Smakowite przekładańce

Szarlotka z kremem budyniowym

 

Szarlotka z kremem budyniowym

 

Szarlotka ta jest nietypowa – bardziej wykwintna i elegancka niż tradycyjne szarlotki. Można by powiedzieć, że występuje ona tutaj w świątecznej odsłonie. 
Dwukolorowa, po upieczeniu przełożona kremem budyniowym z dodatkiem galaretki oraz bitej śmietany. Wyśmienita.
U mnie ciasto ciemne wyszło dosyć blade, bo zapomniałam kupić kakao i dodałam tylko jego resztki. Na to miejsce dosypałam jednak troszkę cynamonu, więc moja wersja jest bardziej cynamonowa (to wiadomość dla wielbicieli tej przyprawy, że tak też można ;-)
.
Po przepis zapraszam tutaj.
____________________________________________________
Zachęcam także do odwiedzania zakładki PASAŻ. Czasem można tam znaleźć coś dla siebie, jak np. biały mak do rogali świętomarcińskich ;-)

Ciasto sekret mniszki

Ciasto sekret mniszki

Przekładane, wielowarstwowe ciasta to specjalność siostry Anastazji, a sekret mniszki jest właśnie jednym z tego typu ciast. To połączenie sernika z ciastem kruchym, przełożone kremem budyniowo-galaretkowym z dodatkiem ananasa. Całość oblana jest polewą czekoladową. Brzmi zachęcająco ? Mam nadzieję, bo jest pyszne ! Trochę pracochłonne to fakt, ale na przyjęciu z pewnością zrobi wrażenie, więc warto się poświęcić :-)
.
.

Ciasto kruche:
– 200 g mąki pszennej
– 65 g cukru pudru
– 100 g masła
– 2 żółtka
– 2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1 i 1/2 łyżeczki kakao

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Posiekać z masłem, następnie dodać żółtka i zagnieść gładkie ciasto. Podzielić je na dwie części* – jedną odłożyć, a do drugiej dodać kakao i ponownie zagnieść. Obydwie porcje ciasta zawinąć w folię (osobno) – jasną włożyć do lodówki, a kakaową do zamrażalnika, na 30-60 minut.

Dalszy ciąg przepisu tutaj.

_____________________________________

Dla zainteresowanych.

Personalizowana muzyka dla dzieci – wybrane imię pojawia się w każdym zaśpiewanym utworze:
http://www.dubi.com.pl/

Ciasto chałwowe

 

Ciasto chalwowe4

 

Jeszcze jedno ciasto z chałwą, ale tym razem jeszcze z dodatkiem białej czekolady. 

Nie jest trudne do zrobienia, ale wymaga półokrągłej formy. Choć właściwie, jeśli ktoś użyje typowej „keksówki”, to też nic się nie stanie – ciasto będzie po prostu kanciaste zamiast zaokrąglonego ;-)
 
Przechodząc do najważniejszego, czyli oceny, można to ująć krótko: trzy razy na „D”- dekoracyjne, deserowe i doskonałe. Oczywiście jest to subiektywna ocena wielbicielki chałwy, ale myślę, że posmakuje wielu osobom :-)
.
.
Biszkopt:
– 6 jaj
– 115 g mąki tortowej
– 85 g cukru pudru
– 1 i 1/2 łyżki kakao
– szczypta soli
.

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, stopniowo dodawać cukier puder, a następnie żółtka. Na koniec porcjami dodawać przesianą mąkę z kakao, mieszając łyżką. Ciasto rozsmarować na blasze (30 x 40 cm) wyłożonej  papierem do pieczenia. Piec w 180 st. C przez około 10 minut. Studzić kilka minut, po czym wyjąć z blachy i zdjąć papier (w razie problemów pomóc sobie nożem).

Dalszy ciąg przepisu tutaj.
.
.
___________________________________________
Dla zainteresowanych.
Na wiosnę zadbaj o energię dbając o mikroflorę jelit. Probiotyki w ekologicznych produktach spożywczych - joyday.info

Niemieckie przekładane ciasto drożdżowe (Bienenstich)

Niemieckie przekladane ciasto drozdzowe 1

 

Ciasto drożdżowe przełożone masą budyniową, z przypieczoną skorupką migdałową na wierzchu.
Niemiecki klasyk, a dla mnie nowość, bo nigdy wcześniej nie spotkałam się z ciastem drożdżowym przekładanym kremem (co innego pieczone razem z nadzieniem – dżem, ser, mak, a nawet nutella). 
Byłam zmuszona wprowadzić jednak pewną zmianę w przepisie, stąd moja wersja różni się nieco od tradycyjnego ‚Bienenstich’. A mianowicie, różnica polega na tym, że u mnie ciasto składa się z dwóch cienkich placków złączonych kremem, a wersja podstawowa z jednego, przekrojonego na dwa. Która opcja jest lepsza tego nie wiem, bo nie mam porównania, ale najważniejsze, że na koniec suma placków się zgadza, a ciasto wychodzi naprawdę smaczne :-)
.
.
Ciasto drożdżowe:
– 370 g mąki pszennej
– 200 ml mleka (lekko podgrzanego)
– 35 g świeżych drożdży
– 3 łyżki cukru
– 1 jajko
– 50 g masła (temp. pokojowa)
Dalszy ciąg przepisu tutaj.
.
.
____________________________________________
Dla zainteresowanych.
Sezon wakacyjny tuż-tuż (choć na razie pogoda nas nie rozpieszcza), więc czas przygotować się do niego.
Ciału, które długo słońca nie widziało, z pewnością przyda się odpowiedni krem, a znaleźć taki można na abacosun.pl.
.
.

Słonecznikowiec z masą śmietankowo-krówkową

 

Slonecznikowiec z masa smietankowo-krowkowa2

 

To już trzecia wersja słonecznikowca na blogu. Jedna była bez pieczenia, druga z masą maślaną. Ta natomiast ma trochę z jednej i drugiej wersji, ale jest lżejsza i mniej słodka. 
Krem zrobiłam z bitej śmietany z dodatkiem połowy puszki masy krówkowej. To wystarczająca ilość, aby „posłodzić” krem i nadać mu lekko kajmakowego smaku. Pestki słonecznika także nie są mocno oblepione cukrem, więc całość jest umiarkowanie słodka – tak w sam raz. Biszkoptu niczym nie nasączałam, ponieważ jest on wilgotny sam w sobie, ale jeśli chcecie użyć ponczu, wtedy radzę upiec tradycyjny biszkopt bez dodatku mleka i oleju.
.
.
.
Biszkopt:
– 5 średnich jaj
– 2/3 szkl. cukru
– 3/4 szkl. mąki tortowej
– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
– 3 płaskie łyżki kakao
– 2 łyżki oleju
– 2 łyżki mleka

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż się rozpuści, po czym dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej i mleko, krótko zmiksować na małych obrotach. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do tortownicy (26 cm średnicy) wyścielonej pergaminem tylko na spodzie. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 30-35 minut.
Upieczony biszkopt pozostawić w formie na 10 minut, po czym „objechać” nożem naokoło, wyjąć na kratkę kuchenną lub stolnicę, zdjąć papier i pozostawić biszkopt do całkowitego wystygnięcia (spodem do góry).

Resztę przepisu znajdziecie tutaj. Przy okazji zapraszam do odwiedzania PASAŻU, czyli podręcznej porównywarki Arabeski waniliowej.

Ciasto chałwa z bezą

 

Ciasto chalwa z beza1

Przepis na to pyszne ciasto dostałam od jednej z czytelniczek. Długo zwlekałam, aby go wypróbować, ale to tylko ze względu na domowników, którzy za chałwą nie przepadają, a jest ona jednym z głównych składników. Ja na odmianę chałwę uwielbiam, a że nadarzyła się pewna okazja, więc chętnie z niej skorzystałam i zrobiłam to ciasto zamiast tortu. Jednak gusta rodzinki też wzięłam pod uwagę i zmniejszyłam ilość chałwy o połowę. Mimo to, jej smak i tak był mocno wyczuwalny, ale, o dziwo, tym razem nikomu specjalnie ten dodatek nie przeszkadzał. Wszystko razem smakowało po prostu wybornie.

Pani Kingo, dziękuję za przepis :-)
.
.
.
Biszkopt:
– 4 średnie jajka
– 2/3 szkl. cukru
– szczypta soli
– 2 łyżki oleju
– 2 łyżki mleka
– 2/3 szkl. mąki tortowej
– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
– 2 łyżki kakao

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż się rozpuści, po czym dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać*. Następnie wlać olej i mleko, krótko zmiksować na niskich obrotach. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do formy (24 x 36 cm, wyścielonej pergaminem tylko na spodzie) i równomiernie rozprowadzić. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 15 minut. Wyjąć z piekarnika, odstawić na 5-10 minut, po czym oddzielić nożem od brzegów formy, wyłożyć na stolnicę i zdjąć papier.

*Ja od razu ubijam całe jajka z cukrem, nie oddzielając żółtek.

Krem budyniowy:
– 2 op. budyniu waniliowego (lub śmietankowego) bez cukru
– 1/2 l mleka
– 400 g masła (temp. pokojowa)
– 1 szkl. cukru pudru
– 400 g chałwy (dałam tylko 200 g)
– 2-3 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:
– 300 g małych bezików**
– 400 ml śmietanki (30-36%)
– 1 łyżka cukru pudru
– ew. 1 śmietan-fix
– kilka kostek czekolady

Dalszy ciąg przepisu znajduje się tutaj.
.
.
_________________________________________________________________
Dla zainteresowanych.
Wiosnę można już wyczuć w powietrzu, a zatem czas pomyśleć o odpowiednim wyposażeniu swoich ogrodów (choć nie tylko). Inspiracje znajdziecie pod adresem:
http://homegarden.com.pl/

Przekładane ciasto kakaowe z masą z białek

 

Ciasto kakaowe z masa z bialek2

 

W czasie karnawału często królują pączki i faworki, a co za tym idzie, pozostają po nich niewykorzystane białka. Gdy nazbiera się Wam pełna szklanka, możecie pokusić się o zrobienie takiego ciasta. Nie będę czarowała, że łatwo i szybko się je przygotowuje, bo tak nie jest, ale na pewno warto :-) 
Ciasto składa się z trzech cienkich kakaowych placków biszkoptowych, przełożonych piankową masą z dodatkiem bitej śmietany. Biszkoptów niczym się nie nasącza, a mimo to są wilgotne – to mój ulubiony przepis.
Uprzedzę pytanie o to, czy można upiec jeden biszkopt i przekroić go. Niestety nie, w najlepszym wypadku byłoby to bardzo trudne do wykonania.
.
.
Składniki na 1 placek biszkoptowy (należy upiec 3 takie placki):

- 3 duże jajka
- 1/2 szkl. cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka mleka
- 2/3 szkl. mąki tortowej (wyjątkowo użyłam typ 480)
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 płaskie łyżki kakao

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż się rozpuści, po czym dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać*. Następnie wlać olej i mleko, krótko zmiksować na niskich obrotach. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do formy (24 x 36 cm, wyścielonej pergaminem tylko na spodzie) i równomiernie rozprowadzić. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 15 minut. Wyjąć z piekarnika, odstawić na 5-10 minut, po czym oddzielić nożem od brzegów formy, wyłożyć na stolnicę i zdjąć papier.
W ten sam sposób upiec jeszcze dwa takie placki.

*Ja od razu ubijam całe jajka z cukrem, nie oddzielając żółtek (niektórzy jednak nie uznają tej metody ;-)

Masa:

- 1 szkl. białek
- 300 g cukru
- 1 szkl. śmietanki 30%
- sok z 1/2 cytryny
- 3 płaskie łyżki żelatyny
- 1/2 szkl. zimnej, przegotowanej wody
- odrobina aromatu waniliowego, śmietankowego lub cytrynowego

Dodatkowo:
- kilka kostek czekolady

Ciąg dalszy przepisu tutaj.

______________________________________________________________________________

Dla zainteresowanych.

Szczególnie dla osób, które wybierają się gdzieś samolotem lub będą kogoś odbierać z lotniska Kraków Balice. Nieopodal znajduje się wygodny parking chroniony całodobowo. Możliwy jest też bezpłatny transfer zarówno do, jak i z terminala pasażerskiego. Więcej informacji można znaleźć na stronie:
http://orangeparking.pl/

Ciasto mozaika

 

Ciasto mozaika2

 

Lekkie i kolorowe ciasto śmietankowe. Na biszkopcie kakaowym, z dodatkiem pięciu różnych galaretek.

Przygotowanie takiego ciasta nie jest skomplikowane, ale pochłania trochę czasu. Wcale nie dlatego, że jest pracochłonne, tylko wymaga czekania. To głównie galaretki opóźniają cały proces, dlatego warto przygotować je dzień wcześniej. Tak samo biszkopt można upiec w dniu poprzedzającym „składanie” ciasta. Wręcz zalecam, by to zrobić, jak zresztą w przypadku każdego biszkoptu, który ma być potem przekrojony na dwa blaty.

Więcej >

Arabeska waniliowa

 

Arabeska waniliowa

 

Znacie już przepis na tradycyjną Arabeskę, czyli serniko-makowiec. Tym razem postanowiłam zrobić jasną wersję tego ciasta, tak, by jego nazwa jeszcze bardziej pasowała do bloga :-)

Kruche ciasto na spodzie, na nim masa z białego maku i śmietanowa (która „udaje” serową ;-), a całość oblana jest polewą z dodatkiem mleka w proszku i posypana orzeszkami ziemnymi. Sama polewa smakuje podobnie jak biała czekolada i wspaniale dopełnia smaku całego ciasta. Polecam :-)

Więcej >

Fantazja czekoladowo-śmietankowa z wiśniami

 

Fantazja czekoladowo-smietankowa3

 

Kilka lat temu na pewnym przyjęciu miałam okazję jeść takie oto ciasto (lub podobne, bo już dokładnie nie pamiętam smaku). Wiem jednak, że bardzo mi posmakowało i koniecznie chciałam odtworzyć je w domu. Niestety przepis był nie do zdobycia, więc puściłam wodze fantazji i stworzyłam swoją własną wersję.  W dodatku całkiem udaną wersję, muszę nieskromnie dodać ;-)

Spód i wierzch ciasta stanowią blaty z ciasta półfrancuskiego, w środku jest masa czekoladowa z wiśniami ze słoika, przykryta masą śmietankową na bazie serka mascarpone i kremówki, a całość delikatnie posypana cukrem pudrem.  

Najwięcej czasu zajmuje zrobienie ciasta, ale bez przesady, nie aż tyle, co typowego francuskiego. W porównaniu z tym drugim jest wręcz ekspresowe. Bazowałam na przepisie Gordona Ramsaya, a to bardzo dobra receptura (no ba…). Aczkolwiek sam sposób wykonania odrobinę zmieniłam (nieznacznie). W zasadzie powinnam zacząć oddzielnym wpisem od tego właśnie przepisu, bo będę do niego nie raz wracała, ale pomyślałam o tym trochę po czasie, więc ukaże się innym razem.

Jeżeli zastanawiacie się, czy można użyć gotowego ciasta francuskiego, aby jeszcze ułatwić sobie zadanie, to odpowiem, że tylko wtedy, jeśli jesteście pewni jego jakości. Przyznam, że nawet oryginał nie był idealny pod tym względem, właśnie z powodu ciasta, które zawilgotniało i trudno było ukroić go widelcem (coś jak namoknięty papier ;-), ale to był jedyny minus. U mnie natomiast w ogóle nie było tego problemu – blaty pozostały chrupiące i łatwo dały się przekrajać. A zatem wybór należy do Was :-)

Więcej >