Z dodatkiem warzyw

SONY DSC

Muffiny z rabarbarem i kruszonką


Czas najwyższy na jakiś wypiek z rabarbarem, zwłaszcza, że rośnie on w moim ogródku (znaczy się ten rabarbar, nie gotowy wypiek ;-) Nie ma go co prawda zbyt wiele, ale myślę, że na kilka ciast wystarczy :-) Na początek coś prostego, szybkiego i smacznego, czyli muffiny. Dawno już żadnych nie robiłam, więc z chęcią wypróbowałam przepis Agi. Babeczki same w sobie nie są zbyt słodkie, ale kruszonka doskonale uzupełnia ten „niedobór” cukru i w ogóle dodaje smaku. Dlatego nie rezygnujcie z niej, bo to już nie będzie to samo ;-)

Składniki:
- 2 szkl. mąki pszennej
- 100 g brązowego cukru
- 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 2 jajka
- 1 szkl. mleka
- 110 ml oleju
- 150 g rabarbaru

Kruszonka:
- 50 g mąki pszennej
- 2 łyżki brązowego cukru
- 30 g masła

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. W drugiej misce połączyć jajka, mleko i olej. Rabarbar pokroić na małe kawałki. Z podanych składników przygotować kruszonkę. Suche składniki wsypać do mokrych, dodać rabarbar i wymieszać tylko tyle, żeby się wszystko połączyło. Nałożyć ciasto do foremek na muffinki i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C i piec ok. 20-30 minut.

Z podanej porcji wychodzi ok. 18 sztuk – ja zmieściłam do 12 foremek.

SONY DSC

Szarlotka (z dynią)

Ostatnio szarlotka jest u mnie najczęściej pieczonym ciastem. Taką żółciutką  zrobiłam na razie tylko raz, na próbę, bo resztę dżemu zamknęłam do słoików na zimę ;-)  Oczywiście szarlotka, jak to szarlotka może być pieczona z bardziej tradycyjnym nadzieniem, czyli z samymi jabłkami (surowymi lub smażonymi) albo z małym dodatkiem dyni. U mnie jabłka z dynią pół na pół, według tego przepisu.

Składniki:
- 4 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g margaryny
- 50 g smalcu
- 2 całe jajka i 1 żółtko
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- szczypta soli
- odrobina aromatu waniliowego

- słoik dżemu jabłkowo-dyniowego (przepis)

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać pokrojoną na małe kawałeczki margarynę ze smalcem, posiekać.  Jajka i żółtko roztrzepać z cukrem, śmietaną, solą i wanilią. Wszystko razem wymieszać i zagnieść. Ciasto schłodzić w lodówce przez około pół godziny. Podzielić na połowę. Jedną część rozwałkować i wyłożyć do blaszki (28 x 35 cm), posmarować dżemem i przykryć drugą częścią rozwałkowanego ciasta. Wierzch ponakłuwać widelcem. Piec ok. 40 minut w 180 st.C (z termoobiegiem).

SONY DSC

Ciasto rabarbarowe z kruszonką

  
Teraz , kiedy mam własny rabarbar w ogródku , nie może zabraknąć na blogu przepisów z tym właśnie składnikiem. Upiekłam ostatnio kilka ciast , ale tak się złożyło , że wszystkie przepisy są już tutaj (tyle , że w wersji z owocami). Ta receptura czekała dosyć długo na wypróbowanie (zdecydowanie za długo) , ale teraz już wiem , że przynajmniej raz w roku będę do niej wracała. Drożdżowy spód , kwaśny rabarbar zatopiony w słodkiej masie serowej , a to wszystko posypane jeszcze słodszą kruszonką – pyszne ! Przepis zaczerpnięty z gazetki „Ciasta domowe”.


Ciasto:
- 500 g mąki
- 1/4 łyżeczki soli
- 30 g drożdży
- 200 ml letniego mleka
- 60 g cukru
- 1 jajko
- 100 ml oleju

Mąkę przesiać do miski , w środku zrobić zagłębienie , wokół brzegu nasypać soli. Drożdże rozkruszyć , wymieszać z mlekiem i ze szczyptą cukru , wlać do zagłębienia , posypać niewielką ilością mąki. Odstawić na ok. 15 minut do wyrośnięcia (do momentu gdy na górnej powierzchni utworzą się rysy).
Następnie dodać cukier , jajko i olej , wszystko razem zagnieść i wyrabiać , aż utworzy się jednorodne , błyszczące ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut , aż zwiększy swoją objętość o połowę.

Masa serowa:
- 500 g mielonego białego sera
- 3 jajka
- 1 opakowanie budyniu waniliowego (40 g)
- 100 g cukru
- cukier waniliowy

Ser dokładnie utrzeć z jajkami , budyniem , cukrem i cukrem waniliowym.

Kruszonka:
- 350 g mąki
- 200 g cukru
- 150 ml oleju
- 1 łyżeczka cynamonu lub odrobina olejku waniliowego (u mnie to drugie)

Do obłożenia:
- 1000 g rabarbaru (użyłam ok. 500 g)

Rabarbar obrać i pokroić na kawałki o długości ok. 4 cm. Posypać 80 g cukru (5 łyżek) i odstawić.

Mąkę wymieszać z cynamonem , cukrem i olejem. Rozetrzeć palcami na kruszonkę. W razie potrzeby dodać nieco więcej mąki lub oleju.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić na stolnicy lekko posypanej mąką i rozwałkować. Wyłożyć do natłuszczonej dużej blachy (takiej od piekarnika) , na wierzchu rozsmarować masę serową , obłożyć odsączonym rabarbarem i posypać kruszonką. Całość odstawić do wyrośnięcia na 10 minut. W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 st.C. Piec ok. 40 minut.

Rogaliki-2Bmarchewkowe1

Rogaliki marchewkowe


Przepis na te pyszne rogaliki podała Pinkcake w ramach październikowej „Weekendowej cukierni”. Od tamtej pory minęło już trochę czasu i pojawiły się one na wielu blogach , ale w końcu i ja je upiekłam. Najbardziej przypominają mi serowe ciasteczka (u mnie znane pod nazwą rożki niby-francuskie) , z tą tylko różnicą , że mają taki bajecznie pomarańczowy kolor :-)

Składniki:
- 200 g marchewki startej na drobnych oczkach
- 250 g masła lub margaryny
- 2 szklanki mąki
- 2-3 łyżki cukru pudru

- marmolada lub gęsty dżem

Masło posiekać z mąką , dodać cukier puder oraz marchewkę i zagnieść (można dosypać nieco mąki , jeśli potrzeba). Ciasto podzielić na dwie równe części , każdą rozwałkować na kształt koła i pokroić na „trójkąty” (u mnie wyszło 8 z każdego koła). Smarować marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec ok. 30 minut w 180°C (piekłam w wyższej temp.), aż będą chrupiące.

Bahama-2BMama-2BCarrot-2BCake3

Bahama Mama Carrot Cake


I znowu ciasto marchewkowe. Tym razem bez masy , ale z dodatkami – ananas , wiórki kokosowe , orzechy , rodzynki…
A to wszystko jeszcze z delikatnie piernikową nutą , za sprawą przypraw korzennych. Gdy tylko zobaczyłam ten przepis u
Majanki , od razu wiedziałam , że prędzej , czy później z niego skorzystam. Wyszło „później” , ale w końcu doczekał się. Ciasto było (już go nie ma , jakby ktoś pytał ;-) bardzo smaczne – wilgotne , aromatyczne , z całą gamą różnych smaków. Jedyne , co bym w nim zmieniła (a dokładniej zmniejszyła) , to ilość oleju , bo wydało mi się trochę za tłuste.


Składniki:

- 2 szklanki cukru

- 1 i 1/2 szklanki oleju (radzę dać tylko 1 szkl.)

- 3 jajka

- 2 szklanki mąki

- 1 łyżeczka sody

- 2 łyżeczki cynamonu

- 1 łyżeczka zmielonych goździków, ziela angielskiego, gałki muszkatołowej i kardamonu

- 1 łyżeczka soli (dałam mniej)

- 2 szklanki startej marchewki

- 1 szklanka pokrojonego i odsączonego ananasa

- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

- 1 szklanka wiórków kokosowych i orzechów włoskich (np. po połowie)

- 1/2 szklanki rodzynków

Zmiksować cukier, olej i jajka. Składniki sypkie wymieszać w osobnym naczyniu i dodawać do masy cały czas miksując. Następnie dodać wiórki kokosowe, marchew, ananasa , rodzynki i wanilię , wymieszać. Ciasto przełożyć do formy keksowej wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piec w temp. 180 st.C przez około 1 godzinę.

 

Ciasto-marchewkowo-cukiniowe1

Ciasto marchewkowo-cukiniowe


Ostatnio na blogach króluje dynia , a u mnie… coś innego , ale chociaż pasuje kolorem. Nie wyrabiam się , przepisy wstawiam z dużym poślizgiem i dlatego już jakiś czas temu postanowiłam zrezygnować z udziału w akcjach kulinarnych (nawet w tych ulubionych , żeby było sprawiedliwie).
A zatem dzisiaj proponuję ciasto marchewkowo-cukiniowe. Piekłam już samo marchewkowe i z cukinią (obydwa bardzo mi smakowały) , ale dwóch w jednym jeszcze nie próbowałam. Aż do tej pory. Ciasto wyszło bardzo smaczne , mocno wilgotne i korzenne , choć ja znacznie zmniejszyłam ilość przypraw. W oryginale to ciasto powinno być okrągłe i składać się z trzech placków , ja jednak upiekłam jeden duży i przekroiłam na połowę. Masy też zrobiłam tylko połowę , dlatego wyszło jej dosyć mało , ale mi to pasowało. Przy okazji dodam , że według oryginalnego przepisu do masy daje się aż 5 szklanek cukru pudru. Ja dałam mniej niż połowę , bo chciałam uzyskać krem , a nie lukier , ale Wy zrobicie jak będziecie uważali ;-)
Przepis pochodzi z
tej strony.

Ciasto:
- 4 jajka
- 2 szkl. cukru
- 1 i 1/3 szkl. oleju
- 2 i 1/2 szkl. mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki sody (dałam trochę mniej)
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka mielonych goździków
- 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- 1 łyżeczka soli
- 2 szkl. drobno startej marchwi
- 2 szkl. drobno startej cukinii
- 1 szkl. grubo posiekanych orzechów włoskich lub pekanów

W dużej misce ubić jajka z cukrem , stopniowo dodając olej. Wymieszać wszystkie suche składniki i dodać do masy. Ubijać 4 minuty. Dodać marchew , cukinię i orzechy , wymieszać. Ciasto wylać do trzech jednakowych , okrągłych form ( 23 cm średnicy) i piec ok. 35 minut w temp. 180 st.C (ja piekłam w jednej blaszce , 23 x 33 cm , przez 1 godz. 10 minut ).

Masa:
- 225 g serka kremowego
- 110 g masła
- 2 szkl. cukru pudru (w oryginale aż 5 szklanek !)
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Najpierw utrzeć miękkie masło z serkiem , a potem dodać cukier puder i wanilię. Gotową masą przełożyć wystudzone placki , na koniec posmarować wierzch i boki ciasta (ja swoje ciasto przekroiłam na połowę i cienko przełożyłam masą – z połowy porcji).

Uwagi:
Do swojego ciasta dodałam znacznie mniej przypraw niż podaje oryginalny przepis , ale to kwestia gustu.

Ciasto-z-cukinii1

Ciasto z cukinii


Do tej pory piekłam tylko jeden rodzaj ciasta z użyciem świeżych warzyw – było to ciasto marchewkowe (swoją drogą bardzo dobre). Postanowiłam zatem spróbować innego warzywa , a mianowicie cukinii. Nie było to wcale odkrywcze , bo na ten pomysł ktoś już wpadł dawno temu , tylko ja jak zwykle się ociągałam (a przepis w notatniku prawie wyblakł ;-) Ale do rzeczy. Ciasto wyszło bardzo smaczne – aromatyczne i mocno wilgotne , czyli takie jak lubię. Do tego jeszcze kawałeczki rozpuszczonej czekolady i rodzynki (czy co tam sobie życzycie).
P.S. Ostatnio widziałam gdzieś przepis na ciasto z burakami. Hmmm… :-)

Składniki:
- 1 duża cukinia (po starciu 2 szkl.)
- 3 jajka
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/2 szkl. oleju
- 2 szkl. mąki
- szczypta soli
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- po ok. 1/2 szkl. do wyboru: rodzynków , posiekanych orzechów lub czekolady (groszków czekoladowych) albo wszystko razem (u mnie rodzynki i czekolada)

Cukinię obrać i zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Jajka ubić z cukrem , dodając stopniowo olej. Połączyć z cukinią i cynamonem. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą , dodać rodzynki (orzechy , czekoladę), wymieszać z ciastem. Wyłożyć do podłużnej formy (u mnie 12 x 22 cm) i piec w temperaturze 200 st.C przez ok. 1 godzinę.

festivaldynibanner09

Zdrowe kwadraciki dyniowe

To już moja ostatnia propozycja do Festiwalu Dyni. Nie mogłam odpuścić przepisu z dodatkiem jednego z moich ulubionych składników , czyli kokosu , i musiałam spróbować jak smakuje połączenie go z dynią. Kokosu było jednak niewiele i był mało wyczuwalny , ale ogólnie ciasto bardzo smaczne. A do tego jakie zdrowe ! Z mąką pełnoziarnistą , płatkami owsianymi i bez grama tłuszczu. Jeśli ktoś chce , to może też dodatkowo ograniczyć ilość cukru , ale mnie aż tak bardzo na tym nie zależało , więc dosypałam go nawet trochę więcej ;-)
Przepis pochodzi z
tej strony.

Składniki:
- 2/3 szkl. cukru (dałam 1 szkl.)
- 1/2 szkl. musu jabłkowego
- 1 jajko
- 1 puszka puree dyniowego (425 g)
- 1 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej
- 3/4 szkl. płatków owsianych , błyskawicznych
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka mielonych goździków (dałam mniej)
- 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- 1/2 szkl. siekanych orzechów włoskich
- 1/4-1/2 szkl. wiórków kokosowych

Wymieszać razem cukier , mus jabłkowy , jajko i puree z dyni. Dodać mąkę , płatki owsiane , proszek do pieczenia , sodę , przyprawy i orzechy. Wyłożyć na lekko natłuszczoną blachę (23 x 33 cm) i równo rozsmarować. Wierzch posypać wiórkami kokosowymi. Piec w temp. 180 st.C przez 25-35 minut. Po całkowitym ostudzeniu pokroić w kwadraty.

festivaldynibanner092

Chlebek dyniowo-orzechowy

Kolejny amerykański ciastochleb. Gdyby był bardziej słodki to już zdecydowanie nazwałabym go ciastem ;-) W środku wilgotny , z widocznymi mokrymi łatkami (to nie zakalec , tak ma być) , lekko orzechowy , o specyficznym posmaku (dodatek gałki muszkatołowej) . Podobno Amerykanie jadają ten chlebek nawet z wędliną , ale jak dla mnie pasowałoby tu co najwyżej masło lub może odrobina dżemu , choć my i tak jedliśmy go bez niczego.Przepis pochodzi z mojej (ostatnio trochę zapomnianej) książki chlebowej.

Składniki:
- 500 g dyni , obranej i pokrojonej na kawałki (z tego będziemy potrzebować 275 g dyniowego puree)
- 75 g drobnego cukru
- 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

- 50 g masła (roztopionego)

- 3 jajka (lekko roztrzepane)
- 350 g mąki chlebowej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki soli
- 75 g posiekanych orzechów włoskich

Dynię wrzucić do garnka , zalać wodą i zagotować. Zmniejszyć płomień , przykryć garnek i gotować około 20 minut (aż dynia będzie bardzo miękka). Dobrze odcedzić i zmiksować w blenderze. Ostudzić.
275 g dyniowego puree wymieszać z cukrem , gałką muszkatołową , masłem i jajkami. Mąkę z proszkiem do pieczenia i solą przesiać do dużej miski , w środku zrobić wgłębienie , wlać do niego masę dyniową i dokładnie wymieszać. Na koniec wsypać orzechy i wszystko razem jeszcze raz wymieszać. Przełożyć do natłuszczonej foremki skrzynkowej (u mnie 22 x 12 cm , ale może być mniejsza). Piec w temp. 180 st.C przez około 1 godzinę.

Ciasto-marchewkowe3

Ciasto marchewkowe


Nosiłam się z zamiarem upieczenia tego ciasta od dosyć dawna. Nie dlatego , że nie byłam do niego przekonana , a po prostu brakowało mi weny albo zwyczajnie o nim zapominałam. Ostatnio miałam okazję podziwiać ciasto marchewkowe na kilku blogach i chyba właśnie to wzmogło mój apetyt na nie.
Przepis dostałam kiedyś od Frani , ale trochę go pozmieniałam na podstawie innej receptury. Z takiego połączenia wyszło mi to , co widać poniżej ;-) A jak smakowało ? Było zdecydowanie w moim typie – wilgotne , aromatyczne , z posmakiem piernika (ja dałam typową przyprawę piernikową , ale cynamon i gałka muszkatołowa też nadają podobnego smaku). Właściwie to ‚carrot cake’ przypomina mi ciasto z dynią , bo też często łączy się je z kremem z serka Philadelphia i w sumie smakuje i wygląda bardzo podobnie.


Ciasto:
- 4 jajka
- 1 szkl. cukru białego
- 1 szkl. cukru brązowego
- 1 szkl. oleju
- 2 szkl. mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej (zamiast gałki i cynamonu dałam przyprawę piernikową)
- 3 szkl. startej marchwi
- 1/2 szkl. rodzynek
- 1/2 szkl. drobno posiekanych orzechów

Jajka ubić z cukrami na puszystą masę , wlać olej i dalej ubijać. Oddzielnie połączyć mąkę z proszkiem do pieczenia , sodą , solą , cynamonem i gałką muszkatołową , wymieszać z masą jajeczną. Dodać starte marchewki , rodzynki , orzechy i ponownie wymieszać. Wylać do natłuszczonej i posypanej mąką blachy (mniej więcej 23 x 33 cm – moja była zdecydowanie mniejsza , stąd grubsze ciasto i warstwa kremu). Piec 35 – 40 minut w temp. 180 st.C.

Krem:
- 25 dag serka kremowego typu ‚Philadelphia’
- 5 łyżek masła (7 dag)
- 1 łyżka śmietany
- 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (zamiast tego dodałam aromatu śmietankowego)
- 1 szkl. cukru pudru

Wszystkie składniki , ogrzane do temp. pokojowej , utrzeć razem na gładką masę , wyłożyć na wierzch ostudzonego ciasta , wyrównać i zrobić widelcem wzorki.