Babka-2Bz-2Blatka2

Babka z łatką


Taka sobie zwyczajna babeczka , z ozdobną łatką w środku. Zamiast masła , czy margaryny dodaje się do niej olej. Nie jest ani sucha (piaskowa) , ani bardzo wilgotna , powiedziałabym , że jest po środku , więc powinna smakować zarówno wielbicielom pierwszego jak i drugiego rodzaju ciasta ;-)

Składniki:
- 5 jajek
- 1 szkl. cukru
- 1 i 1/2 szkl. mąki
- 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
- 1 szkl. oleju
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki kakao
- ulubiony aromat

Białka ubić z cukrem , dodać żółtka , mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i aromat. Stopniowo dolewać olej , ciągle mieszając. Masę podzielić na dwie części – do jednej dodać kakao. Jasną masę wlać na dno natłuszczonej formy , a na wierzch masę kakaową. Piec w temp. 180 st.C przez ok. 40 minut. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Slodkie-2Bpoduszeczki1

Słodkie poduszeczki


Karnawał powoli zbliża się do końca , więc czas najwyższy podać przepis na coś smażonego. Na początek proponuję takie oto „poduszeczki”. Robi się je podobnie jak faworki , z tą różnicą , że ciasto nie wymaga „wybijania” wałkiem i nie przeplata się pokrojonych pasków. W smaku też przypominają trochę „chrusty” , ale są bardziej chrupiące. Mnie osobiście pod względem kruchości skojarzyły się z chińskimi ciasteczkami ;-)

Składniki:
- 250 g mąki
- 2 jajka
- 50 g cukru
- 20 g masła lub margaryny
- 1 łyżka rumu (dałam wódkę + odrobinę aromatu rumowego)
- szczypta soli

Jajka zmiksować z cukrem , dodać do mąki wraz z pozostałymi składnikami i dobrze wyrobić na jednolitą masę. Przykryć i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 43 x 35 cm (wymiary nie muszą być aż tak zachowane – ja musiałam dokładnie odmierzyć , żeby dowiedzieć się jaka ma być grubość ciasteczek i na moje oko to ok. 2 mm). Wycinać radełkiem romby (o boku 5-8 cm) i smażyć porcjami na tłuszczu nagrzanym do temp. 180 st.C. przez ok. 3 minuty na złoty kolor. Usmażone poduszeczki wyjmować na bibułę do odsączenia. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Bajaderki

Bajaderki


Nie są to typowe bajaderki z resztek ciast – zamiast nich dodaje się tutaj herbatniki. Poza tym jest to wersja „kulkowa” , czyli nie ciasto , a trufelki. Podejrzewam , że autorka przepisu , Mała_Mi , formowała dosyć duże kule , bo wyszło ich tylko dwanaście , a u mnie dwa razy tyle ;-) Bardzo smaczne drobiazgi , brakowało mi w nich tylko orzechów (zamiast tak dużej ilości rodzynek , którą i tak zmniejszyłam). To oczywiście kwestia gustu – jedni mają alergię na orzechy , inni nie lubią rodzynek. Z jednego i drugiego zawsze można zrezygnować ;-)

Składniki:
- 300 g herbatników typu „petit beurre
- 200 g rodzynek (dałam 150 g , ale następnym razem dałabym jeszcze mniej , a resztę zastąpiłabym posiekanymi orzechami)
- 200 g dżemu truskawkowego lub wiśniowego
- 100 ml mleka
- 100 g masła
- 100-125 g cukru
- 4 czubate łyżeczki ciemnego kakao
- 3-4 krople aromatu rumowego
- wiórki kokosowe (u mnie podpieczone i zmielone orzechy laskowe wymieszane ze zmielonymi herbatnikami)

Herbatniki dokładnie rozkruszyć (zetrzeć lub zmielić).
W rondlu rozpuścić w mleku masło, dodać cukier, rodzynki, dżem, kakao i aromat.Dodać pokruszone herbatniki, dokładnie wymieszać i wystudzić.Z masy formować w dłoniach kule wielkości dużej moreli i obtaczać je w wiórkach kokosowych.Wstawić do lodówki.

Z tej proporcji wychodzi 12 dużych bajaderek (u mnie 24 mniejsze).