ponieważ użyłam jasnego , brązowego cukru zamiast ciemnego.
Przepis pochodzi z tej strony.


Składniki na 12 sztuk:

Ciasto:
- 170 g serka kremowego
- 150 g masła
- 2 szkl. mąki
- szczypta soli

Masa:
- 3 duże jajka
- 1 szkl. ciemnego brązowego cukru
- 3/4 szkl. syropu kukurydzianego typu ‚light’
- 2 łyżki masła
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1/2 łyżeczki soli (w ogóle nie dodawałam , ale moje orzechy były solone)
- 1 szkl. grubo posiekanych orzechów pekan

Miękkie masło i serek ubić mikserem , wsypać mąkę z solą i dokładnie wymieszać. Ciasto podzielić na połowę , uformować dwa grube krążki , zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 1 godzinę. Następnie każdy z krążków podzielić na 6 części i uformować z nich kulki. Każdą z kulek spłaszczyć i wylepić foremki muffinkowe (delikatnie wyciągnąć ponad krawędź). Do każdego „kubeczka” nasypać po równo orzechów.
Jajka , cukier , syrop kukurydziany , roztopione masło , wanilię i ew. sól ubić razem (nie długo). Gotową masę równo ponalewać do „kubeczków” z orzechami. Piec w temp. 180 st.C. przez 30-35 minut.

SONY DSC

Kruche listki z jabłkami

Na początek jesieni – jesienne listki , od razu dodam , że bardzo smaczne :-) A skusiły mnie przede wszystkim swoim oryginalnym wyglądem. Polecam zwłaszcza tym , którzy lubią wyzwania. Pozostałym radzę z tych samych składników upiec tradycyjną szarlotkę – mniej przy tym pracy , a efekt smakowy taki sam ;-)
Przepis pochodzi z gazetki „Ciasta domowe”.


Ciasto:
- 500 g mąki
- 250 g margaryny
- 140 g cukru (można zastąpić cukrem pudrem , wtedy ciasto będzie delikatniejsze)
- 1 cukier waniliowy
- 2 jajka
- ew. 1 łyżeczka proszku do pieczenia (ja dodałam , żeby ciasto nie było zbyt twarde)

Margarynę posiekać z mąką , dodać resztę składników i zagnieść gładkie ciasto. W czasie zagniatania (to się odnosi ogólnie do ciasta kruchego) dobrze jest od czasu do czasu zwilżyć dłonie w zimnej wodzie. Ciasto owinąć folią i wstawić do lodówki na co najmniej 1 godzinę (lub do zamrażalnika – będzie szybciej).
W międzyczasie wyciąć z papieru formy w kształcie liści – 3 lub 4. Ja zrobiłam 3 , a ich wielkość dopasowałam do rozmiarów blachy (u mnie 23 x 33 cm) – najpierw upiekłam 2 „listki” , a potem jeszcze jeden osobno , plus dodatkowo drobne ciasteczka z okrawków ciasta.

Oprócz tego należy też wcześniej przygotować nadzienie z jabłek.

Nadzienie:
- 2 średnie , kwaskowe jabłka
- 50 g odsączonych z kompotu borówek (ja dałam rodzynki)
- 100 g zmielonych migdałów (można zamiast nich dać po prostu trochę tartej bułki)
- ok. 125 g cukru (w zależności od kwaśności jabłek)
- 1 jajko (rozdzielone)
- 2 łyżeczki rumu (dałam kilka kropli aromatu rumowego)

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce , wymieszać z resztą składników (oprócz jajka). Białko ubić na sztywną pianę (można dodać część cukru , wtedy piana będzie trwalsza) i wymieszać z jabłkami.

Schłodzone ciasto podzielić , najlepiej na tyle części , ile ma być podwójnych listków (czyli w moim wypadku 3). Każdą z tych części osobno rozwałkować na placek grubości około pół centymetra i wykrajać od formy kształty liści , pamiętając o tym , żeby zawsze wykonać dwa identyczne liście , ale tylko jeden z ogonkiem. Na środek listków z ogonkami nakładać nadzienie , brzegi smarować mlekiem (ja to pominęłam , bo moje nadzienie było dość soczyste) , przykrywać listkami bez ogonków i dokładnie dociskać brzegi. Na górnej powierzchni zrobić płytkie nacięcia , podobne do nerwów liścia. Wierzch posmarować żółtkiem wymieszanym z odrobiną mleka. Piec w temperaturze 220 st.C. przez około 25 minut.

Uwagi:
Moje ciasto trochę kleiło się do wałka , dlatego wałkowałam je przez folię i od razu na pergaminie , żeby potem łatwiej było to przenieść na blachę.

SONY DSC

Przekładaniec krucho-drożdżowy


Kiedy robiłam to ciasto pierwszy raz (dawno temu) , wyszło dość cienkie i baaardzo słodkie. Dlatego też , tym razem użyłam mniejszej formy i zrezygnowałam z cukru do nadzienia (marmolada i cukier waniliowy w zupełności mi wystarczyły). Nie wzięłam jednak pod uwagę , że grubsze ciasto powinno piec się dłużej i moje wyszło w środku jakby troszkę nie dopieczone (patyczek niczego nie wykazał , a z wierzchu wyglądało na dość rumiane) , ale i tak było całkiem niezłe ;-)



Ciasto:

- 50 dag mąki
- 25 dag masła
- 3 łyżki cukru
- 1 dag świeżych drożdży (dałam 1 łyżeczkę suszonych)
- 1/2 szkl. mleka

Nadzienie:
- 30 dag mielonych orzechów (u mnie włoskie ; na małą formę wystarczy 10-15 dag)
- 30 dag cukru (w ogóle nie dodawałam)
- cukier waniliowy
- ok. 20 dag marmolady morelowej lub pomarańczowej (lekko podgrzanej)

Polewa:
- 5 dag czekolady
- 1 łyżeczka masła
- 2 łyżki mleka

Drożdże z cukrem rozpuścić w letnim mleku. Mąkę posiekać z masłem , dodać rozpuszczone drożdże i dobrze wyrobić. Ciasto podzielić na trzy części , a każdą z nich rozwałkować na wielkość formy (u mnie 12 x 22 cm). Blaszkę wyłożyć pierwszą warstwą ciasta , cienko posmarować marmoladą , posypać orzechami wymieszanymi z cukrem waniliowym i ew. cukrem. Przykryć drugą warstwą ciasta , ponownie posmarować marmoladą i posypać orzechami z cukrem. Na wierzchu ułożyć trzecią część ciasta , lekko docisnąć , szczególnie na brzegach i piec ok. 1 godzinę w temp. 200 st.C.
Rozpuścić składniki polewy , dobrze wymieszać , lekko przestudzić i polać jeszcze ciepłe ciasto.

Uwagi:
Używając większej formy (niż moja) ciasto będzie cieńsze , ale za to z pewnością dobrze upiecze się w środku.

SONY DSC

Kremówka


Przepis na tę kremówkę jest bardzo podobny do przepisu na klasyczną napoleonkę i właściwie jeden zawiera się w drugim – wystarczy ze składników zabrać drożdże , dodać na to miejsce nieco więcej śmietany , a masę zrobić bez masła. W smaku też są podobne , tyle tylko , że napoleonka ma masę budyniową , a kremówka , jak sama nazwa wskazuje , bardziej kremową.
Przepis zaczerpnięty ze strony Ciasta na stół , ale odrobinę przeze mnie zmieniony.


Ciasto:
- 2 szkl. mąki
- 1 kostka margaryny
- 4 dag drożdży (dałam 2 łyżeczki suszonych)
- 4 łyżki śmietany 18%

Mąkę przesiać na stolnicę i posiekać z margaryną. Dodać drożdże rozpuszczone w śmietanie i dobrze zagnieść. Ciasto podzielić na dwie części , każdą z nich rozwałkować (o ile da się – ja pomagałam sobie umączonymi palcami) na wielkość formy (u mnie 23 x 33 cm). Piec osobno w temp. 200 st.C. przez ok. 20 minut (na złoty kolor).
Należy uważać przy wyjmowaniu z formy , gdyż placki są dość kruche.

Krem:
- 2 szkl. mleka (w oryginale był podany 1 l , ale uznałam , że to za dużo)
- 1 szkl. cukru
- cukier waniliowy
- 3 żółtka
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 3/4 kostki masła (dałam nieco mniej)

Obydwie mąki , żółtka i 1/2 szkl. mleka zmiksować. Resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym , wlać zmiksowaną masę , chwilę gotować ciągle mieszając (aż masa zgęstnieje) i odstawić do wystygnięcia.
Miękkie masło utrzeć na puch dodając stopniowo letni bydyń. Gotowym kremem przełożyć placki i posypać cukrem pudrem.