Pulchne wypieki

Drożdżówka na śmietanie

 Drozdzowka na smietanie

 

Mam już swoją ulubioną drożdżówkę, którą piekę najczęściej, jednak nie przeszkodziło mi to w wypróbowaniu nowego przepisu. Choć przyznać muszę, że stało się to też dziełem przypadku (niektórzy uważają, że nie ma przypadków, są tylko znaki :-). Otóż miałam do wykorzystania śmietanę w trybie natychmiastowym i to był właściwie główny powód przetestowania tej receptury. Mogłam jednak skorzystać z innego przepisu, ale wybrałam właśnie ten. I bardzo się z tego cieszę. Drożdżówka wyszła pyszna ! Nie taka puchata i „nadmuchana” jak bywają niektóre, ale bardziej zwarta i wilgotna, a do tego długo zachowująca świeżość. Polecam :-)

 

 Składniki:
– 600 g mąki (użyłam tortowej)
– 50 g świeżych drożdży  
– 200 ml śmietany 18%
– 1 szkl. mleka *
– 2 jajka
– 150 g cukru
– 100 g masła

 

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

_________________________________________

Dla zainteresowanych.

Szkolenia i kursy BHP, PPOŻ oraz pierwszej pomocy. Szczegółowe informacje na 
http://gpsbhp.eu/

Drożdżowe ciasto z dynią

 

Drozdzowe ciasto z dynia

Przepis trochę nietypowy jak na tę porę roku, bo dla wielu z Was wypieki dyniowe kojarzą się raczej z jesienią (dla mnie też), zwłaszcza, jeśli są z dodatkiem startej dyni, a nie puree. Tak się jednak złożyło, że miałam do wykorzystania jeszcze trochę świeżej dyni, więc postanowiłam wypróbować pewną dawno już zachowaną recepturę. 
Ciasto nie przypomina typowej drożdżówki, chociaż dużo w nim drożdży. Jest mniej puszyste i o wiele bardziej wilgotne, właśnie za sprawą dyni. No i ten słoneczny kolor… uwielbiam dynię choćby tylko za to :-)
.
.
.

Składniki:
- 3 jajka
- 1 szklanka mleka
- 4 szklanki mąki (tortowej lub innej pszennej)
- 2 szklanki obranej i drobno startej dyni (ok. 400 g)
- 1 szklanka cukru pudru
- 100 g świeżych drożdży
- 6 łyżek oleju
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego lub pomarańczowego

W miseczce rozkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru pudru i rozpuścić w ciepłym mleku. Wierzch posypać łyżką mąki, po czym odstawić do wyrośnięcia.

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

_________________________________________________________

Dla zainteresowanych.

Coś zarówno dla miłośników czytania jak i dla tych, którzy mają duże zbiory książek, których chcieliby się pozbyć – antykwariat i księgarnia w jednym:
http://tezeusz.pl/

Łatwa drożdżówka z serem, dżemem i kruszonką

 

Latwa drozdzowka z serem i dzemem2

 

To już kolejna odsłona mojej ulubionej drożdżówki bez wyrabiania. Tym razem zrobiłam ją z masą serową, dżemem i całkiem sporą ilością kruszonki na wierzchu. Lubimy takie ciasta, zwłaszcza m-żonek :-)
 
Przepis jest na dużą blachę, ale to wciąż taka sama porcja ciasta, jak poprzednio. Po prostu teraz drożdżówka jest cieńsza i można ją pokroić na „zgrabniejsze”  kawałki :-)

 

Ciasto:
– 50 g świeżych drożdży
– 1/2 szkl. cukru
– 3 jajka
– 1 szkl. mleka
– 1/2 szkl. oleju
– 600 g mąki tortowej

Dodatkowo:
– słoik ulubionego dżemu (niezbyt rzadkiego)

Do dużej miski pokruszyć drożdże, zasypać cukrem, dodać roztrzepane jajka, letnie mleko i olej. NIE mieszać. Przykryć ściereczką i odstawić na co najmniej 4 godziny w ciepłe miejsce lub na całą noc w chłodniejsze (np. do spiżarni).
Następnie dodać mąkę i wymieszać. Ciasto wyłożyć do natłuszczonej blachy (33 x 40 cm), równo rozprowadzić i posmarować dżemem. Na dżemie rozłożyć łyżkami masę serową (małymi porcjami, jedna obok drugiej), delikatnie rozprowadzić na całej powierzchni, a następnie posypać kruszonką. Ciasto wstawić do zimnego piekarnika, nastawić na 170 st.C i piec z termoobiegiem (bez termoobiegu w 190 st.C) przez ok. 30 minut.

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

_________________________________________________________

Dla zainteresowanych.

Catering dietetyczny Warszawa. Dieta pudełkowa, indywidualne konsultacje, duży wybór diet (sport, odchudzanie, detox), różnorodne posiłki wysokiej jakości. Więcej szczegółów na stronie
http://apeteat.pl/

P.S. Po „tłustoczwartkowym” obżarstwie pewnie się przyda ;-)

Norymberska babka z migdałami

 

Babka norymberska4

Babka drożdżowa na wyjątkowe okazje, z tak zwanej wyższej półki. Waniliowa, z dodatkiem całych migdałów, rodzynek, marcepanu oraz z dużą ilością masła.

Ciasta nie trzeba wyrabiać (będzie rzadkie), więc nie jest też zbyt pracochłonne, ale musi wyrastać tak samo długo jak typowa drożdżówka. Składniki trzeba natomiast dokładnie zmiksować lub wymieszać, a potem już tylko czekać.

W smaku babka jest pyszna – delikatna i puszysta, dosyć słodka, więc nie przesadzajmy z lukrem. Pamiętać należy także o tym, aby nóż do krojenia ciasta był naprawdę ostry, w przeciwnym razie mogą być problemy.

 

Składniki:
- 200 g masła
- 125 g cukru
- 2 op. cukru waniliowego (w sumie 32 g)
- 3 jajka i 2 żółtka
- 100 g rodzynek
- 42 g świeżych drożdży
- 200 ml mleka
- 400 g mąki
- 100 g marcepanu
- 150 g migdałów (bez skórki)

Rodzynki sparzyć w gorącej wodzie i osączyć na sicie.
Masło roztopić na małym ogniu i odstawić do przestygnięcia.
Drożdże wkruszyć do małej miseczki, wlać połowę letniego mleka, dodać szczyptę cukru i 1 łyżkę mąki. Odstawić na ok. 15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Jajka, żółtka, cukier i cukier waniliowy zmiksować. Wlać ciepłe masło i ponownie zmiksować. Następnie dodać wyrośnięte drożdże, po czym stopniowo wsypywać przesianą mąkę, ciągle miksując na małych obrotach. Marcepan rozdrobnić i wymieszać z resztą ciepłego mleka. Dodać do ciasta i dokładnie wymieszać. Miskę przykryć ściereczką i zostawić w cieple na 30 minut. Po tym czasie dodać rodzynki oraz migdały. Wszystko razem wymieszać, a następnie wyłożyć do wysmarowanej masłem formy z kominkiem (ok. 26 cm średnicy). Odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 20-30 minut. Po tym czasie wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec 50-60 minut.
Babkę można polać lukrem.

Uwagi:
Rodzynki zamiast sparzać wrzątkiem, można zalać 3 łyżkami likieru waniliowego i razem dodać do ciasta.

Na podstawie gazetki „Ciasta domowe” z 1994 r.

Babka norymberska

Drożdżówka duńska z serem i dżemem

 

Drozdzowka dunska4

 

Trochę nietypowa drożdżówka, bo z ciasta duńskiego. A ciasto duńskie ma to do siebie, że robi się je z zimnych składników, a potem jeszcze schładza w lodówce przez co najmniej osiem godzin. Do tego nie wymaga ono długiego wyrabiania, w przeciwieństwie do tradycyjnego ciasta drożdżowego. Mało pracy, za to dużo czekania, dlatego najlepiej ten czas przespać przygotowując ciasto na noc ;-) Na drugi dzień wystarczy wyjąć je z lodówki w dogodnym momencie (mamy na to nawet 24 godziny od chwili przygotowania) i zrobić resztę. Gotowe ciasto smakuje wyśmienicie i długo zachowuje świeżość.

 

Drozdzowka dunska1

 

Ciasto:
- 50 g świeżych drożdży
- 1/2 szkl. ciepłej wody
- 4 szkl. mąki pszennej chlebowej
- 1/3 szkl. cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 220 g masła
- 4 żółtka
- 1 szkl. mleka

Masa serowa:
- 250 g półtłustego twarogu
- 1 jajko
- 4 łyżki cukru
- odrobina aromatu waniliowego lub śmietankowego

Dodatkowo:
- słoiczek dżemu truskawkowego

Drożdże rozpuścić w wodzie. Do dużej miski wsypać mąkę z cukrem i solą, dodać rozpuszczone drożdże oraz zimne (!) masło pokrojone na małe kawałeczki. Wszystko razem wymieszać (można za pomocą dwóch noży), aż powstanie ciasto jak na kruszonkę. Do tego wlać zimne mleko rozmieszane z żółtkami i krótko wyrobić miękkie ciasto (będzie rzadsze niż typowe ciasto drożdżowe, z dającymi się wyczuć kawałeczkami masła). Miskę przykryć folią i wstawić do lodówki na co najmniej 8 godzin, ale nie dłużej niż 24 godziny (najlepiej na noc).
Schłodzone ciasto podzielić na połowę. Jedną z nich rozwałkować na lekko posypanej mąką stolnicy na wielkość blaszki (24 x 36 cm).  Blaszkę posmarować masłem lub wyścielić papierem do pieczenia i wyłożyć rozwałkowanym ciastem.
Drugą część ciasta podzielić na siedem równych kawałków. Z każdego z nich uformować wałeczek (na długość blaszki), skręcić spiralnie i ułożyć w blaszce na cieście, w jednakowych odstępach (pierwszy i ostatni wałeczek mają przylegać do brzegów blaszki).

 

dd-s
Składniki masy serowej dokładnie wymieszać i napełnić nią co drugie „korytko” powstałe między wałeczkami ciasta, czyli w sumie 3. Pozostałe 3 wypełnić dżemem truskawkowym. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 45 minut. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 30 minut.
Po wystygnięciu ciasto polać lukrem w esy-floresy.

Lukier:
- 1 szkl. cukru pudru
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- kilka kropli aromatu waniliowego

Śmietanę mocno podgrzać w małym rondelku ciągle mieszając. Zdjąć z ognia i wymieszać z cukrem pudrem i aromatem waniliowym na gładką masę. Gdyby lukier wyszedł zbyt rzadki należy dosypać cukru pudru, a zbyt gęsty można rozrzedzić odrobiną mleka lub przegotowanej wody.

 

Drozdzowka dunska2

Drozdzowka dunska5

W Biedronce ostatnio pokazały się Antonówki, idealne do ciasta. Trwa też akcja „Kup więcej za mniej”. W ramach tej właśnie akcji można kupić masło w promocyjnej cenie.

Zakręcona drożdżówka dyniowa

 

Zakrecona drozdzowka dyniowa

Pyszna drożdżówka w słonecznym kolorze (na przekór aurze za oknem). Piekłam ją już dwa razy, z dwóch powodów. Po pierwsze: bo była smaczna :-) A po drugie: bo za pierwszym razem dałam się zwieść pozorom i wydawało mi się, że jedna foremka wystarczy do jej upieczenia. Otóż ciasto bardzo urosło i pomimo, że nie „uciekło” z blaszki, to było dość nieforemne, a kruszonka rozsypała się w piekarniku jak popcorn ;-) 

Tak, że lepiej upieczcie tę drożdżówkę w dwóch formach albo przynajmniej w jednej, naprawdę długiej i w miarę szerokiej. A upiec naprawdę warto – polecam !

Zakrecona drozdzowka dyniowa1

 

Składniki:
- 500 g mąki
- 50 g drożdży
- 2 jajka
- 1 żółtko
- 100 g stopionego masła
- 150 g cukru
- 1 cukier waniliowy
- 1/2 szklanki mleka
- 2-3 łyżki dyniowego puree
- 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika (lub typowej do ciast dyniowych)
- 1/2 łyżeczki soli

Kruszonka:
- 50 g masła
- 4 łyżki cukru (najlepiej brązowego)
- 1/2 szklanki mąki
- 1/2 szklanki płatków owsianych

Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, 2 łyżkami mąki i 3 łyżkami ciepłego mleka. Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia.

Mąkę przesiać i wymieszać z solą. Jajka i żółtko utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Do mąki wlać wyrośnięty rozczyn drożdżowy. Dodać utarte jajka, masło i ciepłe mleko. Wymieszać składniki i dobrze wyrobić. Ciasto podzielić na dwie równe części. Do jednej dodać dyniowe puree i przyprawę do piernika (jeżeli część dyniowa jest bardziej klejąca, dodajemy do niej dodatkowe 2-3 łyżki mąki). Wyrabiać ciasto, aż będzie jednolite i lśniące, uformować dwie kule, umieścić w dwóch oddzielnych miskach, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na mniej więcej godzinę do wyrośnięcia.

Białą i dyniową część wyrośniętego ciasta rozwałkować na oprószonym mąką blacie na jednakowej wielkości prostokąty (im szersze prostokąty, tym spiralka będzie ładniejsza). Dyniowe ciasto położyć na białym i razem zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku (rozwałkowałam białe ciasto, a dyniowe niemalże rozsmarowałam na nim, bo było bardzo delikatne i nie było mowy o tym, żeby je oddzielnie rozwałkować).

Ciasto ułożyć w wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem keksówce (a najlepiej w dwóch: 2×27 cm). Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.

W międzyczasie przygotować kruszonkę – masło rozetrzeć opuszkami palców z cukrem, mąką i płatkami owsianymi, formując grudki.

Kiedy ciasto podchodzi do brzegów keksówki, posmarować wierzch rozmąconym białkiem i posypać kruszonką. Piec w nagrzanym do 160 st.C piekarniku około 30 minut (do suchego patyczka).

Uwagi:
Drożdżówka bardzo rośnie, więc nie sugerujcie się, że tuż po uformowaniu zajmuje mało miejsca i nie próbujecie jej piec w jednej formie (chyba, że jest naprawdę długa i dosyć szeroka jak na keksówkę), bo potem może być problem.

Kruszonki wychodzi trochę za dużo – po upieczeniu znaczna część po prostu osypuje się z drożdżówki. Ewentualnie można zmniejszyć nieco ilość samej mąki i płatków, żeby kruszonka była bardziej „wilgotna” i lepiej się trzymała.

Źródło

Zakrecona drozdzowka dyniowa2

Łatwa drożdżówka z truskawkami, serem i kruszonką

 

Latwa drozdzowka z truskawkami, serem i kruszonka1

 

„Łatwa” drożdżówka, bo bez zagniatania. Od jakiegoś już czasu moja ulubiona. Punktem wyjścia był ten przepis, ale przerobiłam go nieco i tego się trzymam do dziś. Była już wersja z dżemem, serem i różnymi owocami. Polecam wypróbować i pokombinować także z innymi dodatkami :-)

 

Ciasto:
- 50 g świeżych drożdży
- 1/2 szkl. cukru
- 3 jajka
- 1 szkl. mleka
- 1/2 szkl. oleju
- 600 g mąki tortowej

Do dużej miski wkruszyć drożdże, posypać cukrem, dodać roztrzepane jajka, letnie mleko i olej. NIE mieszać. Przykryć ściereczką i odstawić na co najmniej 4 godziny w ciepłe miejsce lub na całą noc w chłodniejsze (np. do spiżarni).
Następnie dodać mąkę i wymieszać. Ciasto wyłożyć do natłuszczonej blaszki (36 x 28 cm), wierzch posmarować masą serową, posypać truskawkami i kruszonką. Wstawić do zimnego piekarnika, nastawić na 170 st.C i piec z termoobiegiem (bez termoobiegu w 190 st.C) przez ok. 35 minut.

Masa serowa:
- 250 g tłustego twarogu
- 1 jajko
- 4 łyżki cukru
- odrobina aromatu waniliowego lub śmietankowego

Wszystko razem dokładnie zmiksować.

Poza tym:
- 500-600 g truskawek

Owoce odszypułkować, umyć, osuszyć i ew. pokroić, jeśli są bardzo duże.

Kruszonka:
- 150 g mąki
- 70 g masła
- 70 g cukru pudru
- kilka kropli aromatu waniliowego (lub  śmietankowego)

Wszystko razem rozetrzeć, aż powstanie grudkowata masa.

 

Latwa drozdzowka z truskawkami, serem i kruszonka

Babka-kolacz

Babka-kołacz

Tak, tak… kolejna babka, tym razem drożdżowa :-) Jadłam już przeróżne wypieki drożdżowe, w tym także krucho-drożdżowe. Bardziej puszyste lub mniej, mięciutkie lub wręcz chrupiące. Myślałam, że w tym temacie już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć, a jednak. Ta babka to połączenie ciasta drożdżowego z ucieranym. M-żonek po spróbowaniu nawet nie wiedział, że je drożdżówkę. Może nie jest specjalnie wilgotna, ale w tym przypadku nie przeszkadza mi to zupełnie, w dodatku z lukrem smakuje wyśmienicie. Jeżeli na Wielkanoc miałabym się zdecydować na babę drożdżową (zazwyczaj ich nie piekę, bo zbyt szybko czerstwieją), to właśnie na taką. Polecam :-)

Zaczyn drożdżowy:
- 100 g mąki
- 40 g świeżych drożdży
- 100 ml letniego mleka
- 1 łyżeczka cukru

Drożdże z cukrem rozpuścić w mleku i wymieszać z mąką. Zostawić do wyrośnięcia.

Ciasto:
- 225 g masła (temp. pokojowa)
- 225 g cukru
- szczypta soli
- 4 jaja (temp. pokojowa)
- 400 g mąki
- 1 łyżka cukru z wanilią
- skórka otarta z 1 cytryny lub 1 łyżeczka aromatu cytrynowego

Miękkie masło, cukier, sól, cukier z wanilią i skórkę cytrynową utrzeć mikserem na puszystą masę. Stopniowo wbijać po jednym jajku, dokładnie ubijając po każdym dodaniu. Do powstałej masy przesiać mąkę i wymieszać. Następnie dodać wyrośnięty zaczyn i połączyć wszystko razem. Wypełnić ciastem formę babkową (o średnicy ok. 26 cm) i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (np. pod żarówkę w piekarniku) na 30 minut. Jeżeli ciasto słabo urosło, nastawić temperaturę piekarnika na 50 st.C i przetrzymać w nim ciasto jeszcze ok. 10 minut. Następnie zwiększyć temperaturę do 180 st.C i piec przez ok. 1 godzinę (z termoobiegiem w 160 st.C). Jeszcze ciepłą babkę polukrować.

Lukier:
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- ok. 1 szkl. cukru pudru
- odrobina aromatu waniliowego lub cytrynowego

Śmietanę zagotować w małym garnuszku, zdjąć z ognia, wymieszać z cukrem pudrem i aromatem na gładką masę. 

Cytrynowe-ciasto-drozdzowe

Cytrynowe ciasto drożdżowe

Drożdżówka, ach, drożdżówka… Pięknie pachnąca cytryną, z lukrem i rodzynkami (tak, wiem, nie każdy je lubi ;-) Ja co prawda mam słabość do wanilii, więc dodałam jej mimo wszystko odrobinę do lukru, zamiast aromatu cytrynowego, ale Wam podaję przepis w oryginale. No dobrze, nie do końca tak jak w oryginale, bo ciasto przygotowałam po swojemu. Ale proporcji nie zmieniałam i niczego nie dodawałam (pomijając lukier ;-) Polecam !

Źródło: Dwie chochelki.

Składniki:
- 100 g masła
- 1/2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki cukru
- 50 g drożdży
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 2 jajka
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżeczka aromatu cytrynowego
- szczypta soli
- rodzynki

Lukier:
- 1 szklanka cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżka wody
- 1 łyżeczka aromatu cytrynowego

Mleko lekko podgrzać w małym garnuszku.

Mąkę wsypać do miski, po środku zrobić wgłębienie, wlać do niego połowę mleka, wkruszyć drożdże i posypać łyżeczką cukru. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut.

Resztę mleka podgrzać z masłem, aż się rozpuści. Odstawić do przestygnięcia.

Jajka roztrzepać widelcem z cukrem i solą, również odstawić na jakiś czas (aż drożdże wyrosną, a mleko przestygnie).

Rodzynki zalać wrzątkiem, po kilku minutach odcedzić i wysuszyć w papierowym ręczniku.

Po wyrośnięciu drożdży dodać do mąki pozostałe składniki (oprócz rodzynków) i wyrabiać (ręcznie lub mikserem) do momentu, aż ciasto zacznie odstawać od ścianek miski. Na koniec dodać rodzynki i jeszcze chwilę wyrabiać.
Następnie wyłożyć ciasto do wyścielonej pergaminem formy 8 x 22 cm (u mnie 9 x 33 cm). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto powinno urosnąć do górnej krawędzi blaszki (lub nieco niżej, jeżeli użyjemy większej formy).
Piec w temp. 160 st.C (140 st.C z termoobiegiem) przez około 40 minut.

Składniki lukru utrzeć na gładką, dosyć gęstą masę (w razie potrzeby dolać odrobinę więcej wody) i polać jeszcze ciepłe ciasto.

SONY DSC

Babka drożdżowa zaparzana

Zapewne dla niektórych z Was baba drożdżowa jest nieodzownym elementem wielkanocnego stołu. Dla mnie niekoniecznie, bo choć drożdżówki bardzo lubię, to raczej staram się nie serwować ich w towarzystwie innych słodkości. Aby w pełni docenić smak tej babki upiekłam ją jeszcze przed świętami. Była pyszna ! Puszysta, wilgotna, pachnąca pomarańczą i co ważne, dzięki zaparzaniu mąki dłużej zachowała świeżość.
P.S. U mnie ta babka występuje w postaci czterech mini-babeczek, ale przepis podaję bez zmian, na jedną, dużą formę.

Skorzystałam z przepisu Anusiaczka

Składniki: 
- 250 g mąki
- 40 g drożdży
- 3/4 szklanki mleka
- 4 żółtka
- 80 g cukru
- cukier waniliowy
- 80 g masła
- garść rodzynek (pominęłam)
- szczypta soli
- skórka starta z 1 pomarańczy (dodałam od siebie)
       
Z drożdży, 1 łyżeczki cukru, 1 łyżki mąki i 1/4 szklanki mleka sporządzić rozczyn i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Pozostałe mleko zagotować ze skórką pomarańczową i wrzącym zalać połowę mąki. Wymieszać dokładnie i poczekać aż przestygnie.
Wyrośnięty rozczyn i zaparzoną (przestudzoną) mąkę wymieszać dokładnie ze sobą. Powstałe ciasto odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce, aby trochę podrosło (trwa to ok. 15 minut). W tym czasie utrzeć żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę oraz roztopić masło.
Do ciasta dodać żółtka, szczyptę soli i bardzo dokładnie wyrobić, dosypując stopniowo pozostałą mąkę. Wlać wystudzone masło i jeszcze trochę wyrabiać. Na końcu wsypać rodzynki. Ciasto ponownie odstawić do wyrośnięcia na około pół godziny. Po tym czasie przełożyć do średniej formy na babkę lub małej z kominkiem (u mnie 4 mini-formy babeczkowe*) i piec w temperaturze 180 st.C przez ok. 40 minut.
Po upieczeniu posypać babkę cukrem pudrem, polukrować lub oblać polewą.

 * Do przygotowania tych babek wykorzystałam 4 silikonowe mini-formy z kominkami od Tchibo.