Smakowite przekładańce

Ciasto mozaika

 

Ciasto mozaika2

 

Lekkie i kolorowe ciasto śmietankowe. Na biszkopcie kakaowym, z dodatkiem pięciu różnych galaretek.

Przygotowanie takiego ciasta nie jest skomplikowane, ale pochłania trochę czasu. Wcale nie dlatego, że jest pracochłonne, tylko wymaga czekania. To głównie galaretki opóźniają cały proces, dlatego warto przygotować je dzień wcześniej. Tak samo biszkopt można upiec w dniu poprzedzającym „składanie” ciasta. Wręcz zalecam, by to zrobić, jak zresztą w przypadku każdego biszkoptu, który ma być potem przekrojony na dwa blaty.

Więcej >

Arabeska waniliowa

 

Arabeska waniliowa

 

Znacie już przepis na tradycyjną Arabeskę, czyli serniko-makowiec. Tym razem postanowiłam zrobić jasną wersję tego ciasta, tak, by jego nazwa jeszcze bardziej pasowała do bloga :-)

Kruche ciasto na spodzie, na nim masa z białego maku i śmietanowa (która „udaje” serową ;-), a całość oblana jest polewą z dodatkiem mleka w proszku i posypana orzeszkami ziemnymi. Sama polewa smakuje podobnie jak biała czekolada i wspaniale dopełnia smaku całego ciasta. Polecam :-)

Więcej >

Fantazja czekoladowo-śmietankowa z wiśniami

 

Fantazja czekoladowo-smietankowa3

 

Kilka lat temu na pewnym przyjęciu miałam okazję jeść takie oto ciasto (lub podobne, bo już dokładnie nie pamiętam smaku). Wiem jednak, że bardzo mi posmakowało i koniecznie chciałam odtworzyć je w domu. Niestety przepis był nie do zdobycia, więc puściłam wodze fantazji i stworzyłam swoją własną wersję.  W dodatku całkiem udaną wersję, muszę nieskromnie dodać ;-)

Spód i wierzch ciasta stanowią blaty z ciasta półfrancuskiego, w środku jest masa czekoladowa z wiśniami ze słoika, przykryta masą śmietankową na bazie serka mascarpone i kremówki, a całość delikatnie posypana cukrem pudrem.  

Najwięcej czasu zajmuje zrobienie ciasta, ale bez przesady, nie aż tyle, co typowego francuskiego. W porównaniu z tym drugim jest wręcz ekspresowe. Bazowałam na przepisie Gordona Ramsaya, a to bardzo dobra receptura (no ba…). Aczkolwiek sam sposób wykonania odrobinę zmieniłam (nieznacznie). W zasadzie powinnam zacząć oddzielnym wpisem od tego właśnie przepisu, bo będę do niego nie raz wracała, ale pomyślałam o tym trochę po czasie, więc ukaże się innym razem.

Jeżeli zastanawiacie się, czy można użyć gotowego ciasta francuskiego, aby jeszcze ułatwić sobie zadanie, to odpowiem, że tylko wtedy, jeśli jesteście pewni jego jakości. Przyznam, że nawet oryginał nie był idealny pod tym względem, właśnie z powodu ciasta, które zawilgotniało i trudno było ukroić go widelcem (coś jak namoknięty papier ;-), ale to był jedyny minus. U mnie natomiast w ogóle nie było tego problemu – blaty pozostały chrupiące i łatwo dały się przekrajać. A zatem wybór należy do Was :-)

P.S. W Biedronce wciąż jeszcze trwają akcje Kup więcej za mniej oraz Jesień od kuchni. Niedawno rozpoczęła się też nowa pt. Jesienne promocje. To nie wszystko, bo jak co tydzień dostępne są nowe promocje. A tutaj można obejrzeć najnowszą ofertę Lidla.

Więcej >

Malinowy obłoczek

 

Malinowy obloczek

 

Przy okazji tego wpisu wspomniałam, że mam ochotę na wersję z malinami…

Nawet nie spodziewałam się, że tak szybko nadarzy się okazja. Po prostu nie mogłam się oprzeć, zwłaszcza, że weszłam w posiadanie większej ilości malin :-)

Wiśniowy obłoczek był pyszny, a malinowy jest prze-pyszny !  Dlatego też postanowiłam poświęcić tej wersji oddzielny wpis, choć zwykle tego nie robię. Jedyną zmianą jakiej dokonałam w przepisie (oprócz rodzaju owoców) to zmniejszenie ilości śmietanki w masie. A i to właściwie było tylko dziełem przypadku ;-)

P.S. W Biedronce mają promocje Na dobry początek tygodnia (m.in. na cukier i mleko).

Więcej >

Wiśniowy obłoczek

 

Wisniowy obloczek

 

Inna nazwa tego (lub bardzo podobnego) ciasta to wiśniowa chmurka albo… zemsta teściowej. Ta ostatnia nazwa to zapewne od niedokładnie wydrylowanych wiśni, których pestki omalże nie połamały zębów pewnej synowej ;-)

Jak zwał tak zwał, ważne, że ciasto jest przepyszne ! Cienki, kruchy spód (chociaż ucierany, tak naprawdę), galaretka z wiśniami, bita śmietana z serkiem mascarpone, a na wierzchu beza posypana płatkami migdałów. Takie zestawienie smakuje naprawdę wyśmienicie.

Aczkolwiek, to tylko jedna z wersji tego ciasta. Doskonale będą do niego pasowały maliny, truskawki, czy też inne owoce, które wystarczy wstawić w miejsce wiśni oraz dopasować do nich smak galaretki.

 

P.S. Aktualne promocje w Biedronce można obejrzeć tutaj. Trwa także akcja „Wygodnie i praktycznie„. Natomiast 25.07 rusza w Lidlu akcja „Markowe hity„.

Więcej >

Ciasto cappuccino z orzechami i jabłkami

 

Ciasto cappuccino z jablkami i orzechami2

 

Od razu na wstępie przyznam się, że nie byłam pewna, czy ten wpis powinien się ukazać. Głównym powodem mojego dylematu było to, że ciasto nie wyszło tak, jak powinno. Masa była dosyć rzadka, a biszkopt nie dał się przekroić na dwa, równe placki (może miałam gorszy dzień ;-). Na powtórkę też się nie zanosiło, przynajmniej w najbliższym czasie, bo ciasto jest jednak dosyć pracochłonne i… bardzo podzielne (to naprawdę duża porcja mocno sycącego ciacha). Poza tym ten rodzaj ciasta bardziej kojarzy mi się z klimatami jesienno-zimowymi, ale to akurat jest szczegół – jak ktoś lubi, to i latem będzie zajadał się piernikami lub makowcem ;-)

W każdym bądź razie zapowiadało się, że ten przepis nie zawita na moim blogu, a jednak… Uznałam, że warto go tu zamieścić, bo ciasto jest pyszne ! Może nie wygląda zbyt ładnie (powinny być widoczne poszczególne warstwy), ale smakuje wyśmienicie. Nie jeden już raz przekonałam się, że tzw. nieudana wersja smakuje lepiej niż ta właściwa ;-) Czy tak jest i tym razem, tego nie wiem, bo nie mam porównania, ale jak zrobię kiedyś drugie podejście, to dam znać :-)

 

P.S. Od 13.06 w Lidlu nowe promocje.

Więcej >

Sen ogrodnika

 

Sen ogrodnika3

 

Pod nazwą „Sen ogrodnika” kryje się pewne ciasto deserowe. Przepisu na nie poszukiwała jakiś czas temu jedna z czytelniczek bloga. Nie udało jej się go znaleźć, w związku z tym zwróciła się o pomoc do mnie. Niestety, ja o takim cieście nigdy wcześniej nie słyszałam. Postanowiłam jednak, że spróbuję odtworzyć przepis, czy też stworzyć swoją własną wersję. Było to dla mnie nie lada wyzwanie, ponieważ nie znałam nawet smaku tego ciasta. Wiedziałam jednak jak wygląda i miałam do tego krótki opis.

Nie wiem, czy moja wersja jest choć trochę zbliżona do oryginału, ale… smakuje nieziemsko ! Trochę to nieskromne z mojej strony, ale co innego mam napisać, kiedy ciasto jest pyszne ;-) Wilgotny, „murzynkowy” spód, krem budyniowo-śmietankowy i mandarynki. Po prostu rozkosz dla podniebienia. Gorąco polecam !

Więcej >

Rodzynkowiec

 

Rodzynkowiec2

 

Rodzynkowiec to ciasto czekoladowe, jak sama nazwa wskazuje, z dużą ilością rodzynek. Wiem, że nie wszyscy lubią rodzynki (tak, jak chociażby moje dzieci) , ale ostatecznie można je zamienić na suszone śliwki, czy wiśnie z syropu. Oczywiście w takim przypadku trzeba by też zmienić nazwę ciasta ;-) Jednak cokolwiek dodacie, na pewno będzie pysznie :-)

Przy okazji dodam, że krem nawet po schłodzeniu w lodówce pozostaje przyjemnie kremowy, w przeciwieństwie do innych tego typu kremów na bazie masła, które mocno schłodzone stają się sztywne i muszą pozostać przez jakiś czas w cieple, zanim nabiorą odpowiedniego smaku.

P.S. Tym razem promocje w Biedronce tylko do niedzieli (24.04).

Więcej >

Sernik – tort (przekładany sernik gotowany)

 

Sernik-tort

 

Sernik – tort, czyli przekładany sernik gotowany ostatnio robiłam jeszcze jako nastolatka. Coś mi wtedy trochę nie wyszło i przez długi czas nie wracałam do tego przepisu. Zbyt długo. Ciasto jest naprawdę pyszne. Co prawda przygotowanie go jest trochę czasochłonne, zwłaszcza, jeśli każdy placek trzeba piec osobno, ale warto ten czas poświęcić.

Ciasto składa się z czterech półkruchych placków przełożonych gotowaną masą serową. Do tego polewa czekoladowa z dodatkiem żelatyny, dzięki której ładnie się błyszczy i nie maże przy krojeniu.

 

Sernik-tort2
Ciasto:
– 4 szkl. mąki
– 250 g masła (lub margaryny)
– 1 szkl. cukru
– 2 jajka + 2 żółtka
– 2 łyżki kwaśnej śmietany
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i posiekać z masłem. Jajka, żółtka, cukier, śmietanę oraz aromat waniliowy utrzeć razem, a następnie dodać do mąki z masłem i zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na 4 równe części, rozwałkować i piec kolejno w tortownicy (26 cm średnicy) w temperaturze 200 st.C na złotobrązowy kolor (15-20 minut).

 

Masa serowa:
– 1 kg sera białego, 2-3 krotnie zmielonego (użyłam twarogu z wiaderka)
– 200 g masła
– 1 szkl. cukru
– 3 duże jajka
– 1 czubata łyżka proszku budyniowego śmietankowego lub waniliowego (można zastąpić mąką ziemniaczaną)
– 2 łyżki mleka
– 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

W garnku roztopić masło z cukrem. Dodać zmielony ser, jajka, proszek budyniowy rozrobiony w mleku. Często mieszając zagotować. Gorącą masą przełożyć placki (układać w tortownicy lub przynajmniej ustawić samą obręcz wokół ciasta) i odstawić do wystygnięcia.

 

Polewa:
– 60 g masła
– 4 łyżki cukru
– 2 łyżki kwaśnej śmietany
– 3 łyżki kakao
– 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać 1-2 łyżkami wody i rozpuścić wstawiając naczynie do garnka z gorącą wodą.
Pozostałe składniki podgrzewać do zagotowania, ciągle mieszając. Zdjąć z ognia, dodać rozpuszczoną żelatynę, wymieszać i zostawić do przestygnięcia.
Z całkowicie wystudzonego ciasta zdjąć obręcz, wierzch polać lekko tężejącą polewą.

 

Sernik-tort1

Biedronka zaprasza naWielkanocne przepisy naszych Mam oraz przedświąteczne promocje, m.in. bakalie i owoce w lekkim syropie.

Tesco także kusi promocjami w akcjiPrzygotuj wyjątkową Wielkanoc„.

A już niedługo dołączy do nich Lidl z akcjąNA WIELKANOCNYM STOLE!„.

Ciasto Milka (Milk Cake)

 

Ciasto Milka5

 

Pyszne ciemno-białe ciasto z dwoma rodzajami czekolady, kremem budyniowym i dużą ilością polewy.

Nie jest to jednak nowy przepis (tutaj ukazał się pierwszy raz), za to chyba najbardziej kontrowersyjny ;-) Pojawiło się sporo komentarzy od osób, którym ciasto z różnych powodów nie wyszło. Ktoś zarzucił mi nawet, że wstawiłam zdjęcia nie tego ciasta. Stąd też moja decyzja, aby do niego powrócić, podając więcej wskazówek i uwag dotyczących receptury.

 

cm-3

Biszkopt (będą potrzebne 2):
- 2  jajka (duże)
- 2 łyżki (płaskie) cukru
- 2 łyżki (z lekkim czubkiem) mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 i 1/2 łyżki kakao
- 2 łyżki ciepłej wody

Jajka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę (można ubić białka osobno, a dopiero później dodać cukier i żółtka). Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, stopniowo przesiewać do masy jajecznej, delikatnie mieszając łyżką. Na koniec wlać wodę i ponownie wymieszać. Ciasto wyłożyć do wyścielonej pergaminem (tylko na dnie) tortownicy o średnicy 20 cm. Piec około 15 minut w temperaturze 180 st.C. Po upieczeniu pozostawić biszkopt w formie na około 10 minut, po czym oddzielić nożem od brzegów formy, wyjąć na stolnicę lub kratkę kuchenną, zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Powtórzyć czynności i upiec drugi, taki sam biszkopt.

cm-1

Krem:
- 670 ml mleka
- 70 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej*
- 2 i 1/2 łyżki cukru
- 70 g białej czekolady (dobrej jakości)**
- 170 g masła (temp. pokojowa)
- 100 g cukru pudru

Wymieszać 100 ml mleka z cukrem i mąką ziemniaczaną. Resztę mleka (570 ml) wlać do garnuszka, dodać połamaną białą czekoladę i często mieszając zagotować. Następnie zmniejszyć płomień, wlać miksturę mączną, ciągle mieszając. Podgrzewać do momentu, aż masa zgęstnieje (jak budyń). Ostudzić (od czasu do czasu wymieszać).

cm-2
Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem, dodawać stopniowo masę budyniową (im gęstsza masa, tym trudniej ją zmiksować z masłem, ale da się zrobić ;-).

Polewa:
- 140 g mlecznej czekolady (lepiej użyć po połowie mlecznej i gorzkiej)
- 3 łyżki mleka
- 2 i 1/2 łyżki cukru (można pominąć)
- 100 g margaryny (użyłam masła)

Wszystkie składniki polewy rozpuścić w kąpieli wodnej i dokładnie wymieszać. Ostudzić (ma jednak pozostać płynna).

Jeden biszkopt posmarować połową kremu (jeżeli krem ma dosyć płynną konsystencję można go wcześniej trochę schłodzić albo biszkopt włożyć z powrotem do tortownicy, w której się piekł, wtedy nic nie wypłynie). Posmarowany biszkopt schłodzić w lodówce (aby krem nieco stężał), następnie polać połową polewy czekoladowej, przykryć drugim biszkoptem, posmarować resztą kremu, ponownie schłodzić i polać resztą polewy (gdyby za bardzo stężała, należy wcześniej wstawić ją na chwilę z powrotem do gorącej wody).
Gotowe ciasto wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin.
Najlepiej kroić nożem maczanym w gorącej wodzie.

Uwagi dodatkowe:
Tym razem użyłam nieco większej formy niż zalecana (nie radzę tego robić ;-), stąd moje biszkopty wyszły troszkę cieńsze.
Przy pierwszym podejściu krem był bardziej maślany i sztywny. Tym razem wyszedł raczej „płynący”, więc do składania ciasta użyłam obręczy. Jednak na drugi dzień wszystko ładnie zastygło (krem miał taką konsystencję jakby był z dodatkiem żelatyny).
*Za pierwszym razem użyłam skrobi kukurydzianej (‚corn starch’) i wydaje mi się, że budyń nie wyszedł aż tak gęsty, więc może to też ma znaczenie jakiej skrobi używamy.

**Tym razem użyłam takiej czekolady (do 07.02 w promocyjnej cenie ;-)

Ciasto Milka-1

Aktualne promocje w Tesco można obejrzeć tutaj. A w Biedronce tutaj. Dodatkowo konkurs z firmą Zott.