Drożdżówka duńska z serem i dżemem

 

Drozdzowka dunska4

 

Trochę nietypowa drożdżówka, bo z ciasta duńskiego. A ciasto duńskie ma to do siebie, że robi się je z zimnych składników, a potem jeszcze schładza w lodówce przez co najmniej osiem godzin. Do tego nie wymaga ono długiego wyrabiania, w przeciwieństwie do tradycyjnego ciasta drożdżowego. Mało pracy, za to dużo czekania, dlatego najlepiej ten czas przespać przygotowując ciasto na noc ;-) Na drugi dzień wystarczy wyjąć je z lodówki w dogodnym momencie (mamy na to nawet 24 godziny od chwili przygotowania) i zrobić resztę. Gotowe ciasto smakuje wyśmienicie i długo zachowuje świeżość.

 

Drozdzowka dunska1

 

Ciasto:
- 50 g świeżych drożdży
- 1/2 szkl. ciepłej wody
- 4 szkl. mąki pszennej chlebowej
- 1/3 szkl. cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 220 g masła
- 4 żółtka
- 1 szkl. mleka

Masa serowa:
- 250 g półtłustego twarogu
- 1 jajko
- 4 łyżki cukru
- odrobina aromatu waniliowego lub śmietankowego

Dodatkowo:
- słoiczek dżemu truskawkowego

Drożdże rozpuścić w wodzie. Do dużej miski wsypać mąkę z cukrem i solą, dodać rozpuszczone drożdże oraz zimne (!) masło pokrojone na małe kawałeczki. Wszystko razem wymieszać (można za pomocą dwóch noży), aż powstanie ciasto jak na kruszonkę. Do tego wlać zimne mleko rozmieszane z żółtkami i krótko wyrobić miękkie ciasto (będzie rzadsze niż typowe ciasto drożdżowe, z dającymi się wyczuć kawałeczkami masła). Miskę przykryć folią i wstawić do lodówki na co najmniej 8 godzin, ale nie dłużej niż 24 godziny (najlepiej na noc).
Schłodzone ciasto podzielić na połowę. Jedną z nich rozwałkować na lekko posypanej mąką stolnicy na wielkość blaszki (24 x 36 cm).  Blaszkę posmarować masłem lub wyścielić papierem do pieczenia i wyłożyć rozwałkowanym ciastem.
Drugą część ciasta podzielić na siedem równych kawałków. Z każdego z nich uformować wałeczek (na długość blaszki), skręcić spiralnie i ułożyć w blaszce na cieście, w jednakowych odstępach (pierwszy i ostatni wałeczek mają przylegać do brzegów blaszki).

 

dd-s
Składniki masy serowej dokładnie wymieszać i napełnić nią co drugie „korytko” powstałe między wałeczkami ciasta, czyli w sumie 3. Pozostałe 3 wypełnić dżemem truskawkowym. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 45 minut. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 30 minut.
Po wystygnięciu ciasto polać lukrem w esy-floresy.

Lukier:
- 1 szkl. cukru pudru
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- kilka kropli aromatu waniliowego

Śmietanę mocno podgrzać w małym rondelku ciągle mieszając. Zdjąć z ognia i wymieszać z cukrem pudrem i aromatem waniliowym na gładką masę. Gdyby lukier wyszedł zbyt rzadki należy dosypać cukru pudru, a zbyt gęsty można rozrzedzić odrobiną mleka lub przegotowanej wody.

 

Drozdzowka dunska2

Drozdzowka dunska5

W Biedronce ostatnio pokazały się Antonówki, idealne do ciasta. Trwa też akcja „Kup więcej za mniej”. W ramach tej właśnie akcji można kupić masło w promocyjnej cenie.

Ciasto Kinder Pingui z frużeliną wiśniową

 

Kinder Pingui z fruzelina

Ktoś może powiedzieć, że skoro w środku ciasta nie ma warstewki z czekolady, to już nie jest „Kinder Pingui”. Nie będę się spierała, ale nie wiedziałam jak inaczej nazwać to ciasto ;-) Jedyne zmiany, jakich dokonałam w przepisie podstawowym, to dodanie frużeliny z wiśni oraz zmniejszenie ilości polewy czekoladowej. W sumie niewiele, a jednak. Ciasto jest mniej czekoladowe, ale za to zyskuje wyrazisty akcent smakowy oraz wizualny.

 

Kinder Pingui z fruzelina3

Kinder Pingui z fruzelina5

 

Biszkopt:
– 5 średnich jaj
– 1/2 szkl. cukru
– 3/4 szkl. mąki tortowej
– 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
– 3 łyżki kakao
– 2 łyżki oleju
– 2 łyżki mleka

Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż się rozpuści, po czym dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Następnie wlać olej i mleko, krótko zmiksować. Na koniec stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie mieszając łyżką. Ciasto wyłożyć do tortownicy (26 cm średnicy) wyścielonej pergaminem tylko na spodzie. Piec w temperaturze 180 st.C przez 25-30 minut.
Upieczony biszkopt pozostawić w formie na 10 minut, po czym „objechać” nożem naokoło, wyjąć na kratkę kuchenną, zdjąć papier i pozostawić biszkopt do całkowitego wystygnięcia.

Masa:
– 500 ml śmietany kremówki (30-36%)
– 4 łyżki cukru pudru
– 50 g cukru waniliowego
– 250 g serka mascarpone
– 2 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:
- 1 szkl. (250 ml) frużeliny wiśniowej
- 1 czubata łyżeczka żelatyny

Biszkopt przekroić na dwa placki. Dolny włożyć z powrotem do tortownicy, w której się piekł.
Schłodzoną śmietankę ubić z serkiem mascarpone, dodając cukier puder i cukier waniliowy mniej więcej w połowie ubijania.
Żelatynę zalać niewielką ilością przegotowanej wody (może być zimna lub ciepła) w kubku lub małej miseczce. Wstawić do gorącej wody i mieszać, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Wyjąć z wody, dodać 1 łyżkę masy śmietankowej, wymieszać, a następnie dodać do pozostałej masy i jak najszybciej wszystko razem połączyć (w zimnej masie żelatyna dosyć szybko tężeje). Połowę masy wyłożyć do tortownicy, wyrównać i schłodzić w zamrażalniku (resztę masy trzymamy w cieple).
Żelatynę do frużeliny (1 czubata łyżeczka) rozpuścić w taki sam sposób jak do masy. Trochę przestudzić, po czym wymieszać z zimną frużeliną. Wyłożyć na schłodzoną masę w tortownicy i z powrotem wstawić na chwilę do zamrażalnika, aż trochę stężeje. Następnie wyłożyć pozostałą masę śmietankową, wyrównać, przykryć drugim plackiem biszkoptowym i lekko docisnąć. Ciasto wstawić do lodówki na około 30 minut.

Polewa*:
– 100 g czekolady (najlepiej deserowej lub po połowie mlecznej i gorzkiej)
– 25 g masła
– 4 łyżeczki mleka
– 1/2 łyżeczki oleju

Czekoladę połamać na kawałki i wraz z pozostałymi składnikami umieścić w małym garnuszku. Z kolei garnuszek postawić na większym garnku z gorącą wodą tak, żeby nie dotykał do wody. Poczekać, aż składniki się rozpuszczą, dokładnie wymieszać i trochę przestudzić.
Ciasto wyjąć z lodówki i zdjąć obręcz tortownicy. Wierzch ciasta oblać polewą.
Przed podaniem ciasto należy dobrze schłodzić (najlepiej całą noc). Kroić nożem maczanym w gorącej wodzie.
* Jeżeli chcemy oblać całe ciasto polewą czekoladową, wtedy należy podwoić jej składniki.

 

Kinder Pingui z fruzelina2

 

W tym tygodniu w Biedronce w promocji można kupić m.in. olej rzepakowy oraz mleko w sześciopaku ;-)

Natomiast supermarkety Piotr i Paweł promują zdrową żywność wraz z przepisami (m.in. na dania bezglutenowe).

Jagodzianki

 

Jagodzianki2

A już myślałam, że w tym roku ominie nas przyjemność jedzenia jagodzianek. Na szczęście udało mi się wyrwać do lasu i nazbierać trochę jagód (choć to dosyć marudne zajęcie ;-)

Kiedyś piekłam jagodzianki serowe. Były puszyste i bardzo smaczne, uwielbiamy je. Tym razem jednak zamarzyły mi się bułeczki z jagodami „z prawdziwego zdarzenia”, czyli przede wszystkim bardziej kształtne, ale i smakowite rzecz jasna.

Część serka w przepisie zachowałam (to fajny dodatek), dorzuciłam jajko, dodałam olej, żeby ciasto było wilgotne, ale pozostawiłam też trochę masła, bo lubię choć odrobinę poczuć je w cieście drożdżowym.

Bułeczki wyszły takie jak chciałam – mięciutkie, lekko wilgotne i pachnące, długo zachowujące świeżość. Jagodzianki „jak marzenie” ;-)

 

Jagodzianki1

 

Ciasto:
- 550-600 g mąki tortowej
- 100 g cukru
- 1 jajko
- szczypta soli
- 200 ml mleka
- 25 g świeżych drożdży
- 80 g waniliowego serka homogenizowanego
- 50 g masła
- 1/4 szkl. oleju

Nadzienie:
- 250 g jagód
- 2 łyżki cukru
- 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

Jajko utrzeć z cukrem i solą.
Mleko lekko podgrzać. Kilka łyżek nadebrać do małej miseczki, wkruszyć do tego drożdże, wymieszać z jedną łyżeczką cukru i posypać po wierzchu jedną łyżką mąki. Zostawić do wyrośnięcia na około 15 minut.
Resztę mleka mocniej podgrzać i rozpuścić w nim masło. Odstawić do przestygnięcia.
Jeżeli serek jest zimny, można wymieszać go z ciepłym mlekiem i masłem, a następnie wszystko razem wlać do mąki (na początek 550 g). Dodać wyrośnięte drożdże, utarte z cukrem jajko oraz olej. Dokładnie wyrobić. Ciasto powinno zacząć odstawać od ścianek naczynia. Jeżeli po ok. 10 minutach wciąż jest zbyt klejące, wtedy należy dosypać trochę mąki i dalej wyrabiać.
Gotowe ciasto przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 godzinę.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, lekko zagnieść i podzielić na 16 części. Z każdej części uformować kulkę, po czym zostawić na kilka minut, żeby kulki trochę się „napuszyły”.
Jagody (umyte i osuszone*) wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną.
Każdą kulkę ciasta rozpłaszczyć formując owalny placuszek. Na środek nałożyć ok. 1 łyżkę nadzienia jagodowego, po czym zlepić brzegi, podobnie jak robi się pierogi.

j-1

j-2

Powstały „grzebyczek” wygładzić i odwrócić do spodu.

j-3

Tak przygotowane bułeczki ułożyć na dwóch dużych blachach, wyścielonych papierem do pieczenia. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 30 minut. Następnie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na dwóch poziomach, z termoobiegiem**,  w 180 st.C  przez około 12 minut.
Wystudzone jagodzianki polukrować.
Lukier:
- 1 szkl. cukru pudru
- 2 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany
- kilka kropli aromatu waniliowego
Śmietanę mocno podgrzać, ciągle mieszając (aż pojawią się pierwsze bąbelki). Zestawić z ognia, wymieszać z cukrem pudrem i aromatem na gładką masę. Gdyby lukier wyszedł zbyt rzadki, dodać więcej cukru pudru.
*To ważne, żeby jagody nie były mokre – zmniejsza się wtedy ryzyko wypłynięcia nadzienia w czasie pieczenia.
**Jeżeli nie mamy piekarnika z termoobiegiem, wtedy pieczenie bułeczek rozkładamy na dwie tury. Najpierw przygotowujemy 8 bułeczek i odstawiamy w ciepłe miejsce. Następnie formujemy pozostałe 8 (nie zwlekając) i odstawiamy do nieco chłodniejszego pomieszczenia. Jagodzianki dosyć szybko się pieką, więc druga porcja nie będzie musiała długo czekać.
Pieczemy w temperaturze 200 st.C.

 

Jagodzianki4

P.S. Tym razem masło w promocji w Tesco.

      A tak niewypiekowo, to w wielu sklepach pojawiają się już artykuły szkolne: zaprasza Biedronka, od jutra Piotr i Paweł, a od 10.08 Lidl.

Ciastka z gofrownicy

 

Ciastka z gofrownicy2

Kruche ciastka pieczone bez użycia piekarnika – jego rolę pełni gofrownica. A, że zazwyczaj mieszczą się na niej tylko dwie kulki z ciasta na raz, więc produkcja takich ciasteczek trochę trwa. Warto jednak je zrobić. Mnie najbardziej smakowały zaraz po upieczeniu, kiedy były jeszcze ciepłe i naprawdę chrupiące. Potem z dnia na dzień (jeśli dotrwają) stają się coraz bardziej miękkie, ale też smaczne. Najbardziej przypominają mi ciastka z patelni, które kiedyś robiłam, tyle, że bez rodzynków.

 

Składniki:
- 500 g mąki
- 250 g cukru
- 4 jaja
- 100 g margaryny (np. Kasi)
- 100 g masła
- 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

Jajka z mąką i cukrem zmiksować, następnie dodać rozpuszczony i ostudzony tłuszcz oraz ekstrakt waniliowy. Ciasto zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1-2 godziny.
Ze schłodzonego ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego (robiłam trochę większe). Wkładać do rozgrzanej gofrownicy i piec około 3 minuty.
Uwagi:
Kulki z ciasta można formować na bieżąco (po 2 lub 4, zależnie od rodzaju gofrownicy) albo przygotować od razu całą porcję i poukładać na folii, wtedy nie będą przyklejały się do podłoża (nie podsypujemy mąką !)

Źródło

 

P.S. Obecnie w Biedronce promocja m.in. na śmietankę oraz wszystkie bakalie -20%.

Tort bezowy z mascarpone, nutellą i frużeliną wiśniową

 

Tort bezowy z fruzelina wisniowa55

Jeżeli jeszcze nigdy nie próbowaliście tortu bezowego, to powiem Wam, że jest to ciasto, które dosłownie rozpływa się w ustach :-) Jest przepyszne i choć zdecydowanie słodkie, to szybko znika z talerza. Być może za sprawą kwaskowej frużeliny z wiśni, która skutecznie przełamuje tę słodycz, a może po prostu trafiło na wyjątkowych łasuchów ;-))

 

Tort bezowy z fruzelina wisniowa1

 

Składniki na 3 krążki bezowe:
- 6 białek (1 białko waży ok. 35 g)
- 150 g cukru kryształu
- 150 g cukru pudru
- 2 łyżeczki soku z cytryny
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Białka ubić na bardzo sztywną pianę. Cały czas ubijając dodawać cukier kryształ i sok cytrynowy. Ubijać do momentu, aż cukier zupełnie się rozpuści.
Przesiać cukier puder z mąką ziemniaczaną, dodać do piany.
Na papierze do pieczenia narysować 3 jednakowe koła (o średnicy ok. 22 cm) i rozłożyć na nich równo masę bezową. Następnie włożyć do piekarnika i piec, czy też raczej suszyć, na dwóch poziomach jednocześnie, w temperaturze 100 st.C (z termoobiegiem) przez 30 minut. Następnie obniżyć temperaturę do 80 st.C i suszyć jeszcze przez 1,5 godziny (także z termoobiegiem). Po tym czasie wyłączyć piekarnik i zostawić w nim krążki bezowe do całkowitego wystygnięcia (można na noc).

Masa:
- 330 ml śmietanki 30%
- 250 g serka mascarpone
- 1 płaska łyżka cukru pudru (można pominąć)
- 2 czubate łyżki nutelli

Dodatkowo:
- kilka łyżek frużeliny wiśniowej (owoce w żelu)*

Mocno schłodzoną śmietankę ubić razem z serkiem i cukrem pudrem na sztywno. Nadebrać  1/3 masy i połączyć z nutellą.
Część pozostałej masy (trochę więcej niż połowę) wyłożyć na pierwszy krążek bezowy. Przykryć drugim krążkiem, wyłożyć masę z nutellą i przykryć trzecim krążkiem. Na wierzch wyłożyć resztę białej masy, a na to frużelinę wiśniową (pozostawiając kilkucentymetrowy odstęp od brzegu). Całość schłodzić.
Tort najlepiej podawać przed upływem dwóch godzin, wtedy krążki bezowe pozostaną chrupiące.
*Frużelinę wiśniową można kupić gotową lub zrobić samemu (tutaj przepis), połowa porcji powinna wystarczyć.

Uwaga: Po pokrojeniu tortu frużelina może zacząć powoli spływać. Jeżeli chcemy tego uniknąć frużelinę można zagęścić żelatyną (ok. 1 łyżeczkę żelatyny zalać niewielką ilością przegotowanej letniej  wody, wstawić do garnka z gorącą wodą, rozpuścić i wymieszać z frużeliną).

 

Tort bezowy z fruzelina wisniowa2

 

Dla zainteresowanych :-) W Biedronce jest promocja m.in. na masło i twaróg sernikowy w wiaderku (z tym, że ja go nie lubię ;-)

Dzisiaj wystartowała też akcja Odkryj smaki Azji, a od 3.08 podobne klimaty w Lidlu.

Agrestowe ciasto z pianką

 

Agrestowe ciasto z pianka1

Całkiem proste ucierane ciasto z agrestem i pianką. Słodko-kwaśne w smaku. Samo ciasto nie należy do wilgotnych, dlatego nie żałujcie agrestu. Co prawda u mnie wyszło go tyle, co kot napłakał, ale to dlatego, że więcej akurat nie miałam. Poza tym moje dzieci nie przepadają za owocami w cieście, zwłaszcza kwaśnymi (syn wydłubał każdy agrest jaki znalazł ;-)

 

Składniki:
- 200 g masła
- 200 g cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 4 jajka
- 300 g mąki pszennej
- 100 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100 ml mleka

- 500-700 g agrestu (u mnie tylko 200 g)

Pianka:
- 4 białka
- szczypta soli
- 150 g cukru
- 50 g cukru pudru

Składniki ciasta ogrzać do temperatury pokojowej.
Agrest odszypułkować, umyć i osuszyć.

Miękkie masło utrzeć mikserem z cukrem i cukrem waniliowym na puszysta masę. Kolejno wbijać jajka, za każdym razem dokładnie miksując. Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, stopniowo dodawać do masy, na przemian z mlekiem. Ciasto wyłożyć do blachy (24 x 36 cm) wyścielonej papierem do pieczenia i posypać agrestem. Piec w temperaturze 200 st.C przez 20-30 minut.
W tym czasie białka ubić z solą na sztywno, stopniowo dodawać cukier i ubijać, aż zupełnie się rozpuści. Na koniec dodać przesiany cukier puder.
Pianę wyłożyć na jeszcze gorące ciasto i zapiec w temperaturze 250 st.C. Trwa to tylko kilka minut.

 

Agrestowe ciasto z pianka

 

P.S. Tesco oferuje masło w promocyjnej cenie, z tym, że trzeba kupić 3 kostki ;-)

Ciasto jogurtowe z czarną porzeczką

 

Ciasto jogurtowe z czarna porzeczka1

Kolejne bardzo proste i smaczne ciasto, tym razem pieczone. Puszyste, dosyć wilgotne, a samo wykonanie go jest podobne jak przy muffinach, czyli szybkie i bez użycia miksera.

Użyłam jedynych porzeczek, jakie udało mi się znaleźć w ogródku (plus kilka ostatnich truskawek), dlatego nie ma ich w moim cieście zbyt wiele. Warto jednak dać ich więcej, czyli około pół kilograma.

Poza tym porzeczki można zastąpić też innymi owocami, np. truskawkami, czy malinami, wedle własnych upodobań i tego, co akurat mamy pod ręką.

 

Ciasto jogurtowe z czarna porzeczka2

 

Składniki:
- 2 i 1/2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 400 g jogurtu naturalnego (gęstego)
- 3 duże jajka
- 3/4 szklanki ojeju rzepakowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- odrobina aromatu waniliowego
- ok. 500 g czarnych porzeczek*
- cukier puder do posypania

 

Składniki ogrzać do temperatury pokojowej (choć nie jest to konieczne i niektórzy robią to ciasto z zimnych składników).
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i cukrem. Dodać roztrzepane jajka, olej,  jogurt i aromat waniliowy. Wszystko razem wymieszać łyżką, tylko do połączenia się składników. Ciasto wyłożyć do wyścielonej papierem do pieczenia blaszki (23 x 33 cm), wyrównać wierzch, posypać umytymi i osuszonymi porzeczkami. Piec w temperaturze 180 st.C przez około 35 minut.
Przed podaniem ciasto posypać cukrem pudrem.
*Użyłam niecałe 200 g porzeczek (w tym kilka truskawek), ale tylko dlatego, że więcej na krzaczku nie było ;-)

Źródło

 

Ciasto jogurtowe z czarna porzeczka

 

P.S. Obecnie w Biedronce trwa akcja „Kup więcej za mniej !„. W promocji m.in. masło, mleko i twaróg albo olej (wybrałam akurat to, co dodaje się do ciast ;-)

Deserowe ciasto śmietanowe z truskawkami

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami1

Na zakończenie (przynajmniej u mnie) sezonu truskawkowego proponuję banalnie proste i zaskakująco smaczne ciasto. Chłodne, orzeźwiające, bez pieczenia, a nawet bez użycia miksera. Co więcej, do jego wykonania potrzeba zaledwie kilku składników: kwaśnej śmietany, biszkoptów, truskawek, galaretki i kilku łyżek cukru pudru. Ot i wszystko, nawet dziecko mogło by zrobić takie ciasto, tylko z galaretką radziłbym pomóc :-)

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami

 

Składniki:

- 2 śmietany 12% (po 400 g)
- 1 śmietana 18% (400 g)
- 5-6 łyżek cukru pudru
- 2 duże lub 3 mniejsze opakowania biszkoptów
- 2 galaretki truskawkowe
- 50 dag truskawek (dałam więcej)

 

Galaretki rozpuścić w 3 szklankach przegotowanej, gorącej wody. Odstawić do wystygnięcia, a następnie schłodzenia.

Śmietany przełożyć do miseczki i wymieszać z cukrem pudrem.
Blaszkę ok. 23 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Każdy biszkopt maczać w śmietanie i układać w blaszce „cegiełkowo”. Powinny powstać 3 warstwy biszkoptów w śmietanie.
Po ułożeniu ostatniej warstwy biszkopty nieco docisnąć do spodu, aby wolne przestrzenie dokładnie wypełniły się śmietaną. Resztę śmietany wylać na wierzch i wyrównać.
Na śmietanie  ułożyć umyte i osuszone truskawki (ciasno, jedna przy drugiej). Całość  wstawić do lodówki.
Gdy galaretka zacznie tężeć, wyjąć ciasto z lodówki, zalać galaretką i ponownie schłodzić. Podawać następnego dnia.

Uwagi:
Najlepiej użyć takich biszkoptów, które nie nasiąkają zbyt szybko, wtedy ciasto będzie bardziej stabilne (przypominam, że masy śmietanowej nie ubija się i niczym nie usztywnia).
Użyłam śmietany w kubeczkach po 330 g, ale wystarczyło mi jej dosłownie „na styk”.

Źródło

 

Deserowe ciasto smietanowe z truskawkami3

 

P.S. Od dzisiaj (09.07) w Biedronce w promocji m.in. sery białe -20%.

Biszkopt z truskawkową pianką

 

Biszkopt z truskawkowa pianka4

Kolejne ciasto z truskawkami w roli głównej. Lekkie, chłodne, rozpływające się w ustach, w sam raz na upalne dni. Co prawda trzeba użyć piekarnika, aby upiec biszkopt, ale można to zrobić dzień wcześniej wieczorem, kiedy temperatura jest trochę niższa ;-) I wbrew pozorom ciasto wcale nie jest skomplikowane, a efekt dosyć imponujący.

Korzystajcie dopóki jeszcze są truskawki :-)

 

Biszkopt z truskawkowa pianka1

 

Biszkopt:
- 4 duże jajka
- 3/4 szkl. cukru
- 1 szkl. mąki tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1/3 szkl. mleka
- 1/4 szkl. oleju
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Składniki ogrzać do temp. pokojowej.
Jajka ubić z cukrem i solą na jasną, puszystą masę (ok. 8 minut mikserem na wysokich obrotach). Stopniowo przesiewać do masy mąkę z proszkiem do pieczenia i ostrożnie, ale dokładnie wymieszać łyżką. Dodać mleko, olej i ekstrakt waniliowy, ponownie wymieszać. Ciasto wyłożyć do wyścielonej pergaminem tylko na dnie tortownicy (26 cm średnicy) i piec w temp. 180 st.C ( z termoobiegiem w 160 st.C) przez około 25 minut. Po upieczeniu pozostawić w formie na 10 minut, po czym wyjąć na kratkę kuchenną do całkowitego wystygnięcia.

Pozostałe składniki:
- 2 szkl. zmiksowanych  truskawek (z ok. 1/2 kg owoców)
- 2/3 szkl. cukru
- 2 łyżki żelatyny
- 1 i 1/3 szkl. śmietanki 30%
-  ok. 10 sztuk dużych truskawek (mniej więcej jednakowej wielkości)

Dokładnie zmiksowane truskawki przetrzeć przez drobne sitko (w celu pozbycia się pesteczek), umieścić w garnuszku i wymieszać z żelatyną. Pozostawić na kilka minut, by żelatyna nasiąkła. Następnie dodać cukier i całość podgrzewać mieszając, aż żelatyna i cukier całkowicie się rozpuszczą. Odstawić do przestygnięcia.
Biszkopt przekroić na dwa równe placki. Ten ze spodu umieścić z powrotem w tortownicy, w której się piekł.
Truskawki pokroić na grube plasterki, wybrać tylko te największe, ze środka i „przykleić” je od środka tortownicy, jeden plasterek przy drugim, opierając podstawą o biszkopt.
Mocno schłodzoną śmietankę (najlepiej schłodzoną razem z miską) ubić prawie na sztywno.
1/4 porcji truskawek z żelatyną (ok. 2/3 szkl.) przelać do innego naczynia i odstawić.
Resztę musu truskawkowego (temp. pokojowa) stopniowo dodawać do ubitej śmietany, miksując na małych obrotach. Gotową piankę truskawkową przełożyć do przygotowanej tortownicy i wyrównać wierzch. Jeżeli masa szybko zacznie tężeć można od razu przykryć wierzch drugim plackiem biszkoptowym i lekko docisnąć. Gdyby masa była jeszcze zbyt mało stabilna, tortownicę należy wcześniej wstawić do lodówki, a dopiero po jakimś czasie przykryć masę biszkoptem.
W tym momencie odłożony wcześniej mus truskawkowy z żelatyną można schłodzić. Gdy zacznie tężeć, wylać go na wierzch ciasta i równomiernie rozprowadzić. Całość wstawić do lodówki.
Uwagi:
Jeżeli po upieczeniu i wystygnięciu na biszkopcie powstanie dająca się łatwo zdejmować „skórka”, należy ją usunąć (zjeść ;-)

 

Biszkopt z truskawkowa pianka2

 

P.S. Także w Biedronce od 13 lipca rusza akcja tematyczna „Przepis na dobrą kuchnię”.

Muffiny kokosowo-truskawkowe

 

Muffiny kokosowo-truskawkowe3

Jeszcze parę lat temu był istny muffinkowy szał. Co raz pojawiały się wpisy na blogach z muffinami w roli głównej. Ostatnio mam wrażenie, jakby odeszły one w zapomnienie. A przecież to jeden z najszybszych pieczonych deserów jakie znam. Mało tego, przepisów na muffiny jest tyle, że nikt nie zliczy, bo ciągle dochodzą nowe pomysły. A jednak… chyba się przejadły ;-)

Ja sama może ostatnimi czasy też nie robię ich zbyt często, ale od czasu do czasu wypróbowuję jakiś nowy przepis. A tym razem wybrałam muffinki kokosowe z dodatkiem truskawek. Co ciekawe, są bez jajek, więc nie doszukujcie się błędów w przepisie ;-)  Pomimo tego „braku” smakują wyśmienicie – lepiej niż niejedne muffiny z jajkami.  

 

Muffiny kokosowo-truskawkowe

 

Składniki na 12 sztuk:
- 2 szkl. mąki
- 100 ml mleka
- 150 ml mleka kokosowego (zastąpiłam zwykłym mlekiem)
- 1 szkl. cukru
- 100 ml oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 4  łyżki wiórków kokosowych
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

- 150 g pokrojonych na mniejsze kawałki truskawek

Na posypkę:
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 2 łyżki cukru

W jednej misce połączyć składniki suche, w drugiej mokre. Wymieszać wszystko razem, a na koniec dodać truskawki. Ciasto nałożyć do natłuszczonych lub wyścielonych papilotkami foremek i posypać kokosem wymieszanym z cukrem. Piec ok. 20-25 minut (u mnie dokładnie 23 minuty) w temp. 180 st.C.

Źródło