Smakowite przekładańce

Wiśniowy obłoczek

 

Wisniowy obloczek

 

Inna nazwa tego (lub bardzo podobnego) ciasta to wiśniowa chmurka albo… zemsta teściowej. Ta ostatnia nazwa to zapewne od niedokładnie wydrylowanych wiśni, których pestki omalże nie połamały zębów pewnej synowej ;-)

Jak zwał tak zwał, ważne, że ciasto jest przepyszne ! Cienki, kruchy spód (chociaż ucierany, tak naprawdę), galaretka z wiśniami, bita śmietana z serkiem mascarpone, a na wierzchu beza posypana płatkami migdałów. Takie zestawienie smakuje naprawdę wyśmienicie.

Aczkolwiek, to tylko jedna z wersji tego ciasta. Doskonale będą do niego pasowały maliny, truskawki, czy też inne owoce, które wystarczy wstawić w miejsce wiśni oraz dopasować do nich smak galaretki.

 

P.S. Aktualne promocje w Biedronce można obejrzeć tutaj. Trwa także akcja „Wygodnie i praktycznie„. Natomiast 25.07 rusza w Lidlu akcja „Markowe hity„.

Więcej >

Ciasto cappuccino z orzechami i jabłkami

 

Ciasto cappuccino z jablkami i orzechami2

 

Od razu na wstępie przyznam się, że nie byłam pewna, czy ten wpis powinien się ukazać. Głównym powodem mojego dylematu było to, że ciasto nie wyszło tak, jak powinno. Masa była dosyć rzadka, a biszkopt nie dał się przekroić na dwa, równe placki (może miałam gorszy dzień ;-). Na powtórkę też się nie zanosiło, przynajmniej w najbliższym czasie, bo ciasto jest jednak dosyć pracochłonne i… bardzo podzielne (to naprawdę duża porcja mocno sycącego ciacha). Poza tym ten rodzaj ciasta bardziej kojarzy mi się z klimatami jesienno-zimowymi, ale to akurat jest szczegół – jak ktoś lubi, to i latem będzie zajadał się piernikami lub makowcem ;-)

W każdym bądź razie zapowiadało się, że ten przepis nie zawita na moim blogu, a jednak… Uznałam, że warto go tu zamieścić, bo ciasto jest pyszne ! Może nie wygląda zbyt ładnie (powinny być widoczne poszczególne warstwy), ale smakuje wyśmienicie. Nie jeden już raz przekonałam się, że tzw. nieudana wersja smakuje lepiej niż ta właściwa ;-) Czy tak jest i tym razem, tego nie wiem, bo nie mam porównania, ale jak zrobię kiedyś drugie podejście, to dam znać :-)

 

P.S. Od 13.06 w Lidlu nowe promocje.

Więcej >

Sen ogrodnika

 

Sen ogrodnika3

 

Pod nazwą „Sen ogrodnika” kryje się pewne ciasto deserowe. Przepisu na nie poszukiwała jakiś czas temu jedna z czytelniczek bloga. Nie udało jej się go znaleźć, w związku z tym zwróciła się o pomoc do mnie. Niestety, ja o takim cieście nigdy wcześniej nie słyszałam. Postanowiłam jednak, że spróbuję odtworzyć przepis, czy też stworzyć swoją własną wersję. Było to dla mnie nie lada wyzwanie, ponieważ nie znałam nawet smaku tego ciasta. Wiedziałam jednak jak wygląda i miałam do tego krótki opis.

Nie wiem, czy moja wersja jest choć trochę zbliżona do oryginału, ale… smakuje nieziemsko ! Trochę to nieskromne z mojej strony, ale co innego mam napisać, kiedy ciasto jest pyszne ;-) Wilgotny, „murzynkowy” spód, krem budyniowo-śmietankowy i mandarynki. Po prostu rozkosz dla podniebienia. Gorąco polecam !

Więcej >

Rodzynkowiec

 

Rodzynkowiec2

 

Rodzynkowiec to ciasto czekoladowe, jak sama nazwa wskazuje, z dużą ilością rodzynek. Wiem, że nie wszyscy lubią rodzynki (tak, jak chociażby moje dzieci) , ale ostatecznie można je zamienić na suszone śliwki, czy wiśnie z syropu. Oczywiście w takim przypadku trzeba by też zmienić nazwę ciasta ;-) Jednak cokolwiek dodacie, na pewno będzie pysznie :-)

Przy okazji dodam, że krem nawet po schłodzeniu w lodówce pozostaje przyjemnie kremowy, w przeciwieństwie do innych tego typu kremów na bazie masła, które mocno schłodzone stają się sztywne i muszą pozostać przez jakiś czas w cieple, zanim nabiorą odpowiedniego smaku.

P.S. Tym razem promocje w Biedronce tylko do niedzieli (24.04).

Więcej >

Sernik – tort (przekładany sernik gotowany)

 

Sernik-tort

 

Sernik – tort, czyli przekładany sernik gotowany ostatnio robiłam jeszcze jako nastolatka. Coś mi wtedy trochę nie wyszło i przez długi czas nie wracałam do tego przepisu. Zbyt długo. Ciasto jest naprawdę pyszne. Co prawda przygotowanie go jest trochę czasochłonne, zwłaszcza, jeśli każdy placek trzeba piec osobno, ale warto ten czas poświęcić.

Ciasto składa się z czterech półkruchych placków przełożonych gotowaną masą serową. Do tego polewa czekoladowa z dodatkiem żelatyny, dzięki której ładnie się błyszczy i nie maże przy krojeniu.

 

Sernik-tort2
Ciasto:
– 4 szkl. mąki
– 250 g masła (lub margaryny)
– 1 szkl. cukru
– 2 jajka + 2 żółtka
– 2 łyżki kwaśnej śmietany
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i posiekać z masłem. Jajka, żółtka, cukier, śmietanę oraz aromat waniliowy utrzeć razem, a następnie dodać do mąki z masłem i zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na 4 równe części, rozwałkować i piec kolejno w tortownicy (26 cm średnicy) w temperaturze 200 st.C na złotobrązowy kolor (15-20 minut).

 

Masa serowa:
– 1 kg sera białego, 2-3 krotnie zmielonego (użyłam twarogu z wiaderka)
– 200 g masła
– 1 szkl. cukru
– 3 duże jajka
– 1 czubata łyżka proszku budyniowego śmietankowego lub waniliowego (można zastąpić mąką ziemniaczaną)
– 2 łyżki mleka
– 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

W garnku roztopić masło z cukrem. Dodać zmielony ser, jajka, proszek budyniowy rozrobiony w mleku. Często mieszając zagotować. Gorącą masą przełożyć placki (układać w tortownicy lub przynajmniej ustawić samą obręcz wokół ciasta) i odstawić do wystygnięcia.

 

Polewa:
– 60 g masła
– 4 łyżki cukru
– 2 łyżki kwaśnej śmietany
– 3 łyżki kakao
– 1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać 1-2 łyżkami wody i rozpuścić wstawiając naczynie do garnka z gorącą wodą.
Pozostałe składniki podgrzewać do zagotowania, ciągle mieszając. Zdjąć z ognia, dodać rozpuszczoną żelatynę, wymieszać i zostawić do przestygnięcia.
Z całkowicie wystudzonego ciasta zdjąć obręcz, wierzch polać lekko tężejącą polewą.

 

Sernik-tort1

Biedronka zaprasza naWielkanocne przepisy naszych Mam oraz przedświąteczne promocje, m.in. bakalie i owoce w lekkim syropie.

Tesco także kusi promocjami w akcjiPrzygotuj wyjątkową Wielkanoc„.

A już niedługo dołączy do nich Lidl z akcjąNA WIELKANOCNYM STOLE!„.

Ciasto Milka (Milk Cake)

 

Ciasto Milka5

 

Pyszne ciemno-białe ciasto z dwoma rodzajami czekolady, kremem budyniowym i dużą ilością polewy.

Nie jest to jednak nowy przepis (tutaj ukazał się pierwszy raz), za to chyba najbardziej kontrowersyjny ;-) Pojawiło się sporo komentarzy od osób, którym ciasto z różnych powodów nie wyszło. Ktoś zarzucił mi nawet, że wstawiłam zdjęcia nie tego ciasta. Stąd też moja decyzja, aby do niego powrócić, podając więcej wskazówek i uwag dotyczących receptury.

 

cm-3

Biszkopt (będą potrzebne 2):
- 2  jajka (duże)
- 2 łyżki (płaskie) cukru
- 2 łyżki (z lekkim czubkiem) mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 i 1/2 łyżki kakao
- 2 łyżki ciepłej wody

Jajka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę (można ubić białka osobno, a dopiero później dodać cukier i żółtka). Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, stopniowo przesiewać do masy jajecznej, delikatnie mieszając łyżką. Na koniec wlać wodę i ponownie wymieszać. Ciasto wyłożyć do wyścielonej pergaminem (tylko na dnie) tortownicy o średnicy 20 cm. Piec około 15 minut w temperaturze 180 st.C. Po upieczeniu pozostawić biszkopt w formie na około 10 minut, po czym oddzielić nożem od brzegów formy, wyjąć na stolnicę lub kratkę kuchenną, zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Powtórzyć czynności i upiec drugi, taki sam biszkopt.

cm-1

Krem:
- 670 ml mleka
- 70 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej*
- 2 i 1/2 łyżki cukru
- 70 g białej czekolady (dobrej jakości)**
- 170 g masła (temp. pokojowa)
- 100 g cukru pudru

Wymieszać 100 ml mleka z cukrem i mąką ziemniaczaną. Resztę mleka (570 ml) wlać do garnuszka, dodać połamaną białą czekoladę i często mieszając zagotować. Następnie zmniejszyć płomień, wlać miksturę mączną, ciągle mieszając. Podgrzewać do momentu, aż masa zgęstnieje (jak budyń). Ostudzić (od czasu do czasu wymieszać).

cm-2
Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem, dodawać stopniowo masę budyniową (im gęstsza masa, tym trudniej ją zmiksować z masłem, ale da się zrobić ;-).

Polewa:
- 140 g mlecznej czekolady (lepiej użyć po połowie mlecznej i gorzkiej)
- 3 łyżki mleka
- 2 i 1/2 łyżki cukru (można pominąć)
- 100 g margaryny (użyłam masła)

Wszystkie składniki polewy rozpuścić w kąpieli wodnej i dokładnie wymieszać. Ostudzić (ma jednak pozostać płynna).

Jeden biszkopt posmarować połową kremu (jeżeli krem ma dosyć płynną konsystencję można go wcześniej trochę schłodzić albo biszkopt włożyć z powrotem do tortownicy, w której się piekł, wtedy nic nie wypłynie). Posmarowany biszkopt schłodzić w lodówce (aby krem nieco stężał), następnie polać połową polewy czekoladowej, przykryć drugim biszkoptem, posmarować resztą kremu, ponownie schłodzić i polać resztą polewy (gdyby za bardzo stężała, należy wcześniej wstawić ją na chwilę z powrotem do gorącej wody).
Gotowe ciasto wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin.
Najlepiej kroić nożem maczanym w gorącej wodzie.

Uwagi dodatkowe:
Tym razem użyłam nieco większej formy niż zalecana (nie radzę tego robić ;-), stąd moje biszkopty wyszły troszkę cieńsze.
Przy pierwszym podejściu krem był bardziej maślany i sztywny. Tym razem wyszedł raczej „płynący”, więc do składania ciasta użyłam obręczy. Jednak na drugi dzień wszystko ładnie zastygło (krem miał taką konsystencję jakby był z dodatkiem żelatyny).
*Za pierwszym razem użyłam skrobi kukurydzianej (‚corn starch’) i wydaje mi się, że budyń nie wyszedł aż tak gęsty, więc może to też ma znaczenie jakiej skrobi używamy.

**Tym razem użyłam takiej czekolady (do 07.02 w promocyjnej cenie ;-)

Ciasto Milka-1

Aktualne promocje w Tesco można obejrzeć tutaj. A w Biedronce tutaj. Dodatkowo konkurs z firmą Zott.

Ciasto bogini Wenus

 

Ciasto bogini Wenus1

 

Delikatne ciasto na biszkopcie, z puszystą masą serowo-śmietankową, z dodatkiem galaretki cytrynowej. Wierzch pokryty jest dżemem brzoskwiniowym (lub morelowym wedle uznania) i posypany prażonymi wiórkami kokosowymi. Lekkie, nie za słodkie, pyszne :-)

P.S. To ciasto znane jest także pod nazwą Afrodyta (chyba ktoś nie mógł zdecydować, czy nazwa pochodzi od greckiej, czy rzymskiej bogini ;-)

 

Biszkopt:
- 7 dużych jaj
- 1 szkl. cukru
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 270 g mąki tortowej (1,5 szkl. + 2 łyżki)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić, stopniowo wsypywać cukier i ubijać, aż się rozpuści. Dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej, potem mleko i zmiksować na najniższych obrotach. Stopniowo przesiewać do masy jajecznej mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto wyłożyć do blaszki (24×36 cm) wyścielonej papierem do pieczenia.
Piec w temperaturze 180 st.C przez 25-30 minut. Studzić w blaszce około 10 minut, po czym wyjąć biszkopt na stolnicę lub kratkę kuchenną, zdjąć papier i wystudzić całkowicie.

Masa:
- 500 g sera białego (zmielonego)
- 700 ml śmietanki 30 lub 36 %
- 2 galaretki cytrynowe
- 6 łyżek cukru pudru

Dodatkowo:
- słoiczek dżemu brzoskwiniowego lub morelowego

Galaretki rozpuścić w 2,5 szklanki gorącej wody, ostudzić i odstawić do schłodzenia.
Gdy galaretka zacznie tężeć, wymieszać ją ze zmielonym serem.
Mocno schłodzoną śmietankę ubić z cukrem pudrem. Dodać masę serową i dokładnie zmiksować.
Wystudzony biszkopt przekroić na dwa jednakowe placki. Dolny placek włożyć do blaszki, w której się piekł, wyłożyć masę, wyrównać i przykryć drugim plackiem. Wierzch posmarować dżemem i posypać posypką kokosową. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Posypka:
- 3 łyżki masła
- 3 łyżki cukru
- 150-200 g wiórków kokosowych

Na patelni lub w rondlu, na małym ogniu rozpuścić masło. Wsypać cukier oraz wiórki kokosowe i smażyć, ciągle mieszając, aż się zrumienią. Wystudzić.

Inspiracja

 

Ostatnie w tym roku biedronkowe promocje na najbliższy tydzień oraz akcja Smaki karnawału.

 

Szczęśliwego Nowego Roku ! :-)

Jabłecznik królewski

 

Jablecznik krolewski1

W sezonie jesiennym dostępne są różne rodzaje owoców, ale jednak jabłka królują. A skoro tak, to i wypiek będzie iście królewski ;-)

Co prawda wyglądem przypomina trochę ciasto z kokosem, które jakiś czas temu robiłam, ale smak ma zupełnie inny.

Cienki biszkopt, masa jabłkowa z dodatkiem galaretki, bita śmietana z serkiem mascarpone, a to wszystko posypane startą czekoladą. Pyszności!

A gdybyście się zastanawiali co jeszcze jest na wierzchu ciasta, bo gołym okiem widać, że nie sama czekolada, to od razu zdradzę, że dodatkowo posypałam wierzch okruszkami z biszkoptu. Wiem, że nie jest to jakiś wykwintny dodatek, ale kolorystycznie pasuje no i nic się nie marnuje ;-))

 

Biszkopt:
- 4 duże jajka
- 1/2 szkl. cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 1 szkl. mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na jasną, puszystą masę.  Wlać olej, krótko wymieszać, potem mleko, a na końcu stopniowo przesiewać mąkę z proszkiem do pieczenia ostrożnie mieszając łyżką. Ciasto przelać do formy (24 x 36 cm lub nieco mniejszej) wyścielonej tylko na spodzie papierem do pieczenia. Piec 15-20 minut w temp. 180 st.C.
Kilka minut studzić w blaszce, po czym wyjąć na kratkę kuchenną, zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.

Masa jabłkowa:
- 1 i 1/2 kg jabłek
- ok. 1/2 szkl. cukru (zależnie od kwaśności jabłek)
- 1 galaretka (użyłam truskawkowej, ale może być np. pomarańczowa, cytrynowa, brzoskwiniowa)

Jabłka obrać i wydrążyć, po czym zetrzeć na tarce jarzynowej lub pokroić na drobne kawałeczki. Wrzucić do garnka, podlać trochę wodą (kilka łyżek) i gotować pod przykryciem do miękkości. Zdjąć pokrywkę, dodać cukier i gotować jeszcze kilka minut. Następnie zestawić z ognia. Do gorących jabłek wsypać galaretkę i dokładnie wymieszać. Należy upewnić się, że galaretka całkowicie się rozpuściła.
Z biszkoptu zdjąć przypieczoną skórkę (jeśli mocno się trzyma to nie trzeba), na biszkopcie równo rozprowadzić masę jabłkowo-galaretkową (może być wciąż gorąca lub trochę przestudzona). Całość odstawić do całkowitego wystygnięcia, a następnie wstawić do lodówki, aby masa zastygła.
Masa śmietankowa:
- 330 ml śmietanki 30%
- 250 g serka mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka cukru waniliowego
Dodatkowo:
- 1/2 tabliczki czekolady
Mocno schłodzoną śmietankę wraz z serkiem ubijać chwilę na małych obrotach, dodać cukier puder oraz cukier waniliowy, zwiększyć obroty miksera i ubić na sztywno.
Masę śmietanową równo rozsmarować na zastygniętej masie jabłkowej. Wierzch posypać startą czekoladą.
Ja dodatkowo posypałam jeszcze okruszkami z biszkoptu. Powstały one po przesuszeniu „skórki”, którą zdjęłam przed nałożeniem masy jabłkowej.

 

Jablecznik krolewski

5.10 w Biedronce rusza akcja „Kuchnia w jesiennej odsłonie”. Będzie można kupić między innymi multicookera. Warto mieć coś takiego ?

Z kolei w Tesco można kupić masło bez laktozy, w promocyjnej cenie. Swoją drogą nie wiedziałam, że w ogóle jest takie.

Wykwintne ciasto z jabłkami i kokosową posypką

 

Wykwintne ciasto z jablkami i posypka kokosowa3

Cienki biszkopt, masa jabłkowo-galaretkowa, krem budyniowy i posypka z wiórków kokosowych. Czyż nie brzmi to zachęcająco ? Dla mnie jak najbardziej, dlatego też nie zawahałam się zrobić to ciasto.

Znalazłam je pod nazwą „placek urodzinowy z jabłkami”, ale słowo „placek” nijak do mnie nie przemawia, ani nie odzwierciedla wspaniałego smaku ciasta, dlatego musiałam ją zmienić. Dokonałam też kilku zmian w samym przepisie, ale nie wpłynęły one w jakiś znaczący sposób na smak ciasta. Po prostu zrobiłam je po swojemu.

Na koniec dodam tylko, że ciasto najlepiej pokroić od razu po wyjęciu z lodówki, ale podawać dopiero po ogrzaniu w temperaturze pokojowej przez około 15 minut. Krem będzie wtedy naprawdę kremowy w smaku, a nie sztywny i maślany ;-)

Gorąco polecam !

 

Wykwintne ciasto z jablkami i posypka kokosowa

 

Biszkopt:
- 4 duże jajka
- 1/2 szkl. cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki mleka
- 1 szkl. mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka ubić z cukrem i szczyptą soli na jasną, puszystą masę.  Wlać olej, krótko wymieszać, potem mleko, a na końcu stopniowo przesiewać mąkę z proszkiem do pieczenia ostrożnie mieszając łyżką. Ciasto przelać do formy (24 x 36 cm) wyścielonej tylko na spodzie papierem do pieczenia. Piec 15-20 minut w temp. 180 st.C.
Wyjąć z piekarnika, kilka minut studzić, po czym wyjąć na kratkę kuchenną, zdjąć papier i zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Zimny biszkopt włożyć z powrotem do formy, w której się piekł*.

 

Masa jabłkowa:
 - 3 galaretki pomarańczowe lub cytrynowe
 - 5-6 jabłek
 - 3 szkl. wody
Galaretki rozpuścić w 3 szklankach  wody. Następnie do gorącej galaretki dodać starte na tarce jarzynowej jabłka i wymieszać. Odstawić do wystygnięcia.
Gdy masa zacznie gęstnieć wylać na biszkopt w formie. Wstawić do lodówki, aby masa całkowicie stężała.

 

Krem:
 - 1/2 litra mleka
 - 1/2 szkl. cukru
 - 1 cukier wanilinowy
 - 2 łyżki mąki ziemniaczanej
 - 1 łyżka mąki pszennej
 - 250 g masła (ogrzane do temp. pokojowej)
Pół szklanki mleka wymieszać z mąką pszenną i ziemniaczaną.
Resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem wanilinowym, po czym wlać mleko z mąką i ponownie zagotować, ciągle mieszając, aż masa zgęstnieje. Odstawić do wystygnięcia, od czasu do czasu mieszając.
Masło utrzeć na puszystą masę, stopniowo dodawać wystudzony do temperatury pokojowej „budyń”. Gotowy krem wyłożyć na zastygniętą masę jabłkową.

 

Posypka:
- 100 g wiórków kokosowych
 - 3 łyżki cukru
 - 50 g masła
Wszystkie składniki posypki zrumienić na patelni na złoty kolor, ciągle mieszając. Przestudzić i równomiernie posypać wierzch ciasta. Całość wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.
Ciasto pokroić i pozostawić na około 15 minut przed podaniem. W tym czasie krem trochę zmięknie i będzie smaczniejszy.
*Zwykłe blachy do ciast mają to do siebie, że reagują z owocami i galaretką, dlatego warto je zabezpieczyć. Ja swoją wyścieliłam folią spożywczą, na dnie położyłam ten sam papier, na którym piekł się biszkopt, tylko odwróciłam go czystą stroną do góry i do tak przygotowanej formy włożyłam z powrotem wystudzony już biszkopt.

Źródło inspiracji

P.S. Wczoraj w Biedronce ruszyła akcjaDla dziecka i mamy„.

Ciasto Ali Baba

 

Ciasto Ali Baba3

„Ali Baba, czyli sezamie otwórz się”. Taka nazwa ciasta nasunęła się autorce, gdy otwierała torebkę z sezamem ;-)

Jak łatwo się domyślić sezam jest jednym ze składników owego ciasta. W dodatku podwójnie, bo występuje tu także w postaci chałwy. Jedno i drugie bardzo lubię, więc postanowiłam skorzystać z przepisu.

Ciasto wyszło pyszne i wszystkim smakowało. Wprowadziłam co prawda kilka zmian w przepisie, ale to drobne zmiany.

Na koniec chcę zwrócić tylko uwagę na dobór biszkoptów. Najlepsze są te o zwartej konsystencji, które potrzebują dłuższej chwili, aby nasiąknąć ponczem. Drugi rodzaj to takie, które są bardzo delikatne i łatwo mogą zamienić się w nieforemną papkę. Takich nie polecam, a przynajmniej zalecam ostrożność podczas namaczania – 1 sekunda to dla nich wystarczająco długo ;-)

 

Ciasto Ali Baba2

 

Ciasto:
- 4 duże lub 5 małych jaj
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 czubata łyżka kakao
- 1 szklanka cukru
- 3 łyżki oleju
- 1/2 szklanki sezamu
- 1 łyżka octu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
- 1 i  1/2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki cukru
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 żółtka
- 250 g chałwy waniliowej (dałam trochę mniej)
- 250 g masła (temp. pokojowa)

Polewa:
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady
- 50 ml śmietany kremówki

Dodatkowo:
- okrągłe biszkopty
- poncz do nasączenia biszkoptów (np. mocna herbata, kawa)

Sezam uprażyć na  suchej patelni, ciągle mieszając, na złoty kolor.  Wystudzić, po czym zmiksować blenderem lub malakserem (niezbyt długo – ma pozostać sypki).
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać do jego rozpuszczenia. Kolejno dodawać żółtka i jeszcze chwilę ubijać.
Następnie powoli wsypywać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Na koniec dodać olej, ocet i sezam.
Ciasto wlać do tortownicy (26 cm średnicy) wyścielonej na dnie papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 st.C i piec 30-35 minut (do suchego patyczka).
Wyjąć z piekarnika, trochę przestudzić, „objechać” ciasto nożem naokoło (żeby oddzielić od formy), po czym wyjąć na stolnicę lub kratkę kuchenną. Zdjąć papier i zostawić ciasto do całkowitego wystygnięcia.

Przygotowanie masy.
Odlać 1/2 szklanki mleka i rozprowadzić w nim  mąkę ziemniaczaną.
Resztę mleka zagotować z cukrem,  wlać mleko z mąką i ciągle mieszając zagotować ponownie. Gdy zrobi się gęsty budyń, zdjąć z ognia, dodać rozbełtane żółtka i szybko wymieszać (budyń trochę się rozrzedzi). Pozostawić do wystygnięcia.
Miękkie masło zmiksować na puszystą masę, dodawać po łyżce wystudzonego budyniu, a następnie rozkruszoną chałwę.
Biszkopt przekroić na dwa placki, przełożyć masą, wierzch i boki tortu także posmarować masą.
Na górze ułożyć nasączone biszkopty (mocną esencją herbacianą, kawą albo ponczem z rumem), a następnie oblać polewą czekoladową.

Wykonanie polewy.
Śmietankę podgrzać, dodać połamaną na kosteczki  czekoladę i odstawić na około 5 minut.
Po tym czasie wymieszać (czekolada powinna dobrze połączyć się ze śmietanką, ale w razie potrzeby można ją jeszcze trochę podgrzać).
Polewę lekko przestudzić i wylać na biszkopty. Gotowe ciasto wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Uwagi:
Dostępne są dwa rodzaje biszkoptów – jedne są bardzo delikatne i nasiąkają ponczem błyskawicznie, a drugie są bardziej zwarte i wymagają nieco dłuższego moczenia. O ile z tymi drugimi nie ma problemu, to na te pierwsze  trzeba uważać, bo łatwo można przedobrzyć i z biszkoptów zrobi się papka.
Jeżeli masa wyjdzie mało stabilna, dobrze jest przełożyć ciasto w tortownicy (lub w samej obręczy), wstawić na jakiś czas do lodówki, aby masa stężała, a dopiero później zdjąć obręcz i dokończyć resztę (boki, wierzch).
W oryginale była użyta podwójna ilość polewy, więc jeśli ktoś uważa, że jedna tabliczka to za mało, można dać dwie ;-)

Źródło przepisu

 

Ciasto Ali Baba

W tym tygodniu w Biedronce w promocji m.in. śmietanka 30% oraz olej rzepakowy – duża butla 5l.

Natomiast w Tesco są jaja farmio i masło 2 za 10 oraz mąka żytnia i tortowa 2 za 3 zł.