Mrożone

Lody Carte d’Or Blueberry z frużeliną jagodową

 

Carte dor-blueberry-4

 

Jako, że mamy lato w pełni, a najpopularniejsze o tej porze roku są desery mrożone, zatem zapraszam na lody.
Nie będzie to jednak lodowa receptura, a jedynie propozycja podania. Lody Carte d’Or Blueberry, bo o nich właśnie mowa, maja tak oryginalny wygląd (są w postaci rozetek) i wyjątkowy smak, że nie potrzebują wielu dodatków, są one wręcz niewskazane ;-)
Ja ograniczyłam się do samodzielnie przygotowanej frużeliny jagodowej i kilku listków mięty do dekoracji. Lody z frużeliną smakują jeszcze bardziej owocowo i orzeźwiająco, jak przystało na letni deser :-)

Składniki:
- 250 g jagód
- 100 g cukru
- 4 łyżki wody
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Poza tym:
- opakowanie lodów Carte d’Or Blueberry lub Blueberry&Vanilla
- listki mięty do dekoracji

Umyte jagody wsypać do garnuszka, dodać cukier, 2 łyżki wody i wymieszać. Podgrzewać na średnim ogniu do zagotowania, następnie zmniejszyć płomień i gotować około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Mąkę ziemniaczaną rozprowadzić w 2 łyżkach wody, wlać do jagód i chwilę gotować, aż zgęstnieją (ok. 1 minuty). Odstawić do całkowitego wystygnięcia.
Do pucharków (miseczek lub filiżanek) nałożyć po 1-2 lodowe rozetki, wolne przestrzenie pomiędzy lodami a naczyniem wypełnić frużeliną jagodową, ozdobić listkami mięty i od razu podawać.

 

Carte dor-blueberry-3

Carte dor-blueberry-1

 

Carte d’Or to marka premium, od lat słynąca z głębokich i zmysłowych smaków, wysokiej jakości składników i zaskakujących połączeń smakowych. Czerpiąc z tradycji włoskich lodziarni, oferuje  unikalną i jedyną w swoim rodzaju propozycje deserową. Opakowanie Carte d’Or to 6 gotowych do nałożenia porcji deserów lodowych – zakręconych w formie estetycznych rozetek, składających się z gęstego, intensywnego w smaku sosu i aksamitnych lodów, posypanych najwyższej jakości dodatkami.

2016 blueberry

Carte d’Or Blueberry to jeden z ulubionych deserów Polaków: jedwabiste i kremowe waniliowo-jagodowe lody zmieszane
z intensywnie jagodowym sosem, przechodzącym przez ich całą strukturę.
A wszystko posypane serduszkami z białej i ciemniej czekolady. To idealny, kojarzący się z latem w rozkwicie deser,
którym można się delektować cały rok!

Tartaletki z lodami o smaku brownie

 

Tartaletki z lodami o smaku brownie

Sezon lodowy uważam za rozpoczęty. A to za sprawą coraz cieplejszych dni i… lodów Carte D’or Chocolate Brownie, z którymi miałam za zadanie przygotować deser. Lody to nie byle jakie, bo czekoladowe o smaku brownie, uformowane w pojemniku w piękne rozetki. Aby nie zniszczyć całego ich uroku postanowiłam podać je w miseczkach z ciasta francuskiego, częściowo wypełnionych masą czekoladową. Masa ta przypomina trochę brownie, więc jak najbardziej pasuje do tych lodów i uwydatnia czekoladowy charakter deseru.
Tartaletki z lodami o smaku brownie1

Składniki (na 12 sztuk):
- 140 g czekolady deserowej (lub po połowie gorzkiej i mlecznej)
- 300 ml śmietanki 30-36%
- 1/4 szkl. cukru pudru
- 4 żółtka

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 2 pudełka lodów Carte D’or Chocolate Brownie

 

Lody C.D.2

Przygotować formę muffikową.
Z papieru do pieczenia wyciąć 12 krążków o średnicy dna wgłębień foremki i wyścielić je nimi.

Z ciasta francuskiego wyciąć 12 minimalnie większych krążków (niż te z papieru).
Pozostałą część ciasta rozwałkować mniej więcej do połowy pierwotnej grubości. Pokroić na 12 pasków o szerokości około 3 cm (lub nieco szerszych, jeśli się da) i długości takiej, aby wystarczyło do utworzenia „obręczy” we wnętrzu każdego wgłębienia formy. Wycięte paski ciasta należy umieścić we wgłębieniach, zlepiając na końcach i przyklejając do ścianek. We wnętrzu każdej powstałej „obręczy” należy umieścić krążek z ciasta, dociskając przy dnie, w miejscu łączenia.

Tak przygotowane foremki z ciastem wstawić na około 30 minut do lodówki.

Czekoladę połamać na kawałeczki i rozpuścić na parze. Lekko przestudzić i wymieszać z ciepłą śmietanką.
Żółtka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę, a następnie dokładnie połączyć z miksturą czekoladowo-śmietankową.

Foremki z ciastem wyjąć z lodówki i napełnić masą czekoladową. Piec w temperaturze 200 st.C przez 20-25 minut. Wystudzić w formie, po czym ostrożnie wyjąć i zdjąć papierowe krążki.

W czasie pieczenia masa czekoladowa rośnie, ale po wystygnięciu opada. Powstałe zagłębienia w „miseczkach” napełnić lodami i od razu podawać.

 

Tartaletki z lodami o smaku brownie2

Carte d’Or Chocolate Brownie przepyszne czekoladowe lody z kawałkami ciastka brownie, polane czekoladowym sosem. Deser ułożony jest w opakowaniu w postaci sześciu gotowych do nałożenia rozetek. Dzięki temu w zaledwie kilka sekund możemy cieszyć się w domu ekskluzywnym deserem rodem z najwspanialszych kawiarni – doskonałej jakości i pięknie podanym.

Pojemność: 900 ml.

Sugerowana cena detaliczna: 18,49 zł.

Lody C.D.1

Lody z białą czekoladą

 

Lody z biala czekolada

Upały się skończyły, ale wciąż mamy lato, a o tej porze roku lody smakują najbardziej. Chociaż, jeśli chodzi o moje dzieci, to jadłyby je codziennie, bez względu na porę roku (gdyby tylko mogły) ;-)

Tym razem proponuję lody z dodatkiem białej czekolady. Kremowe, nie przesłodzone i, tradycyjnie już, łatwe, szybkie do zrobienia, bez użycia maszyny.

 

Składniki:
- 100 g słodzonego mleka skondensowanego
- 100 g białej czekolady
- 600 ml śmietanki 30%

Mleko skondensowane podgrzać w małym garnuszku (na bardzo małym ogniu lub wstawiając garnuszek do większego garnka z gorącą wodą). Zestawić z ognia, dodać połamaną na kawałeczki czekoladę i wymieszać do połączenia się składników. Ostudzić.
Mocno schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Jedną łyżkę śmietanki wymieszać z masą czekoladową, aby ją rozrzedzić, a następnie połączyć z ubitą śmietanką. Przełożyć do pojemnika z pokrywką (metalowego lub plastikowego) i wstawić do zamrażalnika na kilka godzin.
Mocno zamarznięte lody dobrze jest wyjąć kilkanaście minut przed podaniem, żeby trochę zmiękły.

Lody mleczne

 

Lody mleczne

 

Banalnie proste lody z dodatkiem słodzonego mleka skondensowanego. Bez używania maszyny i długiego ubijania. Najlepszy deser na upalne dni.

 

Składniki:
- 600 ml słodkiej śmietanki 30%
- 300 g słodzonego mleka skondensowanego
- 1 op. cukru waniliowego

Mocno schłodzoną śmietankę ubić z cukrem waniliowym na sztywno. Dodać skondensowane mleko i dokładnie wymieszać. Przełożyć do pojemnika z pokrywką (metalowego lub plastikowego) i wstawić do zamrażalnika na kilka godzin.

Semifreddo czekoladowo-waniliowe

 

Semifreddo czeko-waniliowe1

Lodowy deser w sam raz na upały. Semifreddo oznacza „na wpół zamrożone”, ale smakuje jak najlepsze lody. W dodatku można je przygotować bez użycia maszyny. Czy trzeba coś jeszcze dodawać ? No, może tylko kilka świeżych, soczystych owoców do podania ;-)

 

Przepis pochodzi ze „Złotej księgi czekolady”, a podzieliła się nim Szarlotek – dziękuję :-)

 

Składniki:
- 100 g czekolady mlecznej lub gorzkiej
- 500 ml śmietanki 36% (użyłam 30%)
- 2 duże jajka*
- 130 g cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Czekoladę połamać na cząstki.
W niewielkim rondelku zagotować 1/3 śmietany. Zestawić z ognia i dodać czekoladę. Mieszać do rozpuszczenia, po czym odstawić do wystudzenia.

Jajka rozdzielić na białka i żółtka. Mikserem na wysokich obrotach utrzeć żółtka z połową cukru na jasny, puszysty krem. W osobnym naczyniu ubić białka z drugą połową cukru na sztywną pianę i dodać do żółtek. Ubić pozostałą śmietankę i dodać  do masy jajecznej. Następnie powstałą masę rozdzielić do dwóch miseczek w ilości 1/3 do 2/3 przygotowanej mikstury lodowej (podzieliłam po połowie). Do mniejszej ilości masy dodać ekstrakt z wanilii, a do drugiej rozpuszczoną w śmietanie czekoladę. Masę waniliową rozlać do foremek (użyłam silikonowych foremek muffinkowych) wypełniając je do 1/3 wysokości. Ustawić foremki na tacy i zamrażać przez 20-30 minut. Pozostałą masę przechowywać w lodówce. Kiedy masa waniliowa zastygnie nałożyć na wierzch masę czekoladową i wstawić foremki do zamrażalnika na kilka godzin lub całą noc.

Aby wyjąć lody z foremek, należy zanurzać je na chwilę w gorącej wodzie i odwracać foremki do góry dnem, wybijając zamrożoną masę z naczynek na talerzyki. Podawać z owocami.

*Jajka należy dokładnie umyć i sparzyć gorącą wodą. Trzeba je wcześniej wyjąć z lodówki, żeby się ogrzały, w przeciwnym razie skorupka popęka.

 

Semifreddo czeko-waniliowe2

SONY DSC

Lody krówkowe

 Hmmm… czegoś brakowało na tym blogu, nieprawdaż ? ;-)  Przez tyle czasu nie zamieściłam tu ani jednego przepisu na lody. Pewnie dlatego, że nie mam maszyny i po prostu ich nie robiłam. I jakoś nie ciągnęło mnie do lodów domowej roboty, bo ciągle miałam w pamięci te, które dawno temu zrobiła moja mama (chrzęściły w nich kryształki lodu). No, ale co począć w taki upał, kiedy piekarnik odstrasza, a do sklepu nie chce się jechać ?  Trzeba zrobić samemu. A pracy z nimi tyle co nic. To najprostsze, najszybsze, i chyba najsłodsze lody jakie do tej pory jadłam :-) Do tego tylko dwuskładnikowe. Aha, byłabym zapomniała – nie trzeba mieć maszyny, żeby je zrobić, ani nawet mieszać masy w trakcie mrożenia. M-żonek powiedział, że bardzo dobre – wiadomo, słodkie i kremowe ;-) Za przepis dziękuję Joannie.

 Składniki:
- 1 puszka masy krówkowej (400 g)
- 600 ml słodkiej śmietanki 30-36%

Śmietankę ubić na sztywno, dodać 380 g masy krówkowej (można trochę mniej) i dokładnie wymieszać (ja ubijałam dalej mikserem na niskich obrotach). Masę przełożyć do plastikowego pojemnika, przykryć pokrywką i wstawić do zamrażalnika na kilka godzin lub na całą noc.